Czadowa babka - zimna, oschła, trochę wulgarna
Nigdy nie zapomnę jak w odcinku chyba Medalik powiedziała że jakby się tak zamachnęła to by ludzką czaszkę rozdupcyła ;X
Szczerze mówiąc, to nie wiem, jak ktoś mógłby się ożenić z taką kobietą jak Helena
Z Paździochem tworzą bardzo zabawny duet i widać, kto rządzi w tym związku. Rozwalają mnie jej teksty, a właściwie sposób ich wypowiadania. Uważam, że bez Paździochowej ŚWK byłby na pewno gorszy.
_________________ 'When you call my name it's like a little prayer'
Dobre są jej powiedzonka jak Mariana wyzywa : Łysa d*&a, dziad zdziadziały jeden, A! Tu jesteś baranie jeden łysy! Do chałupy, ale już! Świetne te jej teksty
Pazdziochowa pasuje idealnie do mendy Pazdziocha, oboje sie uzupełniają. Ona wredna. Mysle ze jest stosunkowo inteligentna a juz na pewno nie jest naiwna. Trzyma łape na kasie Pazdziocha i to chyba jedyna rzecz na czym trzyma swoja ręke co należy do Pazdziocha
Nie zabardzo lubię tę postać. Jej teksty nigdy nie nie śmieszą. Jakaś zawsze wredna, może i powinna taka być, ale dajcie chociaż parę razy ją uśmiechnięta. Widziałem tylko w odc. Zakazane Piosenki, gdy dawała propozycje piosenki dla Ferdka o Paździochu.
_________________ Raz dobrobyt, a raz gnój, a ja na to kładę c**j
Najlepsza jest gdy drze się na Mariana np: Rozwaliła jego samolot
to było jakoś tak
-Helenko nie trzęś tak bo ludzik wypadnie, bo ludzika jeszcze nie przykleiłem.
-Ludzik! zobacz co ja robię z tym twoim plastikowym gównem!
*trzask*
_________________ "La dolczewita bella donna bunga bunga..."
Kod:
W obencych odcinkach to uśmiecham się jeszcze czasem tylko dzięki Helenie. Jej teksty do Paździocha mnie rozwalają. I ten jej wzrok, gdy wychodzi z mieszkania :"Czego?"
Pania Renate podziwiam za kunszt aktorski. Chyba jako jedyna postac z SWK , Helena, nigdy nie utracila swojego poziomu, no moze z wyjatkiem paru tekstow zaserwowanych przez Sobiszewskich. Jak ktos powiedzial, z Marianem sie uzupelniaja idealnie. Mowcie co chcecie, ale Zaraz po Babce i Waldusiu, Helena jest najzabawniejsza postacia ex aequo z Ferdynandem
Genialna postać. Wredna zła kobieta która potrafi szybciutko zgasić swojego męża i o to chodzi W sposób jaki to robi Durniu jeden stary, dziadu łysy itp.itd
Sąsiedzi przychodzą do Heleny i słychać: Czego?! haha
Postać bardzo na plus.
Postać czasami fajna, czasami ostro wnerwia. Jednak u mnie ma plusa.
Fajnie jak czasami wydrze mordę, najlepsza scena z jej udziałem to była chyba wtedy jak chciała pająka zabić. Paździoch się bał wejść na drabinę, i sama go utłukła. Pozytywna postać.
hellcabber [Usunięty]
Wysłany: 2011-11-05, 23:10
z tego co pamiętam, Paździoch się nie bał spaść tylko żal mu było stworzenia
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach