Nie wystąpił w wielu odcinkach, ale jest to dla mnie bardzo ciekawa postać, i załuję że nie występuje częściej, wystarczy sobie przypomnieć jego mistrzowskie teksty z kalesonami w odcinku ,,Wspólnota", czy scenę w piwnicy w ,,Cały ten jazz", mozecie sie ze mną nie zgodzić, ale wg. mnie byłby dobrym odpowiednikiem Boryska, bardzo go lubię, mam nadzieje, ze kiedyś będize poajwial sie w każdym odcinku.
Ostatnio zmieniony przez sobol 2010-12-23, 23:09, w całości zmieniany 1 raz
Śmiech na sali Ale to tak moim zdaniem. Borysek jest, a raczej był, o stokroć lepszy od Koszałkowskiego. A sam Koszałkowski, no cóż, nie przypadł mi do gustu.
Moim zdaniem taka postać miałaby przyszłość w serialu, ale pod żadnym pozorem nie przypisywałbym jej cech Boryska. Dotychczas w tych odcinkach też mi jakoś ta postać nie pasowała, ale wydaje mi się, że to wina scenarzystów, ponieważ nie potrafią naprawdę śmiesznie wprowadzi takiej osoby do serialu. Zresztą czy obecnie, któraś postać serialu potrafi rozbawić do łez?
Jak zobaczyłem go w kilku odcinkach to stwierdziłem, ze pewnie scenarzyści chcą go włączyć na stałe do serialu w miejsce Boryska, co w zasadzie mogłoby być dobrym ruchem. Moim zdaniem w Kiepskich brakuje właśnie jakiejś nowej wyrazistej postaci, tylko czy Koszałkowski dobrze spisałby się w tym zadaniu? Po tym co widziałem w kilku odcinkach to pewnie nie, ale gdyby odpowiednio popracować nad tą postacią to mogłaby ożywić serial. Zresztą podobne nadzieje wiązałem z pojawieniem się Podlaskiej-Dżekson.
_________________ I nadeszły piękne czasy: śmiechy, tańce, wygibasy. Wszyscy się kochają szczerze, ale ja im gówno wierzę.
Borysek był o wiele lepszy. Koszałkowski go nie zastąpi.
_________________ Usłyszeliśmy dziś nowinę,
że Cyc opuszcza Rodzinę.
Rusza sobie w świat daleki,
hen, za góry, hen, za rzeki.
Rusza sobie w świat nieznany
i kompletnie poje**ny.
Gdzie mu do Boryska? To inna pułka, aczkolwiek nie gral najgorzej. Postać neutralna. Do ŚWK potrzeba starszego emerytomana, ale on na pewno tej roli nie spełnił...
Z tego co kojarzę to na pewno wystąpił we "Wspólnocie". A jaki był ten drugi odcinek?
Było już napisane,że w odcinku "Cały ten jazz". Koszałkowski to świetna postać,szkoda tylko,że niestety epizodyczna i raczej już pewnie się nie pojawi.
Wiek: 15 Dołączył: 26 Mar 2009 Posty: 770 Skąd: Wlkp.
Wysłany: 2012-03-03, 20:09
Bardzo ciekawa postać. Mogła by występować dużo częściej. Szkoda, że z niego zrezygnowali Wystąpił tylko w dwóch odcinkach. Mam nadzieję, że pojawi się choć raz w tym sezonie. Nie nadaje się jako "emerytoman" , ale jako zdziadziały emeryt byłby ciekawą postacią epizodyczną.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach