Szkoda że grał tylko w dwóch odcinkach, taki fajny koleś gadający językiem podobnym do dzisiejszej młodzieży (chociaż przez 10 lat niektóre zwroty się zmieniły), lubię go
Ostatnio zmieniony przez sobol 2011-01-21, 14:39, w całości zmieniany 1 raz
E tam, Łysy to nawet spoko postać. Mógłby częściej występować.
Zgadzam się z tobą całkowicie.
Jako kto i po co się pytam?
Wystarczy, że już Yokaśką nas urządzili, wystarczy
Jest mega irytująca,ale zgadzam się,że mógłby wystąpić i wiem nawet w jakiej roli,jako seryjny morderca,który zabiłby Jolaśke i Badure.Niestety można tylko tak sobie pomarzyć bo przecież ŚWK to komedia a taki wątek to już podchodziłby pod kryminał raczej.
Według mnie, to łysy mógłby z powodzeniem występować zamiast Jolaśki, Kozłowskiego, Badury, czy innych wykreowanych przez Y. postaci, ale nie powinien też występować za często, bo co za dużo, to nie zdrowo, szczególnie, gdy reżyserem jest nieprzewidywalny Juka, w jednym odcinku wystąpił by jako Łysy, a trzy odcinki później mogła by być to już inna osoba, która tylko się tak nazywa i jest grana przez takiego aktora.
_________________ Lekarz: (...)Jeśli nie zażyje tego na czas, to się skończy
Halina: Śmiercią?!
Lekarz: S-s-sraczką
Łysy bardzo często był wspominany w starszych odcinkach, ale też wystąpił ze 2 razy. Mimo to jakoś za nim nie przepadam. Oczywiście jest on dużo lepszy od jakiegoś tam Ziomka, ale mimo to wole teraz Jolaśke niż Łysego.
_________________ "Udzielać się na forum to każdy jeden umie, ale robić to nie ma komu"
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach