Tagi: Świat według Kiepskich, Kiepscy, Filmy, Wszystkie odcinki, Download, Seriale, Waldek Kiepski, Forum filmowe, Serial, Telewizja, TV
Świat według Kiepskich FORUM
 Strona Główna  Kiepscy  FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy  Mapa forum  RSS  Rejestracja  Zaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Opowiadanie "Fejsbuk"
Autor Wiadomość
bonaparte_91 
Edzio Listonosz


Dołączył: 02 Lip 2011
Posty: 20
Wysłany: 2011-07-05, 23:37   Opowiadanie "Fejsbuk"

Nie sądziłem, że zdążę jeszcze dzisiaj napisać jedno opowiadanie, ale udało się! Jest w całości, zamknięte, także do tego już następnych części nie będzie. Jest troszkę krótsze od poprzedniego, o jakąś stronę. Mam nadzieję, że nikomu się nie narażę tym opowiadaniem, gdyż porusza dotkliwe tematy ^^

Zapraszam do lektury!

“Fejsbuk”

Ferdek i Mariolka siedzieli w kuchni. Był jeszcze wczesny poranek, gdy Mariolka w piżamie korzystała z laptopa położonego na stole.
- Ojciec, nie siorb tak - zwróciła uwagę Ferdkowi, który popijał gorącą herbatę.
- Ja nie siorbię, kurde, tylko ta herbata jest jakaś taka za gorąca.
- Ta, a zupa jest za słona - dopowiedziała ze śmiechem Mariolka.
- Ty, ty smarku. Nie mądraluj się, do nowej matury trzeba się uczyć! A nie ciągle w tym monitrze siedzisz wpatrzona jak w obrazek. Powiedz ty mnie, kurde, co ty tam w ogóle robisz na tym całym internacie.
- Siedzę na Fejsie. Nie zawracaj gitary, Ojciec.
- Na czym, kurde? - zapytał Ferdek, jakby nie dosłyszał.
- No na fejsbuku.
- Jakim znowu, kurde, pejsbuku?
- Na fejsbuku! - zirytowała się Mariolka - Ojciec, ty normalnie nie wiesz co się w świecie dzieje. Fejsbuk to taki portal społecznościowy i dzisiaj każdy ma na nim konto.
- Jak każdy, jak ja, kurde, nie mam?
- No i tylko ty nie masz.
- Jak tylko ja, kurde. Co, niby twoja mamusia to ma tego całego pejsbuka?
- No, oczywiście - odpowiedziała Mariolka. W tym momencie do kuchni weszła Halina. Ferdek od razu się do niej zwrócił:
- O dobrze, że jesteś Halinka. Powiedz ty mnie, czy ty masz te pejsy, czy jak się to tam, kurde, zwie?
- Pejsy to ty żeś miał w młodości, gdy jeździłeś jeszcze na motorze.
- Ojcu rozchodzi się o Fejsbuka - podpowiedziała Mariolka. Halinka natychmiast przechwyciła temat:
- A, to oczywiście, że mam Fejsbuka. Ostatnio dodałam Grażynkę do znajomych i ciąglę czatujemy. A właśnie, Mariolka, zejdź z komputera, bo muszę sprawdzić niusy na Fejsbuku.
- Nie no kurde - oburzył się Ferdek - co jest kurde, ja stąd normalnie, kurde, wychodzę, bo nie wytrzymię, kurde. Fejsy, pejsy, zasrane! - Ferdek wyszedł z kuchni i udał się do toalety.

Na drodze do toalety Ferdek spotkał swoich sąsiadów, którzy prowadzili rozmowę.
- No, panie Marianie. Super impreza wczoraj była, super impreza. Ja już se klikłem “lubię to”, w mordę jeża - powiedział Boczek
- Wszystko byłoby w porządku, gdyby nie ten Borysek, który się zwymiotował i zmarnował alkohol. Taki stary, stetryczały emeryt jak on, to powinien w domu starcu siedzieć, a nie chulać po imprezach - odpowiedział Paździoch z podniesionym głosem.
- Święta racja. Zmarnował alkohol, tyle wódki się przez niego, w mordę jeża, zmarnowało. - dopowiedział Boczek. Tymczasem Ferdek oszołomiony tym, co usłyszał, podszedł do sąsiadów i zapytał:
- Jaka, kurde, impreza? Jaka wódka? Panowie beze mnie pili? - na to Paździoch odpowiedział:
- A no bez pana, bo pan jesteś człowiekiem starej daty i nie wiesz pan co się w świecie dzieje. Gdybyś miał pan Fejsbuka, to byś pan wiedział gdzie i o której wczorajsza impreza się odbyła.
- O co, kurde, się rozchodzi z tym całym Fejsbukiem. U mnie cała rodzina powariowała. I Panowie też? - zapytał Ferdek
- Pan, panie Ferdku, jest pan zacofany w czasie i niech pan zostawi korzystanie z dobrodziejstw współczesnego świata ludziom młodym i błyskotliwym takim jak ja, czy pan Boczek. Niech pan lepiej wraca na ten swój przepierdziały fotel i pije te swoje piwo - odpowiedział Paździoch, a Boczek mu zawtórował rechoczącym śmiechem.
- Nie no, kurde - Tylko tyle rzekł Ferdek sąsiadom i poszedł do toalety. Tymczasem sąsiedzi pana Ferdka kontynuowali rozmowę.
- No, panie Boczku, jak tam idzie panu hodowla owiec na Fejsbuku?
- A po maluszku…

Ferdek popijał sobie piwo spokojnie w fotelu, gdy Mariolka w tym czasie rozmawiała przez telefon.
- A ty, wiesz, że mnie Łysy normalnie do znajomych zaprosił na Fejsie? No, czad normalnie. Ale nie wiem czy go zaakceptuje, bo na Fejsie pisze, że on jest w związku z tą Natalią. No, tak. Jak ja jej nie cierpię. Jak ona w ogóle wygląda? Gruba, nieogarnięta i blada jak ściana, chyba dawno na słońcu nie była. Ja codziennie chodzę na solarkę i mam czadową, złotą skórę. Niech teraz Łysy żałuje. Gdzie chodzę na solarkę? No tam, do tego Jeżozwierza. No tego, dużego jeża. Tak, tak. Mam go nawet na Fejsbuku. Widziałaś jego fotki? Śmieszny typ w ogóle.
- No i znowu, kurde, ten Fejsbuk, srejsbuk! - krzyknął Ferdek. - Mariola! Proszę natychmiast kończyć te rozmowę, bo impulsy lecą!
- Nic, nic, to tylko mój zgredzik się pieni - odpowiedziała Mariolka do telefonu, ignorując Ferdka - Dobra, słuchaj, muszę kończyć. Idę do Jeżozwierza. No, buźka, pa. - Mariolka odłożyła słuchawkę i nic nie mówiąc wyszła z domu. Tymczasem Ferdek podszedł do telefonu, mówiąc do siebie:
- Skończy się te el dorado, raz na zawsze, kurde. Będą mieli, kurde, Fejsbuka. Będą mieli. - Ferdek wykręcił numer i po chwili się połączył:
- Halo? Firma Fejsbuk Polska S.A., kurde? O, dzień dobry, ja w takiej, kurde, sprawie dzwonię. Chciałbym rozmawiać z szefem Fejsbuka. Tak. Ferdynand Kiepski. Nie, nie mam u was, kurde, konta. Jutro będzie? O to, świetnie. Do widzenia, kurde.

Następnego dnia Paździoch i Boczek gawędzili na korytarzu. Ich rozmowę przerwało nagłe wejście trzech osób. Najpierw weszło dwóch wysokich panów w czarnych garniturach i okularach. Za nimi wszedł kolejny, choć trochę mniejszy, ale równie elegancko ubrany.
- O, matko przenajświętsza - powiedział Paździoch
- To szef Fejsbuka! - dopowiedział Boczek. Natychmiast oboje uklękli na kolanach ze złożonymi dłońmi. Szef Fejsbuka zaszczycił tylko jednym, szybkim spojrzeniem sąsiadów, po czym się do nich zwrócił:
- Mieszkanie pana Ferdynanda Kiepskiego?
- O tam - wskazał Paździoch, lekko unosząc głowę. Szef Fejsbuka i jego ochrona podeszli do drzwi Kiepskich i zapukali. Ze środka zdało się słyszeć:
- Zara kurde. Idę kurde. No przecież się nie rozerwie kurde. - W końcu drzwi się otwierają i w progu stoi Ferdek.
- O, witam szanownego szefa Fejsbuka - uśmiechnął się Ferdek - Proszę do środka. - Sąsiedzi byli mocno wstrząśnięci tym widokiem, mimo to wciąż trwali w nieruchomej, klęczącej pozie. Ferdek zamknął drzwi i skierował szefa Fejsbuka do pokoju:
- Proszę do living roomu.
Gdy zasiedli, szef Fejsbuka pierwszy się odezwał:
- Zaszczyciłem pana wizytą, czego normalnie nie robię, ponieważ jest pan jedynym znanym żyjącym człowiekiem na Ziemi, który nie posiada jeszcze konta na Fejsbuku. Proszę więc powiedzieć, o co panu w ogóle chodzi.
- No, widzi pan. Jest taka, kurde, nietypowa sprawa. Chcę, żeby pan usunął tego całego Fejsbuka w cholerę, bo tylko szkodzi ludziom. - Szef Fejsbuka się oburzył:
- Jak usunąć? Czyś pan zwariował? To są ciężkie pieniądze. Dolary.
- Jakie, kurde, dorary? Ja własnej córki rodzonej nie poznaję, a sąsiad jakieś dzikie zwiezięta hoduje, a pan tu z dorarami wyskakuje?
- Przykro, mi panie Ferdynandzie, ale nic w tej sprawię zrobić nie mogę. Nie można od tak jednym kliknięciem usunąć czegoś, na czym stoi współczesny świat. Zdaje sobie pan z tego sprawę?
- No i tego się, kurde, spodziewałem. Ale jak tu stoję, ja Ferdynand Kiepski, jeszcze dziś uwolnię gatunek ludzki - Ferdek mówił podniesionym głosem.
- Ciekawe jak? - Zaśmiał się szef Fejsbuka.
- A proszę, tu chwilkę, kurde, zaczekać. - Ferdek udał się do drzwi wyjściowych, po czym po kilku minutach już wrócił. Wyjął z szafy starą linę i zaczął przywiązywać szefa Fejsbuka do fotela.
- Ale co pan robi?! - zaprotestował szef Fejsbuka - Ochrona! Ochrona! Gdzie jest moja ochrona! - Ferdek się zaśmiał:
- A tarzają się, kurde, po podłodze, pijani w trzy dupy, ghie hie hie. Odstąpił żem im moją przydziałową butelkę wódki. Stara metoda zawsze, kurde, działa!
- I co pan zamierza teraz ze mną zrobić?- zapytał zrezygnowany szef Fejsbuka.
- Jak to co? Bier pan, kurde, tego monitra i usuwaj w cholerę tego zasranego Fejsbuka - Ferdek podał laptopa
- Ale…
- Żadne ale, bo inaczej pana głodem wezmę.
Szef Fejsbuka poddał się szantażowi Ferdka i wcisnął na klawiaturze klawisz “enter”
- No i co zadowolony pan?
Ferdek się zaśmiał:
- No i gitara! I ludzkość uratowana!
Ostatnio zmieniony przez bonaparte_91 2011-07-05, 23:43, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
G98
[Usunięty]

Wysłany: 2011-07-06, 06:49   

Również świetne jak poprzednie, ale jest jedno "ale" nie pisz tyle razy "kurde" w jednym zdaniu. Można co pare zdań, ale to co w tym zdaniu "co jest kurde, ja stąd normalnie, kurde, wychodzę, bo nie wytrzymię, kurde. Fejsy, pejsy, zasrane" to przesada. Może w prawdziwym ŚWK tak jest, ale tam rola jest grana a tutaj czytana i jak dlamnie źle się takie coś czyta. To tyle, czekam na następne odcinki
 
 
komar 
Edzio Listonosz



Dołączył: 03 Lip 2011
Posty: 34
Wysłany: 2011-07-06, 09:09   

Opowiadanie świetne. Chociaż w pewnych momentach odbiegało stylem od kiepskich. 5/6.
 
 
karlaine 
Scenarzysta
W dupe węża!



Dołączyła: 25 Cze 2011
Posty: 171
Wysłany: 2011-07-06, 09:23   

Bardzo fajne opowiadanie, mógłby być taki odcinek :-D
8/10
_________________

'Hop, siup: cztery baby, osiem dup!"
"Łykniem, bo odwykniem!"
 
 
Wisla_1906 
Halinka
Tyrtum Pyrtum !



Dołączył: 13 Mar 2011
Posty: 109
Wysłany: 2011-07-06, 11:05   

Po raz kolejny świetne opowiadanie.
9/10
_________________
"Śpię se spokojnie, a tu nagle sru! Panie lecę do kuchni, a tam mi się lodówka rozdupcyła!
 
 
david123lost 
Moderator



Dołączył: 09 Kwi 2010
Posty: 2152
Skąd: Polska
Wysłany: 2011-07-06, 11:06   

G98 napisał/a:
Również świetne jak poprzednie, ale jest jedno "ale" nie pisz tyle razy "kurde" w jednym zdaniu.

O tak, święta prawda.

Ogółem opowiadanie oceniam na bardzo dobrze, minimalnie gorsze od poprzedniego, ale i tak OK :)
_________________
Polski Fiat 126p FL [KCH 1701] - smak 90-tych lat :-D
 
 
Dan-TuTenCham 
Kiepski Znawca
MARCIN MIROWSKI-OUT



Wiek: 16
Dołączył: 25 Mar 2011
Posty: 1776
Skąd: DOLNE SAMOA
Ostrzeżeń:
 5/3/6
Wysłany: 2011-07-06, 13:12   

Podobało mi się :-) Wczułem się w rolę Ferdka :mrgreen: (mam negatywne zdanie na temat "fejsboga" itp.)

Teraz mam pytanie do autora: Czy to opowiadanie, było zainspirowane wczorajszą dyskusją na shoutboxie ;-)
_________________
 
 
mocny fuller 
Edzio Listonosz
Okił rządzisz


Wiek: 13
Dołączył: 04 Lip 2011
Posty: 24
Wysłany: 2011-07-06, 13:38   

oceniam na 9/10 chociaż jestem fejsbógu taki może być odcinek
 
 
bonaparte_91 
Edzio Listonosz


Dołączył: 02 Lip 2011
Posty: 20
Wysłany: 2011-07-06, 13:44   

Dan-TuTenCham napisał/a:
Teraz mam pytanie do autora: Czy to opowiadanie, było zainspirowane wczorajszą dyskusją na shoutboxie ;-)


Szczerze mówiąc, już wcześniej o tym myślałem(bo sam nie jestem zwolennikiem Facebooka), a wczorajsza dyskusja jeszcze bardziej przekonała mnie do wybrania "Fejsbuka" jako następnego opowiadania.

I przyznaję, że to opowiadanie jest sporo gorsze od poprzedniego, ale prawda jest taka, że pisałem je na przysłowiowym kolanie i wyszło, jak wyszło. Pisałem je w sumie godzinę! Postaram się włożyć więcej pracy w następne opowiadania ^^
 
 
karwasztwarz 
Boczek
w dupę węża



Dołączyła: 06 Lut 2011
Posty: 264
Wysłany: 2011-07-06, 18:33   

Opowiadanie równie dobre i ciekawe jak poprzednie. Wątek fejsbuka szczegóolnie podoba mi się bo jest współczesny i wiele ludzi on obecnie dotyczy. Czekam z niecierpliwością na następne opowiadania. :mrgreen:
_________________
"to nie jest śmieszne to jest tragiczne"
"Helena nie popisuj się..."
 
 
skibol 
Boczek
No Jak Nie Jak Tak



Wiek: 17
Dołączył: 25 Kwi 2011
Posty: 217
Skąd: Liverpool
Wysłany: 2011-07-09, 04:45   

kiepscy stają się współcześni wiec i fabula jest dobra :D
masz to coś :mrgreen: ty bys mugł pisac scenariusze do kiepskich :lol: :lol:
_________________

 
 
DragonPL 
Halinka



Dołączył: 11 Lip 2011
Posty: 195
Wysłany: 2011-07-11, 21:03   

Następne super opowiadanie. Trochę końcówka mogła być inna, ale też była dobra. Tak jak wcześniej świetnie wczuwasz się w rolę a w tym opowiadaniu głównie w Mariolę.
9/10
_________________
Raz dobrobyt, a raz gnój, a ja na to kładę c**j
 
 
Theumel 
Boczek


Wiek: 27
Dołączył: 28 Lut 2011
Posty: 204
Wysłany: 2011-08-02, 13:37   

Znakomite. Szkoda, że twórcy serialu rzadko kiedy robią odcinki o temacie na dany czas. Chyba kiedyś tak było, teraz już nie. Ale aż bym sobie to zobaczył w tv.
 
 
Maximus90 
Ferdynand Kiepski


Wiek: 22
Dołączył: 06 Sty 2011
Posty: 1955
Ostrzeżeń:
 6/3/6
Wysłany: 2011-08-02, 13:38   

Czy scenariusze bonapartego sa dolaczone do konkursu?
_________________
*
 
 
Theumel 
Boczek


Wiek: 27
Dołączył: 28 Lut 2011
Posty: 204
Wysłany: 2011-08-02, 13:51   

Z tego co zauważyłem niestety nie, a szkoda. Każde z tych opowiadań bym włączył do konkursu. Polecam ci "Notatnik śmierci", znakomitą parodię jednego z bardziej znanych anime.
 
 
Maximus90 
Ferdynand Kiepski


Wiek: 22
Dołączył: 06 Sty 2011
Posty: 1955
Ostrzeżeń:
 6/3/6
Wysłany: 2011-08-02, 13:55   

Theumel napisał/a:
Z tego co zauważyłem niestety nie, a szkoda. Każde z tych opowiadań bym włączył do konkursu. Polecam ci "Notatnik śmierci", znakomitą parodię jednego z bardziej znanych anime.


Przeczytałem wszystkie :) . Dlatego tez pytam, bo na forum Go nie widzialem, ale mysle ze bylyby powazna konkurencją.
_________________
*
 
 
Theumel 
Boczek


Wiek: 27
Dołączył: 28 Lut 2011
Posty: 204
Wysłany: 2011-08-02, 13:58   

Niestety, nie ma ich. Szkoda, bo jak zaznaczyłeś, to byłaby poważna konkurencja. No ale niestety jest już chyba za późno, aby je włączyć:(
 
 
globi75 
Mariolka



Wiek: 20
Dołączył: 24 Kwi 2010
Posty: 79
Skąd: Głogów
Wysłany: 2011-08-19, 01:15   

Stary nie wiem skąd masz takie pomysły ale jedno jest pewne : powinieneś zastąpić Sobiszewskich bo twoje pomysły są świetne i takich odcinków jeszcze nie było. Pozdro i czekam na nastepne opowiadania :-) :-) :-)
_________________
Jedzie ksiądz na karuzeli ;)
 
 
Inseminator 
Mariolka
PornoŚwinia



Wiek: 30
Dołączył: 09 Wrz 2011
Posty: 91
Wysłany: 2011-09-11, 01:10   

Po przeczytaniu "Fesjsbuka" naszła mnie myśl: mogli by zrobić jedną serię kiepskich na podstawie pomysłów/scenariuszy fanów serialu. Byłoby co oglądać.
_________________
Wolę żyć skromnie ale pozostać człowiekiem dużego formatu
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Akagahara style created by Nash modified v0.8 by warna



Polecamy: Zlewozmywaki granitowe | Meble kuchenne | Zlewozmywaki | Zlewozmywaki narożne | gry flash | chwilówki | pożyczki chwilówki

Przeczytaj koniecznie:

• REGULAMIN
• Reklama forum
• Grupy na forum

Kiepscy w TV!
• SPIS ODCINKÓW


POLSAT:
Pon. - Niedz.: 19:30
Środa: 20:00 (premiera)
POLSAT 2: Pon. - Pt.: 13:30, 23:00

Kiepscy.org.pl
na portalach społecznościowych:











Dołącz do nas!