Boczek i Halina się bardzo zmienili (Boczek kiedyś fajny koleś, a teraz jakiś dosłownie debil, zaś Halina strasznie się naburmuszyła), ale Ferdek tutaj jest zdecydowanie na pierwszym miejscu. Szalony facet z równie szalonymi pomysłami na zarobek i nie tylko, obecnie popadł w ostry alkoholizm i nie jest w stanie zrobić dużo więcej niż przesiadywać samemu popijając wódkę (w sumie ten scenariusz pasuje bardziej do serialu typu "Malanowski i partnerzy" niż do komediowego). Także głos mój leci na Ferdka.
Ja oddałam głos na Boczka. nigdy nie zapomnę odcinka ,,Wiara czyni cuda" kiedy było dwóch Boczków. Wtedy postać Boczka nie była w ogóle zarysowana, chyba nawet nie było na niego specjalnego pomysłu.
Obecnie mam wrażenie, że Boczek z odcinka na odcinek staje sie jeszcze bardziej głupszy i naiwny. Mimo wszystko swietna postać!
Ferdek. Chociaż z nim też różnie bywało, bo w pierwszych odcinkach był strasznym chamem i te odcinki mi się nie podobają, później był świrnięty i miał fajne pomysły - wtedy był najlepszy. Natomiast teraz jest takim gburem zrzędliwym. Zniszczyli go.
Zdecydowanie Ferdek ...
Zdziadział, zramolał i w ogóle jest teraz nie przyjemny.
Czasem się zaśmieje lub uśmiechnie, ale tylko z cudzego nieszczęścia, albo szydząc z kogoś.
Według mnie najbardziej od pierwszego sezonu zmienił się Ferdek. Kiedyś był wesoły, miły, mądry (:-D), miał super pomysły na rozkręcanie biznesów, wymyślał wspaniałe wynalazki, miał świetne teksty itp. Obecnie zrobil się z niego stary dziad, którego w ogóle życie nie cieszy, a zamiast Mocnego Fulla ciągle żłopie wódkę. Teraz to jest prawdziwy jełop i nierób...
Według mnie najbardziej od pierwszego sezonu zmienił się Ferdek. Kiedyś był wesoły, miły, mądry (:-D), miał super pomysły na rozkręcanie biznesów, wymyślał wspaniałe wynalazki, miał świetne teksty itp. Obecnie zrobil się z niego stary dziad, którego w ogóle życie nie cieszy, a zamiast Mocnego Fulla ciągle żłopie wódkę. Teraz to jest prawdziwy jełop i nierób...
Święta racja, strasznie mnie to denerwuje że już nie jest taki pełen życia jak kiedyś, teraz stał się zwykłym naburmuszonym dziadem.
Obecnie zrobil się z niego stary dziad, którego w ogóle życie nie cieszy, a zamiast Mocnego Fulla ciągle żłopie wódkę. Teraz to jest prawdziwy jełop i nierób...
Trzeba wziąć poprawkę na to, że ludzie się zmieniają i nie są przez całe życie tacy sami. Mimo wszystko jak dla mnie, zmiany zaszły za daleko i mi osobiście Ferdek najbardziej odpowiadał ok. połowy odcinków po odejściu Waldka.
Z tym Mocnym Fullem też mnie denerwuje, widać że twórcy poszli na łatwiznę. Łatwiej jest przygotować kilka butelek i wypełniać wodą, niż płacić za zrobienie tych wszystkich puszek, które gdy raz Ferdek otworzy, to już się nie nadają do kolejnej sceny (a przynajmniej do takiej, w której również otwiera). Do tego często zgniatał puszki co je dyskwalifikuje.
Irytujące jest jest też z nowszych odcinków, jak Ferdek czasami "wypije" piwo. Widać często, że puszki są puste.
Wiem, że Ferdek przez 10 lat się zmienił i nie będzie wyglądał tak samo jak na początku Świata według Kiepskich, ale mógłby się trochę bardziej postarać (teraz niewyraźnie mruczy coś pod nosem), a reżyser też zapewne celowo zrobił z niego takiego dziada. I ta różowa bluzka...
Ferdek się postarzał, Boczek robi za idiotę, Halinka zmendziała, a Mariolka się zgrywa.....nic dobrego
_________________ "Nie ważnie ile razy upadniesz, ważniejsze ile razy się podniesiesz!"
http://rzut-karny.bloog.pl/ <Sport bez ściemy!
Felieton:"15 lat temu..."
Zapraszam:)
Zdecydowanie Ferdek. Z pomysłowego( te jego ciągłe urządzenia i biznesy) cwaniaczka, który był namiętnym piwoszem zamienił się, mym zdaniem, totalnie w alkoholika. I w zasadzie zamienił piwo na wódkę, i jakoś znikła jego pomysłowość, a jak już na coś wpadł to tylko dzięki współpracy lub z chęci utarcia im nosa. I stał się bardziej chamski( wcześniej jednak był bardziej pozytywny). Oczywiście były wcześniej wulgaryzmy, ale teraz jest ich zdecydowanie więcej i są bardziej "soczyste".
Boczek też się trochę zmienił. Jakoś nigdy nie grzeszył zbytnio inteligencją, ale gdzieś tak od 6 sezonu to dosłownie oszołom.
Paździoch zajął miejsce pomysłowego Ferdka( i nie powiem, teraz jest mym ulubionym aktorem w serialu). Z drugiej strony coraz częściej bywał tym czarnym charakterem.
Reszta osób jakoś szczególnie się nie zmieniła.
Oczywiście Ferdek, wygląd totalnie inny (Boczek, Pazdzioch i Halina zmienili się bardzo mało). Duża zmianę dostrzegam też u Marioli - kiedyś była naprawde piękna (tak do 100 0dcinka), teraz popadła w absolutną szarzyznę. Ferdka zachowanie też zmieniło się absolutnie - kiedyś usmiechniety - dziś gdbur. Nie będe sie rozpisywał na ten temat, bo jest on wyczerpany w innych tematach. Szkoda tylko postaci Ferdka...
Ferdek najbardziej, Halinka szczerze mówiąc też, jest bardziej wredna taka, i Boczek dość, teraz taki bardziej głupawy. Ale mimo wszystko głos na Ferdka.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach