Ja mam w liceum takiego od gegry, który robi nam bardzo trudne kartkówki, że nie wiadomo o co chodzi. Wymyśla jakieś pytania nie z tej ziemii Masakra straszna Reszta nauczycieli spoko u mnie w LO.
Jak już kiedyś wspominałem, mamy bardzo surowego nauczyciela fizyki oraz historyczkę. Tego pierwszego można polubić, nie jest aż taki zły, ale swój poziom ma - co widac po ocenach. Lubi "obrażać" uczniów, ma cięte teksty Co do historyczki, to z nią już jest nieco gorzej. Każde nie dostosowanie się do jej próśb, albo jakikolwiek sprzeciw może skutkować wpisem do dziennika. Więc lepiej uważać. Mówimy na nią "łaska Boża", z powodu jej nazwiska (nie będę tego zdradzał ) Ale ma tez swoje dobre strony - czasem jest miła, można z nia fajnie pogadać. Hmm.. właściwie sprawia wrażenie miłej, tylko na lekcji wychodzi jej drugie oblicze
Właśnie takich nauczycieli zapamięta się na całe życie..
_________________ Polski Fiat 126p FL [KCH 1701] - smak 90-tych lat
Ostatnio zmieniony przez david123lost 2012-01-16, 20:42, w całości zmieniany 2 razy
W Katowicach ferie są dopiero 30 styczna więc muszę poczekać, choć jeszcze muszę poprawić niemiecki bo mi wychodzi 1. Faceta z Niemca mam spoko ale mi się niemieckiego nie chciało uczyć.
Ostatnio zmieniony przez bodzio_09321 2012-01-17, 17:05, w całości zmieniany 1 raz
Nikt się nie przejmuje za bardzo, z resztą ja jej nie zachodzę za skórę i mam spokój. Ale jej wpis często wywołuje nieco boleśniejsze skutki niż zwykła uwaga..
_________________ Polski Fiat 126p FL [KCH 1701] - smak 90-tych lat
Jedyne co to nauczycielke od niemca lubiłem na nią popatrzeć, bo młodziutka, ładniutka zaraz po studiach
Haha, kilka lat temu w liceum również miałem taką młodą nauczycilkę niemieckiego zaraz po studiach - wyglądałą jak dużo lepsza wersja Shakiry .
A wracając do tematu, co prawda do szkoły już nie chodze, ale na studiach też trafiają się nazbyt ambitni ćwiczeniowcy, którzy robią wszystko by obrzydzić przedmiot innym. Pozdrawiam doktora od cywila
Haha, kilka lat temu w liceum również miałem taką młodą nauczycilkę niemieckiego zaraz po studiach - wyglądałą jak dużo lepsza wersja Shakiry
W tym roku doszła do naszej szkoły nauczycielka z edukacji dla bazpieczeństwa. O ile żaden z chłopaków w szkole nie mówi nauczycielom "Dzień dobry", to tej pani wyjątkowo każdy Po prostu ładna, miła, kolega już kilka razy mnie zapytał, czy ma chłopaka
Ci ambitni ćwiczeniowcy to zapewne ludzie starszej daty, ale nie ma się co dziwić. Gdy zaczynali swoją pracę, były zupełnie inne czasy..
_________________ Polski Fiat 126p FL [KCH 1701] - smak 90-tych lat
Ostatnio zmieniony przez david123lost 2012-01-19, 00:59, w całości zmieniany 1 raz
Ci ambitni ćwiczeniowcy to zapewne ludzie starszej daty, ale nie ma się co dziwić. Gdy zaczynali swoją pracę, były zupełnie inne czasy..
A właśnie to stosunkowo młody facet, który patrzy na studentów przez pryzmat samego siebie (czyli jak dla nas geniusza - poważnie, gościu ma nieprawdopodobną wiedzę). Szkoda tylko, że pytając wykracza bardzo szeroko poza materiał, który był do przygotowania ( a i tego jest multum na każde ćwiczenia).
Heh, ale przypomniała mi się ta Shakira i rzeczywiście jest co wspominać.
Jak tylko zobaczyłem Ankietę od razu zaznaczyłem "nie".Nie lubię szkoły ,bo mi się nie chce wstawać wcześnie.A co do nauczycieli to nic do nich nie mam i są OK.
_________________ "No to za Jagiełło, żeby nas nie pogięło" "Wierzył chłop w gusła, aż mu dupa uschła"
Akurat szkoły nie lubię Nie lubiłem nauczyciela od informy,który jest bezczelny i chamski.Często szczeli kogoś w ucho,rzuci szmatką od tablicy albo za bluzkę wywali z kompa do ławki Nauczycielkę od biologii akurat lubię najbardziej
_________________ A zasadził panu kiedyś ktoś kopa w coś?
A ja jestem Ferduś Kiepski i możesz mnie pan pocałować w dupę.
To świnia jedna,łysa pała.....
Lubię ją,bo się na mnie nie drze i nie rzuca gąbką w ryja
_________________ A zasadził panu kiedyś ktoś kopa w coś?
A ja jestem Ferduś Kiepski i możesz mnie pan pocałować w dupę.
To świnia jedna,łysa pała.....
To widze, ze inne z Tobą jadą bardzo perwersyjnie gąbka, darcie fiu fiu fiu
A Ciebie liniją po łapach leją
Inne nauczycielki są też nie najgorsze,tylko moja wychowawczyni na WOS-ie zadaje coś do robienia na lekcji co chwila,każe się przygotowywać do pytania itd. Babka od polaja,jak czegoś nie zrobimy,każe w domu robić pełno zadań.Ale przecież my jesteśmy nieuki
_________________ A zasadził panu kiedyś ktoś kopa w coś?
A ja jestem Ferduś Kiepski i możesz mnie pan pocałować w dupę.
To świnia jedna,łysa pała.....
Nie lubię szkoły, mimo, że mam wysokie oceny. Nie przepadam za panem od niemieckiego. Gada strrasznie głośno i mocno. Na lekcji mówi prawie cały czas po niemiecku (1/2 tych słów nie rozumiem). Zresztą, cała klasa nie kapuje, o co gościowi chodzi.
_________________
Ostatnio zmieniony przez Ferdynator2000 2012-04-08, 17:00, w całości zmieniany 2 razy
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach