Już na wstępie zaznaczę, ze po oglądnięciu mogę powiedzieć tylko jedno - ten odcinek to totalny gniot. To ma być serial komediowy, skoro ja ani razu się nie uśmiechnęłam? Czułam się, jakbym oglądała jakiś zwykły serialik, np: M jak Miłość, czy Klan. Przez cały czas, paplali o niczym. W dodatku, nie podoba mi się to że ciągle rozprawiali o ustroju komunistycznym i oczywiście bohaterowie byli zdania ze taki ustrój jest najlepszy. Co jak co, ale dla mnie to jest jakaś kpina ..
Ja nie znajduję w tym odcinku nawet plusów, od pierwszej minuty to wszystko to była totalna porażka !
Za to mam masę minusów, które z wielką chęcią pozwolę sobie wymienić:
- Program w telewizji i redaktorka (która kompletnie nie śmieszy z resztą ).
- Druga scena, a mianowicie rozmowa Ferdka z Paździochem
- Scena w łóżku i paplanie w zasadzie o niczym
- Scena w salonie
- Występ Ilczuk i ten jej żałosny ton głosu... nie moge tego słuchać i nie mogę też uwierzyć w to że Yoka jest tak ślepy i głuchy (hahahaha, pewnie utracił wszystkie zmysły ), że nie widzi że ta kobieta nie nadaje się do tego serialu !
- Program "Ukochany kraj"
- Tańce, śpiewy i takie tam pierdoły
- Piosenki. Ja rozumiem, że w serialu komediowym mogą śpiewać itd. Ale żeby chociaż te piosenki trochę śmieszne były, to już bym mogła ścierpieć to g*wno ..
- Chatka krasnali, czyli to całe "Łonderpoland" .
- Ferdek, Paździoch i Boczek przebrani za krasnali. Rozumiem, że to miało być coś w stylu bajeczki jakie puszczają dla dzieci na Nickeledon, lub Mini Mini, bądź też innych programach telewizyjnych. Ale na litość Boską, taka maskarada w Kiepskich ?! Niech Yoka reżyseruje w takim razie dobranocki dla dzieciaczków, bedzie niezły w tej dziedzinie .. .
Jak widać, tutaj nawet nie ma co oceniać. Całość to jakaś chała, scenariusz zrobiony pewnie na szybko. Twórcom to pewnie się nawet nie chce ruszyć szarymi komórkami, żeby wymyślić chociaż te pare śmiesznych teksów. Sztuczność odcinka była porażająca, aż miałam ochotę to wyłączyć niż oglądać do końca. Z rozkoszą wystawiłabym temu odcinkowi ocenę -00000000000000000/10, ale no niestety.. musze go ocenić na 1/10 .
_________________
Ostatnio zmieniony przez Sheina 2012-05-08, 17:19, w całości zmieniany 1 raz
Z powodów, których już chyba nie pamiętam, odświeżyłem sobie dzisiaj niesławny Łonderpoland, który zapamiętałem, faktycznie, jako jeśli nie najgorszy, to jeden z najwyżej trzech najgorszych odcinków w historii. Efekt? Pozytywne rozczarowanie, i to stosunkowo mocne. Powód? Łonderpoland (notabene odcinek beznadziejny) BŁYSZCZY przy prawie wszystkich odcinkach od powrotu Waldka.
Smutna refleksja. Kiedy wydaje się, że gorzej już być nie może, za chwilę jest gorzej niż najgorzej. Teraz nie jestem w stanie wyobrazić sobie większej tandety niż obecne odcinki, ale kto wie, oglądając Łonderpoland też nie byłem w stanie.
Ostatnio zmieniony przez Tradycjonalista 2012-05-18, 22:50, w całości zmieniany 1 raz
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach