Raczej słaby odcinek. Aktorzy grali dość dobrze ale scenariusz był głupi. Motyw horroru to ogrzewany kotlet. Poza tym, pomysł z przenoszeniem się na tamten świat jakoś niespecjalnie mi podszedł. Wkurzająca była też ta wróżka i piosenka Władka. I znowu motyw wkurzającego Boczka i "wypierdzielaj stąd!". 4/10
_________________ Mam nadzieję, że nigdy nie doczekam 393 odcinka ŚWK.
Odcinek słaby. Aktorzy rzeczywiście grali dobrze, o czym wspomniał paździoch91, ale reszta niestety do kitu. Było kilka dobrych scen i tekstów, np. podobał mi się motyw z smsem od babci Boczka . Natomiast piosenka Władka, sceny z tą wróżką i przeniesienie w zaświaty były najzwyczajniej w świecie słabe.
Jak najmniej fantastyki i efektów specjalnych w obecnych Kiepskich. O ile w dawnych odcinkach takie motywy nie przeszkadzały, bo nie dość, że były dobrze zrobione to były jeszcze okraszone świetnymi tekstami, a poza tym nie stosowano ich często. Teraz są praktycznie w co drugim odcinku i nie dość, że słabo wykonane, to jeszcze zabawnych tekstów przy nich jak na lekarstwo
Odcinek 4/10
_________________ Szanuj bliźniego swego...jak bliźniego swego
Gdyby aktorzy teraz byli tacy swobodni jak właśnie w tym odcinku (mówię głównie o Grabowskim), to myślę,że serial byłby lepszy. Jeszcze przydałby się dobry scenariusz,bo ten zawierał motywy z wielu starych odcinków (m.in. Spirytyści)
_________________ 'When you call my name it's like a little prayer'
Dobry pomysł, ale jednak według mnie słabe wykonanie. Mi też się podobało, jak mu ta babka powiedziała, żeby po góralsku nie gadał Lecz wkurzało mnie jak ta babka te obrządki robiła oraz greenbox mi się strasznie nie podobał.
Odcinek dosyć słaby,najlepsze tylko było jak Boczek wspominał swoją babke.Na minus gościnny występ Krystyny Tkacz i debiut Badury i szkoda,że jego przygoda z serialem nie skończyła się na tym jednym odcinku,na minus też wyprawa Ferdka "na tamten świat".Daje tylko 2/10 za wymienioną przeze mnie historie.
Wiek: 15 Dołączył: 04 Cze 2011 Posty: 654 Skąd: Radom
Wysłany: 2012-04-27, 19:43
Bardzo lubię ten odcinek, dla mnie świetna fabuła, trochę źle wykonany. Bardzo fajna scena z Boczkiem pod kiblem. "Na komórkie dzwonił czy na domowy?" Dobre też było jak Władek powiedział przez telefon Paździochowi do Ferka: "Pan jesteś pijak, dureń i leń" Dobry był greenboks w "tamtym świecie" i spotkanie Badury i "Daj pan chociaż grzdyla!". Dobra też piosenka Władka 8/10
_________________
Ostatnio zmieniony przez Marcelo 2012-04-27, 19:44, w całości zmieniany 1 raz
Jak dla mnie odcinek świetny. Dobre było jak Boczek opowiadał o swojej babce co mu żur ugotowała, dokuczenie Ferdkowi. Niezłe też była rozmowa sąsiadów w kuchni, wizyta Ferdka na tamtym świecie i Halinka niebiorąca na poważnie Ferdka. Na minus trochę wykonanie tego Greenbooksa 7/10
Jeden z lepszych odcinków Yoki, oto, co mi się podobało:
- wyzwanie pażdziocha przez tę babę,
- gdy Ferdek mówił, że Halinka wesoło śpiewała czyszcząc garnitur,
- jak pażdzioch powiedział: '' Stasiu się mnie pyta: A co to za okazja ? A ja na to: pogrzeb sąsiada '' ,
- no i, gdy Ferdek zakomunikował, że znowu musi iść na tamten świat. Ocena 7/10.
Dość fajny odcinek.
Na początku środek nocy i dzwoni telefon. Śmieszna rozmowa i Ferdek gadający odwrotnie do rzeczywistości: "Ja w ogóle wódki nie piję" - "Rano muszę wstać bo do roboty idę"
Potem jak się dowiedział że Władek umarł w styczniu
"Dwa litry wódki"
Nie podobał mi się w tym odcinku zbytnio Pażdzioch. Boczek fajnie jedynie udawał trupa.
Tkacz fajnie zagrała tą zielarkę i jak zajadała się kurczakami.
Pomysł wysłania Ferdka na tamten świat ciekawy. Trumna jaka wielka, jak dla słonia
Dobrze zrobiono to "niebo".
Badura się pojawił i potem dzwonił
Pyś daremny mimo iż wokół niego kręcił się odcinek.
Super odcinek. Dobra była ta baba zielna i jej głos. Fajna też scena w tamtym świecie (dobrze wykonany greenbox). Mina Boczka jak udawał trupa ,gdy Ferdek go wypraszał na górę też świetna. Świetna piosenka Władka. Końcówka jak zadzwonił Badura też.
Ocena:9/10
_________________ "No to za Jagiełło, żeby nas nie pogięło" "Wierzył chłop w gusła, aż mu dupa uschła"
Niewykorzystany potencjał, w opisie zapowiadającego się świetnie odcinka. Mało dobrych tekstów, smutna wizja zaświatów i średnio ciekawe zakończenie. 4/10.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach