Marian gromadzi na korytarzu materiały budowlane, co nie podoba się Ferdkowi. Kiepski stara się dowiedzieć, co Paździoch ma zamiar budować.
Bardzo mi się podoba ten odcinek. Paździoch miał bardzo orginalny pomysł na ucieczkę przed Heleną. Co sądzicie o tym odcinku?
_________________ Wierzył chłop w gusła, aż mu dupa uschła
[URL=http://zakaz linkowania do nielegalnych kopii plików/Czak-Noris?b=1][/URL]
Moim zdaniem jeden z najlepszych odcinków wyreżyserowanych przez Yokę. Według mnie też najlepszy z 9. sezonu. Te sceny w greenboxie aż tak bardzo mi nie przeszkadzały, a wręcz wyszły twórcom bardzo dobrze.
''Panie Paździoch, a co pan będziesz tu robił do końca życia?''
''Dokładnie to co pan panie Ferdku - nic''
_________________ Szanuj bliźniego swego...jak bliźniego swego
Fajny odcinek Dobre jak Kiepski siedział pod kiblem i mamrotał na Halinkę "Księżniczka z pierniczka, schudnij w biedrach najpierw" a tu Paździoch wchodzi z kosą i MEMENTO MORI Ogólnie fajna też końcówka Ale jeszcze dwie rzeczy mnie rozśmieszyły: tekst Ferdka "Pan żeś jest niezrównoważony psychologicznie, panie", a zwłaszcza jak Boczek pukał do ich grobu i tłumaczył się ochroniarzowi "Panie, ale tam Marian Paździoch sobie mieszka i Wódkie (tu powiedział tak śmiesznie wyniośle ) se pije!"
odcinek nawet nawet dobry fabuła też nawet nawet + kilka śmiesznych scen i niestety słabe greenboksy szczególnie ten na cmentarzu ale i piwniczka nie zachwycała
_________________ ,,Cza-cza, rumba, tango, disco, bo ja, k**wa, tańczę wszystko."
Całkiem przyzwoity odcinek. Można się było trochę pośmiać, głównie z wykiwania Paździochowej przez męża. Na plus też to, że Ferdek z Paździochem współpracowali i dyskryminowali Boczka.
Minus za sceny z Haliną (choć dobre też było jak Ferdek opowiadał o krypcie Paździocha a ta powiedziała, że to delirium) i za dużą ilość greenboksów. 5/10
_________________ Mam nadzieję, że nigdy nie doczekam 393 odcinka ŚWK.
Widze Pażdzioch razem ogladamy odcinki o 23 na polsacie 2 Odcinek ten odbieram pozytywnie...najbardziej do gustu przypadły mi dwie ostatnie sceny,jak Ferdek mówił żeby Pażdzioch go wziął ze sobą i jak Boczek mówił ze chce z nimi posiedzieć,a Ferdek że pan nie masz takiej potrzeby,nas kobiet wpusciły do grobu.
_________________ Ja będe nagi nagi na gitarze grał...
"-Dwadzieścia złotych.
-Panie, dwadzieścia złotych, to se pan może w buta włożyć, żeby pan był wyższy.
-To ile?
-Dwadzieścia pięć."
"Ale panie, tam se w tym grobie normalnie wódkie piją!"
Odcinek ciekawy. Podobało mi sie jak Ferdek sie wykłócił o 25 złotych od Pazdizocha jako haracz. Pazdzioch oczywiscie zaproponował Ferdkowi erotyk z lat 70tych . Boczek oczywiscie musi sie wpieprzyc wszedzie.
- Jak ferdek wysępil 25 zl.
-Jak boczek powiedzial ferdkowi o paździochu.
- jak paździoch powiedzial o filmie pornograficznym.
7,5/10
Jeden z lepszych Yoki
_________________ Yoka do domu! Niech se rodzinki kręci ale nie Kiepskich!
ŚKOW!!!- PRZECZYTAŁEŚ? OCEN!
Kazik151 [Usunięty]
Wysłany: 2011-12-25, 09:32
Bardzo dobry odcinek. Sczególnie podobał mi się ten greenboks na cmentarzu. Był dobrze zrobiony i śmieszny nie to co w tych nowych odcinkach. Najlepsze było jak Boczek się do nich wpraszał i końcowy tekst Ferdka: "Bo nas kobiety wpędziły do grobu"
Paździoch: Panie Ferdku zmiana planu, znikam tu i teraz. Będziesz pan świadkiem jak biegłem ulicą i nagle z mostu wskoczyłem do Odry.
Ferdek: Ale panie, przecie ciała będą szukać.
Paździoch: No i gówno znajdą. Ryby mnie zeżarły i bul bul.
Wiek: 15 Dołączył: 04 Cze 2011 Posty: 654 Skąd: Radom
Wysłany: 2012-03-17, 18:28
Pierwsza scena bardzo fajna, jak Paździoch mówił "Hiena ludzka". Dobre było jak Ferdek komara zabił i scena z Boczkiem opowiadającym o budowaniu schronu przez Paździocha. Dobre też jak Paździoch se zrobił mieszkanie w grobie i Boczek chciał tam wejść. "Paszoł won no bo psem poszczuje", "No jak co to morda w kubeł i bul bul", "Pstryk i fik", "Tam se w grobie normalnie wódkie piją", "Dawaj dziada"
7/10
Świetny odcinek, dobrze zrobiony.
Na początku materiały budowlane i zbyt chamski Ferdek, na miejscu Pażdziocha bym go stukł za kopanie terakoty. No dobra, potem 25 złotych i tajemniczna budowla Mariana.
Fajny miał pomysł na ucieczkę z życia zgodnie z mottem: "Jeśli chcesz się wycofać z tego interesu to zrób to tak żeby wszyscy myśleli że nie żyjesz".
Dobre było jak się skumał z Ferdkiem czego efektem była wspólna ucieczka: "Panie, zabierz mnie pan ze sobą". Boczek za to w tym odcinku to totalna lebiega. Tylko to co kryjówka z której wszystko słychać ?
Zakończenie jedne z najlepszych w historii: "Panie, nas to kobiety do grobu wpędziły" !
Dobrze wykonany greenbox cmentarza - takie coś nawet fajnie wyszło, choć wolałbym prawdziwą scenografię.
Świetny odcinek, dobre było jak pażdzioch wyzwał Ferdka, jak mówił: '' Morda w kubeł i bul bul '', plan pażdziocha, pażdzioch w czarnej szacie, jak powiedział: '' Memento morii '', kwatera pażdziocha, peryskop, no i zakończenie jak Boczek się spytał:
- Tak ? A wy niby jaki powód macie ?
- Żony wpędziły nas do grobu.
Ocena idzie w dół za ubranko. Moja ocena 7/10.
_________________ Filozofia to dar i przekleństwo.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach