Denerwuje mnie to,że niektórzy ludzie mają nasz serial za prostacki,o niskim poziomie humoru itp.
Według mnie jest to ważna rzecz do poruszenia.Wydaje mi się ,że niektórzy nie mają po prostu dystansu do siebie,chcą pokazac ,że są wielce inteligentni a zapewne nie oglądali dobrze 1 odcinka.
Ta cała sprawa,to stereotyp i tyle.
Oczywiście jest dużo osób,którzy jak zobaczą Ferdka czy Mariana to się mało nie posikają,nawet nie rozumiejąc co właśnie robi lub nawet nie wiedzą jak nazywa się aktor grającą daną postac.
''Hahaha o Ferdek"
Ale z tym nic nie zrobimy
Moim zdaniem ten serial jest genialny.Nie znam się na tym ale uważam ,że gra aktorska leży na bardzo wysokim poziomie(szczególnie Ryszard Kotys).
Parodie,śmieszne piosenki,absurdalne sceny czy nawet nawiązania do sytuacji politycznej kraju(i nie tylko) coś,za co pokochaliśmy ten serial.
Zapraszam do dyskusji
W tym poście, jest zawarta ogromna racja i mądrośc. Dokładnie to samo myślałem i myślę na temat tego serialu. Zawsze coś takiego opowiadam osobie, którą chcę przekonac do serialu.
Serial dla ubogich? To zależy czy duchem czy ciałem. Gwarantuje, że osoby z każdej grupy społecznej oglądają nasz serial. TO krzywe zwierciadło, wyolbrzymienie i megalomania. Studiuje prawo i dla mnie serial jest przegenialny a nie uważam sie za osobę ubogą - wręcz przeciwnie. Znam pare osób, które bardzo negatywnie sie wypowiadały o tym serialu (są to osoby strasznie zakompleksione). Jak dla mnie to włąsnie ktoś kto mówi ze serial jest dla debili tak naprawde boi sie tego serialu. Boi sie prawdy o sobie. Chociąz... dla każdej tezy mozna znależc antyteze, nieprawdaż?
Serial dla ubogich? To zależy czy duchem czy ciałem. Gwarantuje, że osoby z każdej grupy społecznej oglądają nasz serial. TO krzywe zwierciadło, wyolbrzymienie i megalomania. Studiuje prawo i dla mnie serial jest przegenialny a nie uważam sie za osobę ubogą - wręcz przeciwnie. Znam pare osób, które bardzo negatywnie sie wypowiadały o tym serialu (są to osoby strasznie zakompleksione). Jak dla mnie to włąsnie ktoś kto mówi ze serial jest dla debili tak naprawde boi sie tego serialu. Boi sie prawdy o sobie. Chociąz... dla każdej tezy mozna znależc antyteze, nieprawdaż?
Dla mnie ci ludzie,którzy uważaja że serial ŚWK jest dla ubogich...to chyba sami są ubodzy Co jak nie ogladają tego serialu to są lepsi?Bo co,bo patrzą na mode na sukces?Dla mnie własnie ten serial jest bardziej dla tych inteligentnych,kreatywnych ludzi,którzy umią prawidłowo odebrać ten serial,bo Kiepscy mają przesłanie i humor,którzy prostży ludzie nigdy nie zrozumią.
_________________ Ja będe nagi nagi na gitarze grał...
Ostatnio zmieniony przez ferdzio120 2011-05-10, 19:52, w całości zmieniany 1 raz
Zależy kiedy. Czasem humor odcinków jest naprawdę na wysokim poziomie lecz czasem zbliża się do ubogiego humoru. Ten ubogi wcale nie jest w nowych odcinkach( jak niektórzy uważają) a w starych również. To nie zależy od scenariusza. Często w Kiepskich pokazuje sie typowe chamstwo nie mające nic śmiesznego do przekazania. A czasem coś naprawde śmiesznego.
_________________ "to nie jest śmieszne to jest tragiczne"
"Helena nie popisuj się..."
ŚWK jest na pewno bardziej życiowym i mądrym serialem niż "Klan", "Pierwsza miłość" czy "Na wspólnej". Chociaż czasem jego humor jest może trochę chamski(ale to przecież serial komediowy, a nie program religijny "ziarno" i jak ktoś powie "wypierdzielaj", to od razu młodzież się nie zdemoralizuje), to pod tą pokrywą kryje się znacznie większa treść. Weźmy np. odcinek, w którym Kiepscy przygarniają do domu śmierć. Ten odcinek uczy nas, że trzeba być tolerancyjnym dla innych oraz przyjmować wszystkich, bez względu jakimi osobami są. Inny odcinek, a mianowicie "Portier" stanowi znakomite nawiązanie do polityki i tak zwanej "walki o stołki", a odcinek "kocham biurokrację" daje sceny żywcem wzięte z życia codziennego(sama niedawno przeżyłam podobną sytuację). Czy w innym polskim serialu znaleźliście coś takiego? Bo ja nie. Nie uważam też, żeby ŚWK demoralizowało młodzież. Przeciwnie, on pokazuje kim można się stać nadużywając alkoholu. A taki przekaz jest o wiele ciekawszy i trafiający do odbiorcy niż nudna pogadanka na godzinie wychowawczej ze stetryczałym wychowawcą, który pewnie sam chleje wódę do lustra. Tyle ode mnie.
_________________
'Hop, siup: cztery baby, osiem dup!"
"Łykniem, bo odwykniem!"
Ludzie którzy inaczej(czyt. źle) oceniają ten serial, to według mnie najczęściej drętwi sztywniacy, niemający o nim pojęcia(co najwyżej obejrzeli 1, w dodatku słaby odcinek )
_________________
Ostatnio zmieniony przez Dan-TuTenCham 2011-08-03, 19:19, w całości zmieniany 3 razy
ŚWK jest na pewno bardziej życiowym i mądrym serialem niż "Klan", "Pierwsza miłość" czy "Na wspólnej". Chociaż czasem jego humor jest może trochę chamski(ale to przecież serial komediowy, a nie program religijny "ziarno" i jak ktoś powie "wypierdzielaj", to od razu młodzież się nie zdemoralizuje), to pod tą pokrywą kryje się znacznie większa treść. Weźmy np. odcinek, w którym Kiepscy przygarniają do domu śmierć. Ten odcinek uczy nas, że trzeba być tolerancyjnym dla innych oraz przyjmować wszystkich, bez względu jakimi osobami są. Inny odcinek, a mianowicie "Portier" stanowi znakomite nawiązanie do polityki i tak zwanej "walki o stołki", a odcinek "kocham biurokrację" daje sceny żywcem wzięte z życia codziennego(sama niedawno przeżyłam podobną sytuację). Czy w innym polskim serialu znaleźliście coś takiego? Bo ja nie. Nie uważam też, żeby ŚWK demoralizowało młodzież. Przeciwnie, on pokazuje kim można się stać nadużywając alkoholu. A taki przekaz jest o wiele ciekawszy i trafiający do odbiorcy niż nudna pogadanka na godzinie wychowawczej ze stetryczałym wychowawcą, który pewnie sam chleje wódę do lustra. Tyle ode mnie.
Eh, jakoś mi się zebrało
Bo to naprawdę oburzające, żeby oceniać serial po pozorach! Denerwują mnie ludzie, którzy nie oglądali ani jednego odcinka, a twierdzą, że to serial dla ubogich. Sami są ubodzy. Swoją drogą ciekawa jestem co by Niemcy powiedzieli na temat ŚWK
_________________
'Hop, siup: cztery baby, osiem dup!"
"Łykniem, bo odwykniem!"
Hmmm powiem tak, ŚWK nie jest humorem najwyższego poziomu. Na pewno to nie jest tak wyszukane jak Terry Prachett czy Latający Cyrk Monty Pytona. Ale to nie aspiruje do tego. Ja oglądając ten serial nie spodziewam się czegoś inteligentnego- spodziewam się czegoś, przy czym mogę się zrelaksować nie myśląc o powadze. Czasami jest bardziej poważnie, scenariusz jest niezły, ale czasami to dno, które nawet nie jest zabawne.
Co do stereotypów o tym, że to humor dla ubogich to jak kiedyś ktoś powiedział, "oglądanie bajek nie czyni ciebie dzieckiem". To jest taki sam stereotyp jak to, że "granie" w gry zrobi z ciebie mordercę czy anime to bajki dla dzieci( szczególnie "Death Note" i "Neon Genesis Evangelion"). Szczerze- mym zdaniem to jest tak samo obraźliwe jak mówienie, że Żydzi to złodzieje i cwaniacy, geje są chorzy czy murzyni to asfalt.
Oj ludzie bez napinki takie czasy. Jak chcecie humor wysokich lotów to bierzcie coś starego np. Kabaret Starszych Panów (po których jeździ Wojewódzki). I tak o wiele wyższych lotów humor niż 90% filmów na Youtube.
Owszem, w serialu jest prostacki humor, ale zauważyć można, że w tym sitcomie jest właśnie w ten sposób ośmieszana ta prostackość. Poza tym można nawet znaleźć w niektórych odcinkach autokrytykę. Zarzucić można temu serialowi, że raczej nie jest pouczający. Co prawda, pokazuje, że ludzie za bardzo wierzą telewizji, ale ci co sobie zdają z tego sprawę, to i tak o tym już wiedzą. Natomiast ci co są tego nieświadomi, i tak tego nie zrozumieją jak oglądną serial.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach