Mogą być, lecz nie są one konieczne
Czasami śmiesznie one wychodzą, czasami beznadziejnie i żenująco( np odcinek "Skowyt")
W "Trzech Ananasach" scena tego typy, byłaby super, gdyby nie aż tak zmieniony głos Ferdzia i obrzyganie Paździocha.
_________________
Ostatnio zmieniony przez Dan-TuTenCham 2011-04-01, 19:55, w całości zmieniany 1 raz
Podobają mi się elementy grozy w starszych odcinkach (np. "Szkielet fon Bibersztajna" czy "Afera Kryminalna"), szczególnie teksty Boczka budujące nastrój grozy w tych odcinkach.
W nowych odcinkach, w połączeniu z idiotycznymi efektami specjalnymi, są beznadziejne.
_________________ Mam nadzieję, że nigdy nie doczekam 393 odcinka ŚWK.
A mi scena z "Trzech Ananasów" podobała się, chociaż parodia "Egzorcysty" była już "ściągnięta" do innych serialów bądź filmów. Ale to już horrorowa klasyka, dlatego raczej nigdy nie znudzi się.
Po mojemu mogą być, ale nie w tych najnowszych odcinkach, bo tego, jak zauważyłam, mamy już zdecydowanie za dużo i w stosunkowo słabej jakości. Najbardziej bałam się w odcinku "Masakra" - tam były ciekawe efekty, straszące i śmieszące zarazem, a w tym serialu jest to złoty środek.
_________________ 'When you call my name it's like a little prayer'
teksty Boczka budujące nastrój grozy w tych odcinkach.
W nowych odcinkach, w połączeniu z idiotycznymi efektami specjalnymi, są beznadziejne.
Normalnie pięknie, rzeczowo i wyrwałeś mi to z papy Całkowicie się, z każdym twoim słowem zgadzam
Tu też się z tym zgodzę szczególnie w Szkielecie von Biernsztajna czy jakoś tak Boczek mówi przy kiblu z sąsiadami "...prosze państwa w kiblu bulgocze, mleko kiśnie mnie głowa boli. Tu będzie zaraz jak w tym Rzeszowie..."
Albo na koniec "...panie Ferdku mówiłem, że będzie tak jak w tym Rzeszowie..."
_________________ "to nie jest śmieszne to jest tragiczne"
"Helena nie popisuj się..."
Podobają mi się, choć bez przesady z drugiej strony. Zazwyczaj dobre do horrorowo-thrillerowego odcinka, jak z jednej strony "Masakta", z drugiej( nie pamiętam nazwy) ten, co Pażdziocha ktoś zaatakował, a Ferdek z Waldkiem szukali sprawcy.
Podobają mi się, choć bez przesady z drugiej strony. Zazwyczaj dobre do horrorowo-thrillerowego odcinka, jak z jednej strony "Masakta", z drugiej( nie pamiętam nazwy) ten, co Pażdziocha ktoś zaatakował, a Ferdek z Waldkiem szukali sprawcy.
Zaznaczyłem "Mogą być lecz nie są one konieczne".Bo czasem do niektórych odcinków się bardzo przydają i bardziej "rozbudowują" odcinek.Pamiętam takie sceny z odcinków:"Masakra","Pan Gałganek" i chyba w "Wampiry są wśród nas".Takie elementy grozy są szczególnie w nowszych odcinkach.
_________________ "No to za Jagiełło, żeby nas nie pogięło" "Wierzył chłop w gusła, aż mu dupa uschła"
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach