Andrzej Gałła po Mistrzowsku przedstawił tę postać!
_________________ "Nie ważnie ile razy upadniesz, ważniejsze ile razy się podniesiesz!"
http://rzut-karny.bloog.pl/ <Sport bez ściemy!
Felieton:"15 lat temu..."
Zapraszam:)
A mi się właśnie podoba, Andrzej Gałła świetnie gra tą postać. Dobrze że coraz częściej występuje w nowych odcinkach, zawsze lubię pooglądać prezesa Kozłowskiego.
Ja też bardzo lubię Kozlowskiego. Wnosi do nowych odc wiele żartow i humoru;)
_________________ "Nie ważnie ile razy upadniesz, ważniejsze ile razy się podniesiesz!"
http://rzut-karny.bloog.pl/ <Sport bez ściemy!
Felieton:"15 lat temu..."
Zapraszam:)
Prezes Kozłowski jest fajny jego wypowiedzi mnie powalają najlepiej jak w odc wspólnota opowiadał Ferdkowi jak polował na dzika a to był wieśniak w gumowcach
_________________ "na tym świecie są rzeczy które sie fizjologom nie śnily"
Strasznie lubię postać prezesa Kozłowskiego, pewnie głównie dzięki dobrej grze Andrzeja Gałły (zresztą ostatnio miałem niezły brecht widząc go w roli jakiegoś księdza w Plebanii). Wprowadzenie kogoś takiego do serialu to świetny ruch, ale niestety ostatnimi czasy w Kiepskich jak coś ma potencjał to zostaje totalnie spartaczone przez ekipę. Ta postać mimo, że sympatyczna i pasująca do serialu jest strasznie przerysowana, rzuca 10 mocnych tekstów na minute z czego dobrych jest może 1/3. Zupełnie niepotrzebnie, postać prezesa spółdzielni byłaby dużo śmieszniejsza gdyby mocnym i soczystym tekstem rzucił raz na kilka zdań, a nie non stop. Bo momentami staje się żenujący, a nie śmieszny.
_________________ I nadeszły piękne czasy: śmiechy, tańce, wygibasy. Wszyscy się kochają szczerze, ale ja im gówno wierzę.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach