Wysłany: 2012-02-17, 13:45 Kogo Ferdek darzy większą "sympatią"?
Zastanawialiście sie kiedyś, z którym z sąsiadów Ferdek bardzie się "przyjaźni"? Którego bardziej lubi, darzy większą "sympatia"?
Ferdek do Mariana: "Ty łysa pało!"
Ferdek do Arnolda: "Ty grubasie pornograficzny!"
Mimo to, któryś jest mu bliższy, który?
_________________ "Udzielać się na forum to każdy jeden umie, ale robić to nie ma komu"
Ja zagłosowałem na Boczka sam nie wiem dlaczego.Ale wydaje mi się ,że bardziej lubi Boczka
_________________ "No to za Jagiełło, żeby nas nie pogięło" "Wierzył chłop w gusła, aż mu dupa uschła"
Kazik151 [Usunięty]
Wysłany: 2012-02-17, 13:58
Cóż, trudno ocenić. Zależy to bowiem od sezonu. W pierwszym sezonie Boczek był mądrzejszy, Ferdek często robił z nim "biznesy" i spożywał alkohol. Paździoch, był wtedy tylko i wyłącznie "łysą mendą" i Ferdek niechciał mieć z nim doczynienia. Jednak tak gdzieś od piątego sezonu wszystko się zmieniło. Boczek strasznie zdebilał, Ferdek nie chciał się już z nim zadawać. Do tego doszedł jeszcze spór o prywatną, publiczną toaletę. Kompanem do wódki stał się więc Paździoch. Obaj znaleźli sobie kozła ofiarnego w postaci Boczka i na nim zaczęli się wyżywać. W ankiecie zagłosowałem na Mariana Janusza Paździocha, ponieważ on dłużej "kumpluje się" z Ferdkiem.
Niby tak ale Boczek to grubas i erosoman Wybrałem Paździocha, ponieważ wiele razy mieli jakiś pomysł na biznes, a nawet czasami trzepali razem kasiore...
Ferdek nie lubi nikogo z nich. Choć jak jest interes do zrobienia i wejdzie z którychś z panów w spółkę to wówczas jest przeciwko drugiemu. Tak bywało zawsze i tak będzie zapewne.
Proponuję dodać trzecią opcję do ankiety - "żadnego z nich" czy coś w tym stylu.
Ferdek co najwyżej może kogoś nie lubić mniej ale żeby od razu lubić ?
Pażdziochowi zawsze zazdrościł, Pażdzioch zawsze na niego donosił, Pażdzioch zawsze blokował kibel - dlatego to jego Ferdek bardziej nie lubi niż Boczka. Dlatego zagłosowałem na Boczka.
Ostatnio zmieniony przez Kizior 2012-02-17, 20:10, w całości zmieniany 1 raz
Powinna być trzecia opcja: "Tego, kto ma aktualnie alkohol" No ale skoro nie ma, to głos idzie w kierunku Mariana Janusza Pazdziocha. Wydaje mi się, że w czasie rozmów Ferdek traktuje Pazdziocha z trochę większym szacunkiem niż pana Arnolda.
Niby nic, niby menda, ale potrafią znaleźć swój wspólny język i siebie zrozumiec Z Boczkiem Ferdek, zbytnio nie potrafi na dłuższą metę porozmawiac( Boczka ma bardziej za takiego prymitywa, taką "masę", dosłownie i w przenośni )
, a z Paździchem jest często poważny. Także często zawierają razem sojuz, przeciwko Boczkowi, wykorzystują go
Wypierdzielaj świniaku jeden, nie masz szans z Paździchem
_________________
Ostatnio zmieniony przez Dan-TuTenCham 2012-02-18, 14:12, w całości zmieniany 2 razy
Trudno wg mnie jest to ocenić, chociaż pomysłowi na sondę daje +.
Ja zaznaczyłam jednak, pomimo wszystko Paździocha, chociaż, tak jak już tu było powiedziane, to jest zależne od odcinka i sezonu.
Mi się wydaje, że mimo wszystko najbardziej lubi naszą ulubioną postać, Zabawnego Badurę i jego gejzery. Dlatego z dwójki Paździoch-Boczek, wybieram Badurę.
A tak na serio, to wg mnie dawny Ferdek obu nie cierpiał, ale mimo wszystko bardziej lubił Boczka. Nie wiem czemu, ale mam takie wrażenie, że Paździoch to po poprostu największy wróg, którego lubił tylko wtedy, gdy miał przy sobie butlę 40%
_________________ "Nie wiem, jak odcinek mógł was nie śmieszyć, był na mniej więcej poziomie tego, który leciał przed nim... Mistrz podrobów." - użytkownik ruter o odcinku "czumunumlunga" [*]
Hmm... Ja wybrałem Paździocha. Jak patrzę na te odcinki teraz to częściej wyzywany jest Boczek właśnie Obecnie to ciągle Ferdek "buli" wódkę z Paździochem...
W starszych odcinkach Ferdek bardziej lubił Boczka, a w nowszych Paździocha, ale też czasami nie lubił żadnego z nich. Wybrałem jednak Paździocha, bo częściej stawiał Ferdkowi wódkę.
W starszych odcinkach Ferdek bardziej lubił Boczka, a w nowszych Paździocha, ale też czasami nie lubił żadnego z nich. Wybrałem jednak Paździocha, bo częściej stawiał Ferdkowi wódkę.
Ferdek zaczął wypierdzielać Boczka, gdy ten stał się skończonym idiotą. Wcześniej go nawet lubił i sporadycznie przezywał. Teraz chyba bardziej trzyma z Pazdziochem (np. 'NIm poleje się krew' i ostatnia scena pod kiblem).
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach