Chciałbym poznać Wasze zdanie na ten temat, gdyż jest to kontrowersyjny temat nie tylko w Polsce. Ja osobiście jestem, za legalizacją miękkich narkotyków, gdyż osobiście uważam, że lepiej, aby państwo miało kontrole nad "towarem" i czerpało z tego zysk przez podatek, a nie mafia. Już nie wspomnę o tym, że zniknąłby problem przepełnionych więzień.
_________________ No to cyk, jak powiedział budzik do zegarka.
Ostatnio zmieniony przez krzys133 2010-12-14, 13:06, w całości zmieniany 1 raz
Totalna głupota żeby takie świnstwo legalizować. Tak jak ktoś wyżej wspomniał , naćpajał się jakieś mendy a potem coś rozpierdzielą i zapomną co się działo
Tylko, że z alkoholem jest jeszcze więcej ofiar, a jest legalny
No właśnie, bo jest ogólnie dostępny, jeżeli by tak było z narkotykami to nie którzy łatwo podatni uzależnieniom padliby w ciągu kilkunastu tygodni, bo narkotyki tak ryją psychikę, że szkoda gadać.
SVDstriker napisał/a:
Alkochol jest zdorwszy
Kapitalne stwierdzenie... A wymień pozytywne aspekty wpływające na ludzki organizm po spożywaniu alkoholu.
Ostatnio zmieniony przez locka 2010-12-22, 22:23, w całości zmieniany 1 raz
Wiek: 21 Dołączył: 15 Sie 2010 Posty: 60 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-12-23, 16:56
Sorry ale ja mam takie zdanie że nasz naród nie zasługuje nawet na alkohol a co dopiero tu mówić o narkotykach tych miękkich wszystko jest dla ludzi ale w przypadku naszego narodu to mam wątpliwości ,trzeba mieć umiar ale nie w naszym kraju jak czegoś jest dużo to chleje litrami lub ćpa gramami i się kończy różnie.
@Nabela kolejną osoba z którą się zgadzam (To jakaś epidemia chyba! ) Polacy są tacy że się nażołpają coś rozpierdzielą i zapomną , a co dopiero z narkotykami. Strach pomyśleć. Polacy są do wszystkiego zdolni.
Ja też jestem za legalizacją, ale tylko "miękkich".
To jest twoje osobiste zdanie i mi nic do tego ale spójrzmy prawdzie w oczy. Nie wiesz jacy są Polacy? Nawet narkotyki "miękie" to dla nas za dużo. Naćpali by się i ... Kaniec filma.
Gdyby było zniesione chore prawo zakazu posiadania niewielkich ilości marihuany to pomogło by to państwu, gdyż policja by się już nie musiała zajmować tym, że ktoś miał przy sobie okopconą lufkę tylko poważnymi przestępstwami. Dlaczego ktoś ma mieć zmarnowane życie tylko dlatego, że od czasu do czasu lubi sobie przypalić ? Jest to niewielka szkodliwość społeczna za, którą grozi do trzech lat, a prawdziwi kryminaliści dostają niewiele więcej. Gdzie tu logika ? Po za tym dlaczego alkohol przez, który rocznie ginie kilkaset tysięcy ludzi i rozpadają się rodziny może być legalny, a marihuana, która nikogo nie zabiła jest nielegalna.
_________________ No to cyk, jak powiedział budzik do zegarka.
Ostatnio zmieniony przez krzys133 2010-12-31, 17:12, w całości zmieniany 1 raz
Po za tym dlaczego alkohol przez, który rocznie ginie kilkaset tysięcy ludzi i rozpadają się rodziny może być legalny, a marihuana, która nikogo nie zabiła jest nielegalna.
Jest legalny dlatego że jeśli zatrzymali by produkcję alkoholu to zginęło by więcej niż kilka set ludzi. Dlaczego? Dlatego że wiele ludzi jest uzależnionych od alkoholu i gdyby tak wstrzymali produkcje wielu ludzi by poumierało albo dostało np. padaczki. Więc dlatego lepiej nie wprowadzać żadnych narkotyków bo to by pogorszyło sprawę.
_________________ Gdzie jest kuźwa ośmiornica?!
Ostatnio zmieniony przez SVDstriker 2010-12-31, 18:03, w całości zmieniany 1 raz
SVDstriker, ale jakim prawem ty chcesz decydować, czy inni mogą spożywać alkohol??
Przepraszam ale nie rozumiem o co ci chodzi. Napisałem tylko że jeśli by zaprzestali produkcję mogło by poumierać więcej niż kilka set ludzi. Nie wiem o co ci chodzi - Off-top
_________________ Gdzie jest kuźwa ośmiornica?!
Ostatnio zmieniony przez SVDstriker 2011-01-01, 18:46, w całości zmieniany 1 raz
@locka - można umrzeć od odstawienia alkoholu. Wyobraź sobie że zaprzestali produkcję alkocholu w Polsce i cały eksport (?) do Polski to zapanował by chaos wsród pijaczków i śmierć. Nie można natychmiastowo odrzucić alkoholu tylko pomału , stopniowo albo leczyć się w AA.
SVDstriker, ale nikt nie zaprzesta produkcji alkoholu, bo na tym się dużą kasę trzepie, a zmuszanie do tego kogoś było by chamskie. A spożywanie alkoholu w kulturalnych ilościach np. przy imprezie, po pracy, przy meczu itp. to nic złego.
SVDstriker napisał/a:
Nie wiem o co ci chodzi
Z tego, że napisałeś, iż lepiej nie wprowadzać narkotyków, wywnioskowałem, że jesteś a zakazem. Ja też jestem przeciwny każdym narkotykom, nie spróbował bym za nic tego, ale nie mam prawa nikomu tego zakazać, bo tym bym już wkroczył w czyjąś wolność.
Nie można natychmiastowo odrzucić alkoholu tylko pomału , stopniowo albo leczyć się w AA.
Terapia polega na całkowitym odstawieniu alkoholu, a nie piciu w coraz mniejszych ilościach.
Więc jakby jakimś cudem brakło alkoholu w całym kraju to co najwyżej w rozpaczy mogliby popełnić alkoholicy samobójstwo, a nie umrzeć z powodu jego braku. Wniosek z tego, że odstawienie alkoholu natychmiastowe nie może być bezpośrednią przyczyną zgonu.
No nie może być bezposrędnią przyczyną zgonu ale stopniowo mogło by się coś dziać np. mógł by dostać ataki padaczki. @filip369 no tak - kasę wiadomo że na tym trzepią i niestety ludzie się uzależniają. Więc tak samo jak ty jestem przeciwny legalizacji narkotyków. Dobra. Kończymy ten Off-top bo to temat o narkotykach , a nie alkoholu.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach