Brytyjski serial, którego główna boharterka – Hiacynta Bucket – nieustannie stara się prezentować jako znacznie zamożniejsza i należąca do wyższej klasy społecznej niż w rzeczywistości. Robi to jednak dość nieudolnie. Jej obsesja na punkcie savoir-vivre'u, unikania skandali, kontrolowania innych ludzi i dążenie do perfekcji są źródłem wielu komicznych sytuacji i tematem wokół którego koncentruje się akcja serialu. Podobnie jak jej niechęć do bycia widzianą razem z częścią rodziny zamieszkującą w niechlujnych domach komunalnych.
_________________ [URL=http://zakaz linkowania do nielegalnych kopii plików/?page=43543][/URL]
Nowe 30-dniowe konta RAPIDSHARE PREMIUM już za 19,99PLN
Haham miałem zakładać temat (ale jednak postanowiłem przejrzeć czy aby na pewno tematu nie ma i co? - temat jest). Mam około 40 płyt dvd i wszystkie obejrzałem wiele razy (szczególnie kojarzy mi sie z wakacjami). Hiacynta jest mocna, chociaż po obejrzeniu wiekszej ilosci odcinkow zaczyna mocno irytować. Niezły jest powolniak i jego "how nice" - no nieżle . Burdel tam zawsze u nich w mieszkaniu, ten tatuś ostry erosoman uciekał im na golasa z domu . Szkoda mi tej sąsiadki sie robiło, zawsze jej coś rozlała ze zdenerwowania .
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach