Graczykowie - odc. 'List' i przyjście Buły w szlafroku do załamanego Wieśka odc. 'film' i rozmowa Buły z Linką odc. 'Leon' i genialne rozmowy z kandydatów na lokatorów, ponadto serial "Graczykowie czyli Buła i spóła' - rozmowa Buły z Synem o koleżance, która mu 'nie dała' i ogólnie wszystkie sceny gdy cwaniak Buła tłumaczy się Zuzi ze swoich kuzynek
Ogólnie ten serial to mistrzostwo świata - szczegónie dzięki Bułkowskiemu i jego naprzemiennym wybuchom płaczu i śmiechu.
Z Buły i spóły zapamiętałem na zawsze scenę, kiedy Buła ucieka przed Leonem przez okno, wdrapuje się do Graczyków w samym ręczniku, a gdy Jadzia zwraca mu uwagę że przyszedł do nich przez okno, on mówi "hyyy! byłem w szoku!" W tamtych czasach w świetnej aktorskiej kondycji był Paweł Wawrzecki, mistrz mimiki. Dziś trochę się zestarzał i zatracił swoje umiejętności, aczkolwiek gdy nakazuje tego scenariusz, pokazuje swoją klasę Zbigniew Buczkowski zniknął z ekranu, mało się go widuje. Kurowska - wiadomo. Trochę smutno..
Hmmm.. Z Daleko od noszy najbardziej zapadła mi w pamięć scena pisania listu przez Ordynatora, wzorowana na Zemscie Aleksandra Fredro. "Zamiast pisac po prezesach, wyślesz wszystkim smsa"
_________________ Polski Fiat 126p FL [KCH 1701] - smak 90-tych lat
Kazik151 [Usunięty]
Wysłany: 2012-02-11, 22:53
polska244 napisał/a:
Ja lubię scenę w serialu ,,Ranczo'' jak do Wilkowyj przyjeżdża mafia i ludzie bronią wsi.
Dokładnie, cały ten odcinek jest w ogóle gienialny
Jeśli jeszcze chodzi o Ranczo, to nigdy nie zapomnę odcinka "Upadek obyczajów" kiedy to Pietrek uchlał chińczyka od Więcławskich . I te teksty, jak przedstawiał go Jolce
Pietrek: To jest pan Kao.
Jola: Pan Kakao?
P: Nie, pan Kao! Zaputaj się go coś.
J: CO PODAĆ.
Kao: Pięć mamrota.
I póżniej jak chlali to chińczyk fajnie się zaciągał. "Od razu widać, że stara cywilizacja"
Nigdy też nie zapomnę Rodziny zastępczej i odcinków takich jak "Smuga cienia" czy "Mafijna przykrywka", głównie dzięki genialnej postaci posterunkowego.
Scena gdy dziadek Kuby mierzy do niego z dubeltówki, a później on opowiada to wszystko Kwiatkowskiej, to jak dla mnie najlepsza akcja w całym serialu.
"Jak ten ich boss do mnie wymierzył z tej szczelby, całe życie przed oczami mi przeleciało, całe życie"
No to się rozpisałem . Pozdrawiam i życzę miłej nocy. Trza już wyłączać kompa, bo późno .
P.S: To mój post numer 200 ;d
Ostatnio zmieniony przez Kazik151 2012-02-11, 22:56, w całości zmieniany 3 razy
Skoro już jesteśmy przy "Rodzinie zastępczej" i przy posterunkowym to osobiście polecam odcinek 35 "Duch w piwnicy" i scenę w garażu, w której policjant opowiada, o czym się myśli po libacji, a także odcinek 36 "Kameralny wieczór", w którym najpierw Jacek się wydziera na policjanta a potem posterunkowy wprasza się na romantyczny wieczór Anki i Jacka.
_________________ Mam nadzieję, że nigdy nie doczekam 393 odcinka ŚWK.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach