Wyobrażmy sobie w naszych domach tam gdzie mieszkamy kolejki do kibelka. Ja jakoś nie mogę sobie wyobrazić mieszkam w bloku i ciężko by było jak by ktoś czekał pod drzwiami i popędzał
Też mieszkam w bloku, a nie w kamienicy, więc mnie to na szczęście nie dotyczy. Z kolei mój były kolega mieszka w budynku państwowym (margines) i tam podobno mają wspólny kibel.
Znam jeden dom gdzie wciąż tak jest, mieszka tam kilkanaście rodzin i mimo, że jest to centrum miasta nikt się nie interesuje nawet odnowieniem budynku od zewnątrz.
Moja koleżanka wynajmuje mieszkanie w starej kamienicy gdzie na każdym piętrze znajdują się prywatne-publiczne toalety. Jak to zobaczyłem to od razu skojarzyło się z Kiepskimi, obecnie mało kto z nich korzysta bo większość miała możliwość podłączenia się do instalacji i zrobienia toalet w mieszkaniach, ale kilka osób które tego nie zrobiło czy to z braku możliwości technicznych czy finansowych dalej żyje jak w Kiepskich a mamy 2011 rok podobno.
_________________ I nadeszły piękne czasy: śmiechy, tańce, wygibasy. Wszyscy się kochają szczerze, ale ja im gówno wierzę.
Nie wyobrazam sobie czegos takiego , bo kibel u Kiepskich jest w miare czysty, a poniewaz czesto nie dbamy o lazienki, to sobie wyobrazam jak wygladaja prawdziwe prywatne publiczne toalety
Własnie czystośc kibla kiepskich jest bardzo ciekawą sprawą. Klozet jest czesto czyszczony (w poczatkowych odcinkach była mowa, ze wymiana nastepuje co tydzien). W sumie trudno sie dziwić, nie można zrobić chlewu w serialu, jednak czystośc to trzeba propagować .
Mój znajomy co miszka w starej kamienicy ma prywatno publiczną toalete na klatce.Jest jeszczę bardziej zdewastowana niż ta u Kiepskich no i jest w niej okienko na podwórko
W serialu to śmieszne, ale w prawdziwym życiu bym nie chciał czekać aż ktoś wyjdzie, albo być popędzanym by szybciej wyjść z kibla.
_________________ Usłyszeliśmy dziś nowinę,
że Cyc opuszcza Rodzinę.
Rusza sobie w świat daleki,
hen, za góry, hen, za rzeki.
Rusza sobie w świat nieznany
i kompletnie poje**ny.
To było jakieś 30 lat temu nawet ponad.
Moja mama mieszkała z rodzicami e takiej kamienicy. Ale to trochę co innego bo łazienka była jedna na 2 mieszkania. Moja mama dzieliła ją z bliskimi znajomymi. Więc trochę lepiej.
_________________ "to nie jest śmieszne to jest tragiczne"
"Helena nie popisuj się..."
Ludzie tak kiedyś mieszkali. U mnie na śląsku mieszkano w tak zwanych "ańclach", czyli 1-pokojowych malutkich mieszkaniach w kamienicach i budynkach przedwojennych. Tam też były kibelki na korytarzu, jakoś się żyło Do dziś są jeszcze takie budynki nie daleko mnie ponoć (Nie wiem czy to prawda, nigdy tam nie bylem)
_________________ Polski Fiat 126p FL [KCH 1701] - smak 90-tych lat
Właściwie jak się mieszka w bloku z kimś to też może być kolejka, po prostu wewnątrz mieszkania.
_________________ Usłyszeliśmy dziś nowinę,
że Cyc opuszcza Rodzinę.
Rusza sobie w świat daleki,
hen, za góry, hen, za rzeki.
Rusza sobie w świat nieznany
i kompletnie poje**ny.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach