Mam złe przeczucia co do nowych odcinków - pewnie nie będą trzymały poziomu i szybko je zakończą. Bo już po reklamie widać, że im się chyba nudziło i wprowadzili mnóstwo nikomu niepotrzebnych zmian, przez co oglądalność pewnie będzie coraz niższa (serial straci fanów).
Ha! A nie mówiłem?;) "Znawca" się zna, hehe.
To nie jest aż tak silna marka jak ŚWK, że przez lata może się ciągnąć w tak kiepskiej formie i nadal być w miarę chętnie oglądana. A zamiast choćby pozostać przy starej scenografii - sknocili ją. Nie wiem czemu myślą, że wszędzie musi być nowocześnie - to serial, ma być przede wszystkim swojsko! I te nowe postacie, brrr... Śmiechy pozostały te same, ale co z tego, skoro humor to 1/5 tego, co było przed laty?
No cóż, dość słabe (i już raczej definitywne), choć dużo lepsze od ostatnich odcinków Kiepskich, zakończenie dobrego, ciągnącego się latami serialu. Chciałoby się napisać "R.I.P." .
Mija pierwsza rocznica otwarcia szpitala po remoncie. Niestety, szpitalna winda, wyremontowana z funduszy europejskich, nie chce docenić tego faktu i zaczyna się psuć. Żeby ją uruchomić trzeba zetknąć ze sobą dwa kabelki, co niesie ze sobą poważne zagrożenie dla życia i zdrowia. Większość lekarzy wraca właśnie z urlopu, dzieląc się wrażeniami. Najwięcej do opowiedzenia ma doktor Kidler, który wybrał się ze swoją dziewczyną Marianną na Majorkę. Wakacje nie były zbyt udane, bo cały czas towarzyszył im kuzyn dziewczyny, Grzegorz. Dziwnym zbiegiem okoliczności zawsze był bliżej Marianny niż Kidler, który ostatecznie się do niej w ogóle nie zbliżył. Kidler zaczął nawet podejrzewać, że Grzegorz nie jest kuzynem Marianny. Szczególnie po tym, jak przyszedł do niego mąż Marianny i oskarżył o zrobienie dziecka jego żonie. Z okazji rocznicy, ordynator Łubicz postanawia zatrudnić nowego fachowca. Jest nim diagnosta Leon Ryba. W szpitalu nikt nie wie, kto to jest. Pacjent Nowak na zlecenie personelu medycznego przeszukuje internet i znajduje nazywającego się tak profesora z Miami. Wszyscy czekają niecierpliwie na jego przybycie.
_________________ Wierzył chłop w gusła, aż mu dupa uschła
[URL=http://zakaz linkowania do nielegalnych kopii plików/Czak-Noris?b=1][/URL]
Czyli jednak się pomyliłem . W sumie przy tak absurdalnym ciągnięciu ŚWK przez tyle czasu nie powiniem nawet próbować przewidywać żadnych ruchów Polsatu .
Klimat, niezmienione, świetne śmiechy - rewelka! Ale po tym co zobaczyłem w zapowiedziach rewelacji się nie spodziewam... Jedna z beznadziejnych, nowych postaci (dr Kraśnik... chyba) wyjąca jak debil i udająca zwierzęta przez kilkanaście sekund, a przy tym śmiejąca się wniebogłosy siostra Basen - to ma być zabawne? Raczej wkurzające. Inna zapowiedź też "niezła" - większość humoru ma się opierać na przekręconych słowach/zdaniach? Chyba za dużo tego.
I tak obejrzę (nie w TV, to na ipla) ze względu właśnie na chociaż po części zachowany klimat starych odcinków i poziom wyższy niż w przypadku Kiepskich, ale raczej nieco na siłę, muszę przyznać.
Mnie cieszy, że w szpitalu wszystko co zostało wyremontowane zacznie się "rypać". Ma pojawić się jakiś nowy lekarz, ale mam nadzieję, że lepszy od beznadziejnego do bólu Kraśnika. Klimat starych odcinków został zachowany, Wawrzecki, Gąsowski i Tyniec nadal grają rewelacyjnie więc popieram emisję nowych odcinków i na pewno obejrzę.
_________________ Wierzył chłop w gusła, aż mu dupa uschła
[URL=http://zakaz linkowania do nielegalnych kopii plików/Czak-Noris?b=1][/URL]
Ulala, dzisiejszy odcinek miał już zmienione śmiechy, wiadomo - na znacznie gorsze... Tego się nie spodziewałem. To, że się ich nie ruszali, było moim zdaniem ogromną zaletą. Teraz resztka klimatu prysła dla mnie praktycznie tak jak w nowych odcinkach Kiepskich. Bo humor (czyli podstawa w zasadzie każdego serialu komediowego) jednak jest dużo gorszy od tego co było kiedyś, nowe postacie - bez komentarza. Pozostali "starzy" aktorzy, którzy nadal grają mniej więcej tak jak kiedyś oraz śmiechy... tfu!, przecież one już zostały zmienione... Jak dotąd chciałem mimo wszystko oglądać trochę na siłę, tak teraz nie mam zamiaru, chyba że nie będę miał lepszych rzeczy do roboty. W każdym razie ipli do tego serialu raczej nie włączę nigdy.
Ogólnie pierwszy mój zachwyt nowymi odcinkami minął, a tak na chłodno są one zwyczajnie słabe. Może nie tak jak nowe ŚWK, ale jednak. Już ostatnie odcinki "Daleko od noszy 1" nie były wysokich lotów, a tu jest dużo gorzej.
Kiedyś widziałem fragment odcinka "Daleko od noszy 2" z wiosennego sezonu i nic mnie w nim nie rozśmieszyło. Jednak preferuję stare odcinki ("Szpital na perypetiach" i początek "Daleko od noszy").
_________________ Mam nadzieję, że nigdy nie doczekam 393 odcinka ŚWK.
Odcinek taki sobie. Humoru było niestety jak na lekarstwo, ale w dużym stopniu dzięki fabule, która była właściwie o niczym. Rozmowa siostry Basen z Wojtusiem dobra, Wawrzecki trochę mnie zawiódł, bo grał tak jakby był zmęczony, pomysł z tym pacjentem chodzącym od pielęgniarek do lekarzy także na plus, scena z windą
Na +
- Rozmowa Basenowej z Wojtusiem
- Pacjent chodzący z pokoju pielęgniarek do lekarzy
- Scena z windą i kabelkami
- Wyjaśnienie kim jest nowy lekarz o nazwisku Riba
- Nowa czołówka (ta z zeszłego sezonu była słaba)
Na -
- Słaba gra Wawrzeckiego
- Mało humoru
- Nowe śmiechy
Odcinek oceniam 6/10.
_________________ Wierzył chłop w gusła, aż mu dupa uschła
[URL=http://zakaz linkowania do nielegalnych kopii plików/Czak-Noris?b=1][/URL]
Właśnie oglądam nowy odcinek. Fabuła mocno taka sobie, co było do przewidzenia. Ale czy śpiewanie tytułowej piosenki przez aktorów w czołówce to nowość czy to było już wcześniej?
_________________ Mam nadzieję, że nigdy nie doczekam 393 odcinka ŚWK.
Obejrzałem zaledwie kilka odcinków "Daleko od Noszy 2" (a widzę, że jest już 26), bo byłem zawiedziony poziomem. Bardzo irytował mnie nowy doktor Kraśnik, pielęgniarz oraz osoby grane przez Koroniewską i Kryszaka. To są zupełnie zbędne postaci. Stara ekipa wystarczała. Ci nowi zupełnie zepsuli ten serial. Do tego szpital wygląda beznadziejnie. W ogóle nie ma klimatu starego "Daleko od Noszy". Szkoda, że ten serial tak skończył.
Ten najnowszy odcinek to totalna żenada. W ogóle nic nie było śmiesznego. Gra Pawła Wawrzeckiego to porażka na całej linii. Jeszcze ta scena z ta pielęgniarką bez stanika oraz "ku***" Kidlera.. To nie jest styl Daleko od Noszy... Nie wiem czym Jaroszyński chce rozbawić widzów... Na plus jedynie czołowka.
Ostatnio zmieniony przez david123lost 2011-03-05, 20:38, w całości zmieniany 1 raz
Właśnie obejrzałem najnowszy odcinek i jestem mile zaskoczony, kilka razy się uśmiechnąłem (co się często ostatnio przy odcinkach nie zdarza). Na plus scena z telefonami do Wojtusia i Ordynatora, niezła też scena z przebierającą sie pielegniąrką, troche wyświechtany motyw zabawy w Kolorowej Kidlera ze Wstrząsem. Mimo wszysytko 7/10, czkekam na kolejne...
Ogólnie to ten serial był mi obojętny, ale ostatnio zacząłem oglądać odcinki o 00:00 na polsacie 2 i nawet przypadł mi do gustu. Mówię o odcinkach od roku 2003 do 2007. Wtedy DoN trzymało poziom. Natomiast co do tych nowszych odcinków, a zwłaszcza nieudanej kontynuacji daleko od noszy 2 to niestety, ale poziom bardzo spadł - podobnie jak ŚWK. Za dużo nowoczesności, sztuczności, greenboxy i nowi beznadziejni aktorzy. A najgorszy to ten Kraśnik. Ogólnie teraz wszystkie nowe seriale lub kontynuacje na polsacie są beznadziejne. Wszystko jest nastawione na komercję, a z widzów sobie kpią.
_________________ No to cyk, jak powiedział budzik do zegarka.
Ostatnio zmieniony przez krzys133 2011-12-28, 15:44, w całości zmieniany 2 razy
Natomiast co do tych nowszych odcinków, a zwłaszcza nieudanej kontynuacji daleko od noszy 2 to niestety, ale poziom bardzo spadł - podobnie jak ŚWK. Za dużo nowoczesności, sztuczności, greenboxy i nowi beznadziejni aktorzy. A najgorszy to ten Kraśnik. Ogólnie teraz wszystkie nowe seriale lub kontynuacje na polsacie są beznadziejne. Wszystko jest nastawione na komercję, a z widzów sobie kpią.
Idealne podsumowanie. Zgadzam się z każdym słowem.
_________________ *
hellcabber [Usunięty]
Wysłany: 2011-12-28, 18:12
ja z kolei lubiłem ten serial jak jeszcze był "Szpitalem na perypetiach" a potem tylko do momentu przyjścia Przybylskiej, z której taka aktorka, jak z koziej dupy trąba (poza tym w ogóle nie pasuje do serialu komediowego - lepiej niech z mężem kurczaka promuje)
obecnego sezonu nie oglądam - kiedyś widziałem fragment i stwierdziłem, że nie tylko Kiepscy się pogrążyli
Ostatnio zmieniony przez hellcabber 2011-12-28, 18:13, w całości zmieniany 1 raz
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach