Teraz już w ogóle nie wiem o co chodzi. tytuł dzisiejszego odcinka to ,,Łonderpoland". W zapowiedziach nic nie wspominali o tym odcinku, chyba ze coś przegapiłem. Ogólnie jakieś jaja w tym sezonie z tą numeracją.
co do odcinka, kolejny który nie był zły, jednak brakuje mu trochę do najlepszych w tym sezonie. Na + programy w TV, na - śpiewające Krasnale, kilka całkiem zabawnych tekstów się znalazło, ale to nie to co np. Biedny Kraj bogatych ludzi, Cały ten Jazz czy Urodziny Odcinek oceniam na 6/10 spodziewałem się czegos lepszego
Ostatnio zmieniony przez sobol 2010-05-19, 20:43, w całości zmieniany 3 razy
Powiem tak: 3 razy D- dno, dno, dno. Żadna ze scen mnie nie rozbawiła, no może poza pierwszym programem w tv, w którym przedstawiano statystyki. Miałem nadzieje, że odcinek będzie na poziomie poprzednich, ale niestety mocno się zawiodłem. Moja ocena to 3/10.
_________________ Wierzył chłop w gusła, aż mu dupa uschła
[URL=http://zakaz linkowania do nielegalnych kopii plików/Czak-Noris?b=1][/URL]
Zdecydowanie najgorszy z tego sezonu ale i chyba w całej historii serialu. Przebił nawet "Konflikt pokoleń". Ale po kolei:
- Programy w telewizji - już ten pierwszy był głupi z Rakowską (strasznie mnie ona wkurza w tym serialu, szczególnie tymi komentarzami "Oj dana dana") a drugi z tymi dziewczynami jeszcze gorszy, przecież oni tam tylko sobie tańczyli i śpiewali.
- Rozmowy Ferdka z Haliną i Mariolą - tragedia, znów ten wulgarny Ferdek!
- Cały Łonderpoland - greenboks, śpiewy, tańce, stroje krasnali, cała ta makieta - to wszystko tak okropnie sztuczne... Jeszcze język tych krasnali - stylizowany na jakąś gwarę czy staropolski - koszmar.
- Fabuła - ja już nie wiem, czy to jest serial komediowy, czy oni to robią by rozśmieszyć ludzi, czy żeby posnuć refleksje na temat polityki, życia... Na dodatek, ten odcinek jest czymś w rodzaju skróconej wersji "Folwarku zwierzęcego" Orwella, tyle że nie ukazany na zwierzętach lecz na krasnalach. Nawet pojawił się cytat "równi i równiejsi". Przecież to się nijak ma do idei tego serialu z 1999 roku, z czasów rozpoczęcia jego produkcji... To miał być sitcom a nie kolorowa bajka edukacyjna opierająca się na literaturze.
Takim odcinkom mówię zdecydowane NIE. 0/10
_________________ Mam nadzieję, że nigdy nie doczekam 393 odcinka ŚWK.
A ja powiem tak: 4 razy D - dno, dno, dno i d*&a Co to było? Skąd oni go wytrzasneli??? Nawet takiej zapowiedzi nie było. Odcinek chyba naprawde przebił "Konflikt pokonen". Fajne wg mnie teksty to:
- Boczek mówi ferdkowi o Mercedesie pazdziocha
- rozmowa, jak ferdek przyłapał Boczka na podkradaniu jedzenia
Tylko i niestety tyle ((
_________________ Polski Fiat 126p FL [KCH 1701] - smak 90-tych lat
Czy ja wiem? Tak czy owak, nienawidzę takich scen, w których tłumaczy ona Ferdkowi, że jest nienowoczesny a ten wyjeżdża na nią z ryjem ("smarku", "glucie").
Najgorsze jest to, że to nie jest serial komediowy. Już nie jest. Wydaje mi się, że oni już wcale nie chcą rozśmieszać widzów tylko wykorzystują popularność Kiepskich, by podzielić się swoimi refleksjami na tematy polityczne i społeczne. No i, żeby pobawić się efektami komputerowymi... Żenada.
Mam nadzieję, że ta bardzo już niska oglądalność skłoni Polsat do zakończenia produkcji tego serialu.
_________________ Mam nadzieję, że nigdy nie doczekam 393 odcinka ŚWK.
Słabo, bardzo słabo. Nawet już nie chodzi o to, że pojawiają się polityczno-społeczne przemyślenia, bo i na czymś takim można zbudować śmieszny odcinek. Niestety w tym zabrakło zwyczajnie śmiesznych dialogów, zdarzeń czy nawet jakiejś pioseneczki. Było nudno, dużo głupiej gadaniny, zupełnie pozbawione sensu sceny. To był odcinek o niczym, wypełniony pustką.
Najgorszy w tym sezonie, ale jednak Babski wieczór był gorszy (bo był nie nudny, a żenujący)
Faktycznie, odcinek do dupy. Nie podobało mi się zakończenie "równi i równiejsi". Wogóle tak jakoś nie tłoczno było... Mało ludzi (poza Łonderpoland) No cóż. Chyba pierwszy odcinek który krytykuje. Nie podoba mi się też to, że z Boczka zrobili debila i wyrzutka społecznego... No cóż.
Zdecydowanie najgorszy odcinek w całej historii Kiepskich. Mało śmiesznych scen i tekstów. Jedyna, która mi się spodobała, to ta w której Boczek "koczował" w chacie. Jakieś 60% odcinka to greenboxy, czego szczególnie nienawidzę. Reszta to nic specjalnego.
1/10 w skali ogólnej.
_________________
Ostatnio zmieniony przez The Iceman 2010-05-30, 13:22, w całości zmieniany 1 raz
Zdecydowanie najgorszy odcinek w całej historii Kiepskich. Mało śmiesznych scen i tekstów. Jedyna, która mi się spodobała, to ta w której Boczek "koczował" w chacie. Jakieś 60% odcinka to greenboxy, czego szczególnie nienawidzę. Reszta to nic specjalnego.
1/10 w skali ogólnej.
Zgadzam się całkowicie. Pan reżyser to kpi czy o drogę pyta? Jeśli dalej będą powstawać takie gnioty jak ten odcinek, to ludzie całkowicie odwrócą się od nowych odcinków ŚWK.
Jak można opisać ten odcinek? Dno, dno i jeszcze raz dno. Co druga scena greenbox, jakieś śpiewy, tańce, hulanki - co to ma być? To jest serial komediowy czy jakieś taneczne show?
W skali ogólnej 1/10.
_________________ Szanuj bliźniego swego...jak bliźniego swego
Jedyną w miarę dobrą sceną była rozmowa Boczka z Ferdkiem w Łonderpolandzie (o Mercedesia Paździocha). Greenboxy aż tak nie raziły. Poza tym może 2 fajne rymy tych "krasnoludków" czy co to tam było, a reszta... Klapa. Nie przyrównam tego odcinka do "Babskiego wieczoru", bo aż tak koszmarnie nie było, ale z pewnością był to jeden z najgorszych odcinków, a tych ostatnio przybywa w zastraszającym tempie.
Odcinek głupi, dziwny pomysł z tym Łonderpolandem.
Proszę reżyserów (lub "układaczy tekstów") o nie używanie tekstów charakterystycznych dla okresu świetności Kiepskich do odcinków, które nie zasługują na puszczanie ich w telewizji.
Babski wieczór winienem ocenić na 1, choć dałem 2. Ten oto odcinek właśnie na 2 zasługuje.
_________________ Bresso!!!(!11
Ostatnio zmieniony przez jblaze 2010-05-30, 21:14, w całości zmieniany 1 raz
Dalej uważam ten odcinek za jeden z najgorszych w historii serialu. Fabuła może miała sens (negacja ustroju komunistycznego) ale sposób, w jaki zostało przedstawione, zupełnie nie pasuje do tego serialu. Humoru praktycznie zero, za to cały odcinek wypełniony tańcami, śpiewami i przebierankami. Dodatkowo, w odcinku jedną z kobiet-krasnali była późniejsza Pupcia, co jeszcze bardziej wpłynęło na jego negatywną ocenę. Na minus też programy w telewizji na początku - to było wyjątkowo marne. Ten odcinek ze słowem "sitcom" nie ma chyba nic wspólnego.
Jedyną pozytywną rzeczą było zachowanie Boczka i wykrycie przez niego przekrętu Paździocha.
Daję 1/10 bo "zerowych" ocen wystawiać nie będę.
_________________ Mam nadzieję, że nigdy nie doczekam 393 odcinka ŚWK.
Najlepiej podsumuje ten odcinek opinia Ferdka z odc. p.t. "Krytyk": "Wszyscy latali w kółko, zupełnie bez sensu, i w ogóle kupy dupy się to nie trzymało". 2/10.
_________________ "Helena, chyba mam zawał...!"
Ostatnio zmieniony przez Lędzic 2011-06-24, 11:16, w całości zmieniany 1 raz
Zdecydowanie najgorszy z tego sezonu ale i chyba w całej historii serialu. Przebił nawet "Konflikt pokoleń". Ale po kolei:
- Programy w telewizji - już ten pierwszy był głupi z Rakowską (strasznie mnie ona wkurza w tym serialu, szczególnie tymi komentarzami "Oj dana dana") a drugi z tymi dziewczynami jeszcze gorszy, przecież oni tam tylko sobie tańczyli i śpiewali.
- Rozmowy Ferdka z Haliną i Mariolą - tragedia, znów ten wulgarny Ferdek!
- Cały Łonderpoland - greenboks, śpiewy, tańce, stroje krasnali, cała ta makieta - to wszystko tak okropnie sztuczne... Jeszcze język tych krasnali - stylizowany na jakąś gwarę czy staropolski - koszmar.
- Fabuła - ja już nie wiem, czy to jest serial komediowy, czy oni to robią by rozśmieszyć ludzi, czy żeby posnuć refleksje na temat polityki, życia... Na dodatek, ten odcinek jest czymś w rodzaju skróconej wersji "Folwarku zwierzęcego" Orwella, tyle że nie ukazany na zwierzętach lecz na krasnalach. Nawet pojawił się cytat "równi i równiejsi". Przecież to się nijak ma do idei tego serialu z 1999 roku, z czasów rozpoczęcia jego produkcji... To miał być sitcom a nie kolorowa bajka edukacyjna opierająca się na literaturze.
Takim odcinkom mówię zdecydowane NIE. 0/10
Idealnie podsumowane. To była tragedia. Tak okropnego odcinka nie oglądałem. 1/10. Jeden daję za sceny w kamienicy. Wydaje mi się że Yoka najchętniej cały serial robiłby w green boxie.
Ostatnio zmieniony przez Ferdziul 2011-06-27, 22:15, w całości zmieniany 1 raz
I ten odcinek mółgby być nawet znośny, gdyby nie jechanie na jedno kopyto. Poprzedni odcinek( Eldorado) jest zbyt podobny do tego. Najpierw odkrycie "raju", później dylematy moralne, rozmowa w kuchni/korytarzu, zdanie Ferdka:"ale co ze zwykłymi ludźmi" i happy end. Odcinek zasługuje na 3 z 6, bo jednak tak chamskiej kalki, tyle że w innym klimacie, dawno nie widziałem( a już na pewno nie zaraz po sobie).
To może tobie tak się wydaję. Dla mnie ten odcinek był bardzo fajny. Czasami wolę pogapić się na greenboxy, niż cały czas oglądać mieszkanie Kiepskich, korytarz i kawałek piwnicy.
Ostatnio zmieniony przez karolik1998 2011-06-29, 13:09, w całości zmieniany 1 raz
Ja także lubię dobrze zrobione i ciekawe greenboxy ale nie cały odcinek z greenboxów( które w dodatku były wyjątkowo żenujące + te krasnale ) , no może z małymi wyjątkami np. "Skok w bok"- jeden z moich ukochanych odcinków
_________________
Ostatnio zmieniony przez Dan-TuTenCham 2011-06-29, 13:51, w całości zmieniany 3 razy
Rewelacyjny odcinek, najlepszy w historii serialu.
A tak na prawdę to beznadziejny i nudny odcinek.
Plusy:
-Tekst Mariolki:"Ja wszystko wiem o świecie, bo mam to w internecie, a nowoczesny świat to jest normalnie czad i albo dajesz czadu albo wypie***ielaj dziadu"-
-Świnia Boczek jak jadł parówki i pierogi w Łonderpolandzie.
Minusy:
-Mało śmiesznych tekstów.
-Dużo greenboxów w tym Łonderpolandzie.
-Dość długi występ Ilczuk.
-Początkowa scena w salonie i kuchni i gadanie o niczym.
-Program Ukochany kraj.
-Tańczący i śpiewający krasnale.
Ocena:1/10-B E Z N A D Z I E J A ! ! !
_________________ "No to za Jagiełło, żeby nas nie pogięło" "Wierzył chłop w gusła, aż mu dupa uschła"
Ostatnio zmieniony przez Matt 2012-05-08, 16:06, w całości zmieniany 1 raz
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach