W ramach przygotowań do przyszłorocznych ME "Biało-czerwoni" zagrają towarzysko w Kownie z Litwinami. Będzie to siódme spotkanie piłkarskich reprezentacji sąsiadów. Do tej pory Polacy trzykrotnie wygrali z "Żółto-zielono-czerwonymi" _ 4:1, 2:0 i 3:1, dwukrotnie zremisowali 1:1 i przegrali 0:1. Okaże się, czy tym razem gracze selekcjonera Franciszka Smudy poradzą sobie z litewskimi zawodnikami. Ci nie należą do czołówki narodowych drużyn Starego Kontynentu, ale czasami potrafią sprawić niespodziankę, np. zremisować 1:1 z Włochami.
Jakie obstawiacie wyniki meczu naszej reprezentacji?
Oczywiście ,że będe oglądał..choć miałem jechać do Kowna ale nie dam rady bo jade na wyjazd do Wodzisławia w sobotę...obstawiam zwycięstwo Polaków 2:0....
_________________
Żądam starego loga!
"Marsz Zbigniew Boniek , w Polsce rosną bociany" T.Norek
"...panie Paździoch sanepid idzie, chowaj pan te stare parówki..."
"...Marian, z kim ty tam znowu pierniczysz?! Zamykaj drzwi bo smród z korytarza do chałupy leci!..."
Pewnie słabo wyjdą, szykuje się powtórka jak w meczu z Wybrzeżem Kości Słoniowej
No ja się właśnie teraz dziwie... Co ty piszesz? Przecież 3-1 Polska wygrała z WKS-em, pamietam ten mecz O ile się nie mylę, to wtedy padła fajna brama Obraniaka z wolnego.
_________________ Polski Fiat 126p FL [KCH 1701] - smak 90-tych lat
A bramkarze to co? "Trener" obraził się na najlepszego polskiego bramkarza jakim jest Boruc i go nie powołuje. To samo z Żewłakowem. Nie mamy bramkarza i obrony, a on wielce obrażony na nich
A bramkarze to co? "Trener" obraził się na najlepszego polskiego bramkarza jakim jest Boruc i go nie powołuje.
Dokładnie. Trójka bramkarzy Boruc, Szczęsny i Fabiański idealnie pasuje na euro. O ile nie powołanie dwóch ostatnich można zrozumieć (kontuzje), to nie powołanie Boruca już nie... Przecież o ile ja wiem, to on już wyleczył tą swoją kontuzje i gra w Fiorentinie regularnie! Czemu Smuda go nie powołuje?! Obrona nasza lezy. Błąd za błędem w każdym spotkaniu. Głowacki podaje prosto do napastnika, Glik nie umie porządnie kopnąć piłki, no bez przesady! Żewłakow akurat kończy reprezentacyjną karierę, więc z niego już pozytku nie będzie... Być może ten Boenish bedzie grał lepiej od Sadloka albo Dudki na boku... Do środka może dojść Arboleda, być moze dobre wzmocnienie defensywy (?).
Dla mnie zmiana treneru nic nie da,nawet Ferguson czy Mourinho by tu wiele nie zdziałali...Dlaczego Smuda powołuje Sadloka,Mierzejewskiego,Glika,Rogera itp?NO to ja się was pytam kogo ma powołać?Co do meczu z WKS-em faktycznie wygralismy 3:1.
_________________ Ja będe nagi nagi na gitarze grał...
Ostatnio zmieniony przez ferdzio120 2011-03-28, 15:54, w całości zmieniany 1 raz
Ja bym dał szansę na grę takim piłkarzom jak: Tomasz Gruszczyński (obecnie świetny sezon, kilkanaście bramek), Łukasz Jutkiewicz, Tomasz Cywka, Przemysław Kazmierczak, Patryk Małecki, Sebastian Mila i być może spróbowałbym dać szansę pograc na środku obrony Rafałowi Grodzickiemu i Adamowi Banasiowi.
_________________ Polski Fiat 126p FL [KCH 1701] - smak 90-tych lat
A co, jeśli efekt będzie taki sam? Ci kopacze grają w kratkę - raz świetnie, raz katastrofalnie. Jeśli chodzi o Gruszczyńskiego, to trzeba być naprawdę w rozpaczy, żeby powoływać ponad 30-letniego gracza z ligi luksemburskiej. Drużyna musi być zgrana, a najlepsi piłkarze z danego kraju wcale nie muszą do niej pasować (tak jak kiedyś R. Warzycha, tak moim zdaniem dziś Jeleń).
Gruszczyński gra w czołowym klubie ligi lukseburskiej. Z danych wikipedii wynika, że wiele razy był mistrzem lub wicemistrzem ligi, ponadto kilka razy wygrywał puchar Luksemburga. A poza tym, to wiek zawodnika wcale nie musi zalezeć od jego umiejętności. Wystarczy popatrzeć na grę Tomasza Frankowskiego czy Wojciecha Grzyba. Ostatnio Smuda cały czas stawia na młodzików, a nie koniecznie się to później opłaca.
Ostatnio zmieniony przez david123lost 2011-03-28, 16:51, w całości zmieniany 1 raz
Boenisch jak najbardziej tak, Perqius? Nie wiem...
kanalia69 napisał/a:
....strzelać bramki w Lidze Luksemburskiej to każdy raczej potrafi......
Czy ja wiem? Liga luksemburska to nie San Marino, aż w takiej dżungli tam nie grają... Jednak być gwiazdą ligi - nawet luksemburskiej - nie jest łatwo.
kanalia69 napisał/a:
AHA i Glik,Sadlok , Roger -dowidzenia PANOWIE
O tak, dobrze gadane.
_________________ Polski Fiat 126p FL [KCH 1701] - smak 90-tych lat
Boenisch już 2 razy grał w kadrze to po pierwsze po drugie nie piszcie głupot,ze gracz z ligi Luxemburskiej miałby zbawić kadre,przecież liga Polska jest nawet lepsza od tej ligi.Mila w kadrze?Chyba żartujesz
_________________ Ja będe nagi nagi na gitarze grał...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach