Ponieważ BYŁ to jedyny serial komediowy na poziomie i w fajny sposób opowiadał o życiu Polaków w krzywym zwierciadle. Napisałem był, bo mam na myśli starsze odcinki.
_________________ No to cyk, jak powiedział budzik do zegarka.
Ponieważ,jak powiedział,przedmówca,opowiada i to realnie o życiu Polaków,przywary,zachowania, i nie mam na myśli tutaj ludzi z tzw "marginesu" towarzyszą na co dzień,a ten wspaniały serial oddaje to wspaniale.Powiem Wam,że cały mój rok na U.J w 2001 roku,był zachwycony,żartem,genialnoscią pomysłu,nie nie jest to scenariusz Bundych jak sugerowano! Ja nagrywałem odcinki na kasety vhs,teraz mam niemal wszystkie na płytach.
Bo to najlepszy serial pod słońcem.
Przyznam się ,że moim ulubionym gatunkiem jest komedia i wole oglądać takie seriale niż np Moda na sukces w której jest więcej intryg ,problemów i romansów.
Ponieważ BYŁ to jedyny serial komediowy na poziomie i w fajny sposób opowiadał o życiu Polaków w krzywym zwierciadle. Napisałem był, bo mam na myśli starsze odcinki.
Cóż tu więcej dodać? Niegdyś doskonałe aktorstwo i świetne pomysły szły z sobą w parze i nic dziwnego, że wtedy ten serial miał tak wysoką oglądalność. BYŁ to po prostu wspaniały serial komediowy.
No i teraz oczywiście ciągle się dalej, bo ludzie polubili Kiepskich. Gdyby ten serial zaraz był taki jaki jest teraz, to wątpię czy dotrwałby do 100 odcinka, nie mówiąc o 300...
Ostatnio zmieniony przez The Fear 2009-12-25, 23:19, w całości zmieniany 1 raz
Ja oglądam Świat według Kiepskich, ponieważ moim zdaniem jest to najlepszy serial na świecie. Jest nadal badzo zabawny, chociaż niestety lepsza jakość i zbyt duża nowoczesność, nie ukrywam, trochę go popsuła. Jednak mimo wszystko nadal jest świetny. W wielu odcinkach, nie tylko, że można zrywać boki ze śmiechu, można także zauważyć problemy dzisiejszego świata i ludzi oraz nauczyć się czegoś. Poza tym serial opowiada o życiu przeciętnych polskich rodzin, o ich zwariowanych pomysłach itp.
dodam też jedno ten serial to wspólczesne alternatywy 4 i dzriwi mnie i wnerwia kiedy ktoś mówi że kiepscy to głupi serial a m jak miłość to cudo i wtedy naogół mówie że to debilizm i kogo taki serial obchodzi i wtedy częśc osób ochrzania mnie mówiąć że wychował mnie chory serial a druga częśc chwali mnie zaq to że powiedziałęm prawdę i mówiąże m jak miłość to bezwrtościowy tasiemiec
Nie ogadałem ,nie ogladam i nie bede oglądał M jak miłość i ciężko sie wypowiedziec ale jedno jest pewne też to ludzie oglądają i każdy może lubić co chce ale ja wolę Kiepskich,Alternatywy 4 i inne świete serialei filmy polskie komediowe
Ale pierniczycie o tych ukrytych przesłaniach, drugich dnach, ukazaniu życia Polaków w krzywym zwierciadle.
Przyznajcie się wszyscy, że po prostu spodobało wam się chamstwo, prostota i wulgaryzmy
Ja Kiepskich lubię za różne epickie wręcz dialogi, teksty czy piosenki. Nie ma drugiego takiego serialu, który wyprodukowałby tyle zabawnych powiedzonek. Polubiłem serial właśnie za to, że jest po prostu zabawny sam w sobie, bez żadnych sztuczności i wymuszonych śmiechów.
Powiem jeszcze tyle, że Alternatywy 4 to serial mistrzowski z mistrzowskim humorem. Kiepscy są świetni, ale moim zdaniem serial Barei to wciąż niedościgniony wzór.
Pozwala się oderwać od teraźniejszości w jakiś "inny świat".
Można się pośmiać, nie to co te tvn'owskie seriale typu Majka.
Ona wchodzi do baru w czerwonej, jest w barze w żółtej a wychodzi w zielonej kurtce,
więc przepraszam bardzo no..
Zapewnia mi świetną rozrywkę, odstresowuje, odrywa od problemów codzienności, jest po prostu odskocznią od formalizmu życiowemu. Kazdy z nas niezaleznie od pozycji społecznej, statusu majatkowego czy inteligencji w bohaterach serialu odnajdzie czesc siebie. W każdym z nas, czai sie mende, obrzartucha, czy leniucha. Po prostu sa to cechy, ktore staramy sie ukryc lub z nimi walczyc.
Pokazuje prawdziwe codzienne życie zwyczajnej, nie za bogatej, może ubogiej rodziny. Zycie z sąsiadami (w serialu oczywiście lekka "przesada") no i te teksty. Serial najlepszy i niech tak zostanie.
Ja polubiłam Kiepskich przede wszystkim za oryginalność. Nie oglądałam jeszcze drugiego takiego serialu jak ten, nawet "Daleko od noszy" jest zupełnie inny. Świetne dialogi, taa.. wulgaryzmy też takie swojskie mimo wszystko. A drugie dno? Teraz raczej tak, ale gdy dawniej oglądałam ŚWK,to raczej spoglądałam na to tak płytko jakby.
_________________ 'When you call my name it's like a little prayer'
Jest to bardzo zabawny serial, a przy okazji wyśmiewa wady polaków.Do poszczególnych osób serialowych mogę przyczepić osoby znane mi z dalszego, a może i bliższego czasem też, otoczenia.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach