Witam,zabawa polega na tym że ktoś pisze MAŁYMI literami jedno słowo a następna osoba dodaje znów jedno słowo i tak dalej,jak komuś braknie pomysłu co do tego zdania dodać to pisze nowe słowo ale UWAGA NOWE SŁOWO DUŻYMI LITERAMI zaczynać proszę:) To ja zacznę:)
paździoch
_________________ ,,To paliwo jest do dupy,rozdupcył mi pan motorynke bedzie pan bulił,wszyscy będziecie bulić!!!!!''
Wiek: 15 Dołączył: 04 Cze 2011 Posty: 653 Skąd: Radom
Wysłany: 2011-08-13, 09:00
Paździoch menda,która robiła interesy,patrzyła na swojego sąsiada boczka przez okno, grzebiącego przy dziwnym urządzeniu, które znalazł w śmietniku, przy
Paździoch menda,która robiła interesy,patrzyła na swojego sąsiada Boczka przez okno, grzebiącego przy dziwnym urządzeniu, które znalazł w śmietniku, przy monopolowym
Wiek: 15 Dołączył: 04 Cze 2011 Posty: 653 Skąd: Radom
Wysłany: 2011-08-13, 12:23
Paździoch menda,która robiła interesy,patrzyła na swojego sąsiada Boczka przez okno, grzebiącego przy dziwnym urządzeniu, które znalazł w śmietniku, przy monopolowym "U Stasia"
Paździoch menda,która robiła interesy,patrzyła na swojego sąsiada Boczka przez okno, grzebiącego przy dziwnym urządzeniu, które znalazł w śmietniku, przy monopolowym "U Stasia" przegryzając
_________________ Pomalutku, po cichutku, powolutku, aż to skutku. Miłe słówko, komplemencik, bombonierka i prezencik. Sratki, kwiatki, duperele- dajesz mało, bierzesz wiele. Ale jaja, ja pierdziele.
Paździoch menda,która robiła interesy,patrzyła na swojego sąsiada Boczka przez okno, grzebiącego przy dziwnym urządzeniu, które znalazł w śmietniku, przy monopolowym "U Stasia" przegryzając kiełbasę
_________________ Pan jeszcze wielu rzeczy o mnie nie wie.
Paździoch menda,która robiła interesy,patrzyła na swojego sąsiada Boczka przez okno, grzebiącego przy dziwnym urządzeniu, które znalazł w śmietniku, przy monopolowym "U Stasia" przegryzając kiełbasę "Krakowską"
_________________
'Hop, siup: cztery baby, osiem dup!"
"Łykniem, bo odwykniem!"
Paździoch menda,która robiła interesy,patrzyła na swojego sąsiada Boczka przez okno, grzebiącego przy dziwnym urządzeniu, które znalazł w śmietniku, przy monopolowym "U Stasia" przegryzając kiełbasę "Krakowską", którą
_________________ Pomalutku, po cichutku, powolutku, aż to skutku. Miłe słówko, komplemencik, bombonierka i prezencik. Sratki, kwiatki, duperele- dajesz mało, bierzesz wiele. Ale jaja, ja pierdziele.
Paździoch menda,która robiła interesy,patrzyła na swojego sąsiada Boczka przez okno, grzebiącego przy dziwnym urządzeniu, które znalazł w śmietniku, przy monopolowym "U Stasia" przegryzając kiełbasę "Krakowską", którą trzymał
_________________
'Hop, siup: cztery baby, osiem dup!"
"Łykniem, bo odwykniem!"
Wiek: 15 Dołączył: 04 Cze 2011 Posty: 653 Skąd: Radom
Wysłany: 2011-08-13, 19:52
Paździoch menda,która robiła interesy,patrzyła na swojego sąsiada Boczka przez okno, grzebiącego przy dziwnym urządzeniu, które znalazł w śmietniku, przy monopolowym "U Stasia" przegryzając kiełbasę "Krakowską", którą trzymał w lewej ręce
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach