Całkowicie się z tobą....nie zgadzam! Najgorsze jest to że doszukujecie się tzw "Starego klimatu" tego nie da się przywrócić. Można to porównać do rożnych rzeczy.
Nie, niekoniecznie się tego doszukuję. Nowe serie do mnie nie przemawiają i dzisiaj kończę oglądać to coś. Jest wiele lepszych seriali (Święta Wojna, Buła i spóła - niestety pozostaje Ipla, Dalko od noszy). ŚwK oglądam w gronie rodzinnym - każdy ma podobną opinię.
_________________
Ostatnio zmieniony przez The Iceman 2010-04-07, 20:40, w całości zmieniany 1 raz
Elvis Scatter - możesz przestać oglądać...jak chcesz, ja uważam Świętą Wojnę za dobry serial, tylko zauważ, że serial nie jest już produkowanych. Wyprodukowano 322 odcinków. Zresztą końcowe odcinki też nie były takie jak na początku.
Ostatnio zmieniony przez lukin 2010-04-07, 20:47, w całości zmieniany 2 razy
Elvis odnoszę takie wrażenie, że odcinek nawet nie wiadomo jak by był fajny, to dla Ciebie będzie beznadziejny tylko dla tego, że jest nowy. Bywały odcinki w tym sezonie lepsze i gorsze, ale ty pod każdym odcinkiem podpisujesz że to dno itp. jak jakaś zacięta płyta. Niedługo zaczniesz wystawiać opinię (wiadomo jaką) na dany odcinek, jeszcze przed jego emisją. Ciągle się powtarzasz niczym kopiuj wklej.
A odcinek bardzo dobry moim zdaniem, jeden z najlepszych w sezonie 7,5/10
Niedługo zaczniesz wystawiać opinię (wiadomo jaką) na dany odcinek, jeszcze przed jego emisją. Ciągle się powtarzasz niczym kopiuj wklej.
Ma zwyczajnie większe wymagania jak ja (chociaż mnie ten serial przestał obchodzić, bo na początku tego sezonu sobie go odpuściłem i tobie Elvis też polecam - nie ma po co się denerwować, a za to można Bułę albo Graczyków na Ipli obejrzeć).
Nie było tak źle, 4/10. Zakończenie nawet ok. Oczywiście musiało być nawiązanie do polityki (afera hazardowa) i ten głupi tekst Halinki: "Boże widzisz i nie grzmisz" i trzask. ;/
Z Ferdka zrobili najinteligentniejszą postać, jako jedyny nie wierzył w koniec świata i się z tego śmiał. W innych odcinkach to samo.
Dzisiejszy odcinek był bez sensu. Kompletne dno. Zero scen z humorem. Nie wiadomo czy się śmiać, czy płakać, ale patrząc na obecne serie wybieram ten drugi wariant. Jeśli myślicie, że serial zmierza ku dobremu, to grubo się mylicie. Oczywiście do gry aktorów się nie przyczepię, ale dobry scenariusz już dawno się wyczerpał, a z reżyserką jest coraz gorzej.
Nic dodać nic ująć, podpisuję się pod tym obiema rękami.
I sami widzicie, że nie ma się o co spierać. Pojawiły się nowe opinie - część zbliżona do mojej, więc problemu nie widzę, gdyż jest to opinia ludu, a nie tylko moja indywidualna.
I sami widzicie, że nie ma się o co spierać. Pojawiły się nowe opinie - część zbliżona do mojej, więc problemu nie widzę, gdyż jest to opinia ludu, a nie tylko moja indywidualna.
Oczywiście. O gustach się nie dyskutuje, więc nie widzę sensu w spieraniu się, czy dany odcinek jest świetny, czy beznadziejny. Jedni myślą tak, inni inaczej.
Dla mnie ta seria jest najgorszą serią ze wszystkich, jeszcze gorsza niż poprzednia. Natomiast nie uważam, by każdy odcinek nowego reżysera był zły, niektóre są nawet lepsze od niejednego starego np. "Salon masażu towarzyskiego", "Oda do młodości", "Bolak", "Masakra", "Morfeusz". Zauważyłem, że dopiero w tym roku stało się coś niedobrego ze ŚWK, więc to nie jest chyba wina reżysera, bo już w zeszłym roku był Patrick Yoka, a robił świetne odcinki.
Ostatnio zmieniony przez konrado5 2010-04-08, 21:21, w całości zmieniany 1 raz
Jedyne co bylo smieszne w tym odcinku to jak ferdek czytal gazete a na niej bylo napisane: "Zwyrodnialec nauczył psa przeklinać". Denerwowala mnie znowu Mariolka kiedy Premier do niej pomachał a ona zaczela sie podniecac i zachowywac sie jak debilka.
2/10
Dla mnie był to najlepszy odc sezonu za raz po "Urodzinach". Niby wątek polityczny, ale całkiem dobrze pomyslany. Na plus były sceny, gdy Helena opowiadała KIepskim o sytuacji w kinie, gdy przyjechał premier i Boczek został wyrzucony z domu:) Na minus rektospekcja Boczka, gdy Marian miał widzenie. Mogł pojawić się tam jakiś śmieszny tekst, a nie durne śpiewy.... Odcinek dosyć dobry...spodziewałam się gorszego
_________________ "Nie ważnie ile razy upadniesz, ważniejsze ile razy się podniesiesz!"
http://rzut-karny.bloog.pl/ <Sport bez ściemy!
Felieton:"15 lat temu..."
Zapraszam:)
Jak dla mnie ten odcinek był beznadziejny tak jak "wielkanocny zając". Zero śmiesznych scen, dialogów. Do tego nie podoba mi się to, że wszystko jest takie jakby bardziej nowoczesne np. Paździoch ma laptopa. Ten jego strój - to nie pasuje do tego serialu. Efekty specjalne tylko wszystko psują. Miałem nadzieję, że nowe serie jeszcze mnie chodź raz rozśmieszą, ale się myliłem. Wyjątkiem może być kilka odcinków, które mogę policzyć na palcach jednej ręki. Ten serial się skończył jakieś 5-4 lata temu i nie rozumiem jak komuś się może podobać to co teraz prezentują. No, ale o gustach się nie dyskutuje.
_________________ No to cyk, jak powiedział budzik do zegarka.
Według mnie był to najgorszy odcinek obecnego sezonu. Brakowało w nim śmiesznych scen i dialogów, a jedyne co było zabawne to napis w gazecie o którym wspomniał już youngwolf. Moja ocena to 5/10.
_________________ Wierzył chłop w gusła, aż mu dupa uschła
[URL=http://zakaz linkowania do nielegalnych kopii plików/Czak-Noris?b=1][/URL]
Naprawdę narzekacie jak nie wiem co! Się wam " w d*&ach poprzewracało od tego dobrobytu ". Cieszyć się że kontynuowali Kiepskich. Nie rozumiem jeszcze co was tak wkurza w tych nowych odcinkach. Oczywiście zgodze się że niektóre scenki nie są fajne , takie fantastyczne ale bez przesady. Ja oceniam odcinek na 10/10 bardzo mi się podobał jak większość NOWYCH odcinków. I właśnie z NOWYCH odcinków jest więcej moich ulubionych np. 1. Kosmiczna Odyesja. 2. Nie chcem ale muszem. Ale cóż. Zrobiło się trochę gorąco. Każdy ma inne gusta i ma prawo oceniać jak chcę lecz... Dobra dam sobie spokój. Dziękuje! Miłego wieczoru...
Naprawdę narzekacie jak nie wiem co! Się wam " w d*&ach poprzewracało od tego dobrobytu ". Cieszyć się że kontynuowali Kiepskich. Nie rozumiem jeszcze co was tak wkurza w tych nowych odcinkach. Oczywiście zgodze się że niektóre scenki nie są fajne , takie fantastyczne ale bez przesady.
Zauważ, że każdy ma prawo do własnej opinii i że to nie ty ustalasz co ma się komu podobać.
Ja oglądam ŚwK w celu dostarczenia sobie dużej dawki humoru, jednak po prostu kolejne odcinki zwłaszcza z lat 2008 -2010, w większości nie dostarczyły mi satysfakcji dobrego humoru, bo obecnie ten serial jest swoistym rodzajem przemyśleń o życiu polaków przez scenarzystów jednakże bez elementów dobrej komedii. Ten serial bardziej przypomina mi serial obyczajowy przedstawiony w wyolbrzymiony sposób.
Ostatnio zmieniony przez locka 2010-12-20, 20:46, w całości zmieniany 1 raz
Naprawdę narzekacie jak nie wiem co! Się wam " w d*&ach poprzewracało od tego dobrobytu ". Cieszyć się że kontynuowali Kiepskich. Nie rozumiem jeszcze co was tak wkurza w tych nowych odcinkach. Oczywiście zgodze się że niektóre scenki nie są fajne , takie fantastyczne ale bez przesady.
Zauważ, że każdy ma prawo do własnej opinii i że to nie ty ustalasz co ma się komu podobać.
Przeczytaj jeszcze raz uważnie co napisałem. Nie napisałem że "Ma się wam podobać to co mi się podoba". Napisałem że każdy ma inny GUST. Tylko chodziło mi o to że cieszmy się tym że kontynują Kiepskich , a nie ciągle narzekać że to takie a to srakie.
Tylko chodziło mi o to że cieszmy się tym że kontynują Kiepskich
Ale ja na ten przykład nie będę się cieszył kontynuacją Kiepskich bo jak patrzę na takie odcinki jak "Opowieść o lekkim zabarwieniu erotycznym", "Łonderpoland" czy "Dwa tysiące dwanaście" (ten może nie był jednym z najgorszych ale też był słaby) to mi żal robi, że z takiego fajnego serialu zrobiło się takie badziewie. I ja jestem za zakończeniem produkcji Kiepskich po obecnym sezonie.
_________________ Mam nadzieję, że nigdy nie doczekam 393 odcinka ŚWK.
Ostatnio zmieniony przez paździoch91 2010-12-20, 22:19, w całości zmieniany 1 raz
Tak zgodze się z wami. To nie jest to samo ale zauważcie że nie jest im tak łatwo zrobić coś takiego jak kiedyś. Zgodze się z tobą paździoch91 że ten odcinek "Opowieść o lekkim zabarwieniu erotycznym" to było kompletne dno. Z drugiej strony to chętnie zobaczył bym z nowych odcinków jak np. Ferdek , Paździoch i Boczek mają znów pomysł na jakiś genialny biznes.
Odcinek denny i nudny jak flaki z olejem. Durna fabuła do tego brak klimatu odpowiedniego dla tego serialu, bo na pewno nie tworzy go Paździoch świrujący pawiana w worze pokutnym i piszący na laptopie maila do premiera siedząc na sianie w piwnicy. Kompromisacja, muł i wodorosty. Jedyna dobra scena to końcówka z pojazdem po siejącym propagandę sukcesu rządzie Tuska. Tylko nie wiem czy nie lepiej gdyby ŚwK pozostał jak zawsze apolityczny. 2/10 za scenę z opowieścią o wizycie premiera no i za relację z kina w wykonaniu Paździochowej.
Z ciekawostek to w pewnym momencie tego odcinka Ferdek parafrazuje wypowiedź Jerzego Urbana który jako rzecznik rządu w stanie wojennym w odpowiedzi na sankcje ekonomiczne nałożone na Polskę przez zachód stwierdził, że "rząd wyżywi się sam". Gdyby tak scenarzyści częściej używali tego typu nawiązań...
_________________ I nadeszły piękne czasy: śmiechy, tańce, wygibasy. Wszyscy się kochają szczerze, ale ja im gówno wierzę.
Jak zawsze? Obejrzyj sobie odcinki tak mniej więcej 245-282 i odcinek 294. Na pewno nie były apolityczne, a nawet pomijając już moje poglądy, nawiązywanie w kółko do PiSu stawało się czasem okropnie męczące.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach