Kontynuacja losów bohaterów serialu "Lokatorzy"- też bardzo fajna polska produkcja:)
Poprawiłem nazwę tematu wprowadzając polszczyznę - Johnny Cage
_________________ "Nie ważnie ile razy upadniesz, ważniejsze ile razy się podniesiesz!"
http://rzut-karny.bloog.pl/ <Sport bez ściemy!
Felieton:"15 lat temu..."
Zapraszam:)
Przyznam, że jest słabszy od Lokatorów, ale jak na kontynuację ( np. Całkiem nowe lata miodowe kontynuowały Miodowe lata) był niezły/.//
_________________ "Nie ważnie ile razy upadniesz, ważniejsze ile razy się podniesiesz!"
http://rzut-karny.bloog.pl/ <Sport bez ściemy!
Felieton:"15 lat temu..."
Zapraszam:)
Sąsiedzi bardziej mi się podobają od lokatorów. Jeszcze wczoraj lecieli o 12:25 na TVP2, ale oczywiście dzisiaj już zamiast nich to leci The Voice of Poland. A co do serialu to najfajniejsza jest rodzina Bogackich, a zwłaszcza Stanisław.
_________________ No to cyk, jak powiedział budzik do zegarka.
hellcabber [Usunięty]
Wysłany: 2011-12-29, 13:55
oba seriale (Lokatorzy i Sąsiedzi) są nędzne, ale przynajmniej w tym pierwszym fabularne braki nadrabia uroda tej czarnej
Ostatnio zmieniony przez hellcabber 2011-12-29, 13:55, w całości zmieniany 1 raz
Wiele lat temu oglądałem ten serial. Najlepsza rodzina Bogackich i Staś . Ostatnio zerknąłem na kilka minut tej produkcji i za wiele śmiechu z tego serialu nie ma. Typowy średniak, do kiepskich sie nawet nie umywa.
Dodaje też na chomikuj i można je ściągać za free ! Brakuje tam jeszcze tylko dwóch odcinków a co do serialu to jest kapitalny przykład,że świetny serial można zrobić praktycznie tylko poruszając się w obrębie naturalnych lokalizacji a nie jakichś badziewnych "zielonych płacht",nie rzucając też na prawo i lewo niecenzuralnymi słowami bo mimo to jest śmiesznie.
Serial bardzo mi sie podobał. Zwłaszcza bohaterowie, a w szczególności pan Stanisław. Scenografia bardzo ładna. Chociaż pewien okres czasu wkurzał mnie brak scen w plenerze.
Serial bardzo mi sie podobał. Zwłaszcza bohaterowie, a w szczególności pan Stanisław. Scenografia bardzo ładna. Chociaż pewien okres czasu wkurzał mnie brak scen w plenerze.
Było trochę tych odcinków wyjazdowych,niezły był jak byli u wujka Heli i grał go Lech Ordon albo jak trafili do jakieś dziury-baru,gdzie można było kupić tylko stare kanapki albo jak jechały z taką babką Hela i PAtrycja i myślały,że ona jest zabije.Było trochę też słabych odcinków.O tak,Stasio najlepszy,dobra też Hela i PAtrycja ze swoimi zwariowanymi pomysłami.Szkoda,że nie ma nowych odcinków i pewnie już nie będzie.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach