_________________ "Nie ważnie ile razy upadniesz, ważniejsze ile razy się podniesiesz!"
http://rzut-karny.bloog.pl/ <Sport bez ściemy!
Felieton:"15 lat temu..."
Zapraszam:)
Mi odcinek który sie nie znudzi to "Cegła Gutenberga" najlepszy moment jak Pazdzioch wyciera rece z sadzy o posciel ktora Ferdek wywiesil na korytarzu swiezo wyprana hehehe.
Mi odcinek który sie nie znudzi to "Cegła Gutenberga" najlepszy moment jak Pazdzioch wyciera rece z sadzy o posciel ktora Ferdek wywiesil na korytarzu swiezo wyprana hehehe.
Dla mnie najlepszy był moment, jak Ferdek posłodził piwo 10 (chyba) łyżkami cukru a Waldek i Boczek pobiegli rzygać.
_________________ Mam nadzieję, że nigdy nie doczekam 393 odcinka ŚWK.
To aż tak mnie nie rozsmieszylo szkoda ze teraz nie ma takich odcinków np jak Ferdek mowi mam pomysła i szkoda ze nie moga przywrocic Waldusia na pewno wiele ludzi by sie zdziwilo jak by w tej nowej serii pojawil sie Waldus hehe.
ja nie mogę z tego jak w odcinku "Wio" Ferdek mówi do babki: "Babka paszczą ssać paszczą" a jeszcze lubię sceny z odcinków: kiepscy dają czadu i złote kierpce:>
Ja mógłbym oglądać w nieskończoność odcinek "Kara Mustafa". Ilekroć przypominam sobie teksty typu: "Prostata! Precz z komuną! Niech żyje Koziołek Matołek!" czy tego faceta opowiadającego w TV, jak to w niedzielę chciał kupić piwo ale nie mógł, to mi się śmiać chce.
Ostatnio zmieniony przez paździoch91 2009-12-02, 22:14, w całości zmieniany 1 raz
A ja mogłabym oglądać w nieskończonowść dzisiejszy odcinek, a mianowicie "Wszechobecny". Był super, jak dodadzą na Iplę, muszę go "zaatakować" xD. Jak zacznę oglądać, to chyba będzie leciał codziennie na okrągło. A było się z czego pośmiać.
dużo by tego było nasuwa mi się odcinek co Ferdek rozdawał misie z napisem "Przytul mnie" i potem był w sejmie bardzo mi się podoba ten odcinek tylko nie pamiętam tytułu no jeszcze napewno mógłbym oglądać bez przerwy takie odcinki jak : Fryzjer, Ogór, Bolak, Niezastraszeni, Tadarassa Tadarassa , i ten co Ferdek śpiewał siekiera motyka baba goła Marian Paździoch to pierdoła tylko znowu tytuł zapomniałem a no i jeszcze Czapka Niewidka
Ostatnio zmieniony przez Boro92 2009-12-10, 21:19, w całości zmieniany 1 raz
nasuwa mi się odcinek co Ferdek rozdawał misie z napisem "Przytul mnie" i potem był w sejmie bardzo mi się podoba ten odcinek tylko nie pamiętam tytułu
"Biały miś".
Boro92 napisał/a:
i ten co Ferdek śpiewał siekiera motyka baba goła Marian Paździoch to pierdoła tylko znowu tytuł zapomniałem
"Zakazane piosenki".
Boro92 napisał/a:
a no i jeszcze Czapka Niewidka
"Niewidzialna kanalia".
_________________ Mam nadzieję, że nigdy nie doczekam 393 odcinka ŚWK.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach