Co do odcinka bardzo mi się podobał, jeden z najlepszych jakie widziałam:) Najlepsze było jak w nocy ta dziewczynka latała po pokoju, albo jak Ferdek z Boczkiem oglądali horror.
_________________
'Hop, siup: cztery baby, osiem dup!"
"Łykniem, bo odwykniem!"
Naprawdę świetny odcinek, w ogóle myślę, że to bardzo dobry sezon. Świetnie wykonana fabułą łączona z parodią horroru, ogólnie wszystko na plus, z wyjątkiem sceny z programem telewizyjnym - bez sensu, w ogóle mi tu nie pasowała
ogólnie wszystko na plus, z wyjątkiem sceny z programem telewizyjnym - bez sensu, w ogóle mi tu nie pasowała
Szczerze mówiąc dla mnie też to była najsłabsza scena w tym odcinku(jedyna!) i trochę się na niej nudziłam, ale myślę, że była potrzebna aby lepiej zrozumieć zakończenie.
_________________
'Hop, siup: cztery baby, osiem dup!"
"Łykniem, bo odwykniem!"
Wiek: 15 Dołączył: 04 Cze 2011 Posty: 649 Skąd: Radom
Wysłany: 2012-01-15, 10:45
Odcinek dobry powiem, choć mógł być lepszy. Dobre w tym odcinku było, jak oglądali tego japońskiego horrora. Końcówka też była dobra, tylko wkurzała mnie ta baba co łaziła po pokoju i Yoka myślał, że to śmieszne. 7/10
Świetny odcinek, dobre było jak Boczek się trząsł ze strachu, a potem Ferdek, jak chciał się pozbyć klątwy, jak pażdzioch wyjaśnił jak ON pozbył się klątwy, jak Ferdek wyzwał go od łysych mend, a pażdziocha to nie wzruszało, jak Halinkę budził, pażdzioch znawca horrorów, jak upiór jusz szedł do Ferdka, a nagle rozebrał się, no i końcowa scena, gdy pażdzioch się zapytał:
- No, to współczuję panu dalszych męk.
- A wie pan, nie taki straszny diabeł, jak go malują. Ocena idzie w dół z powodu ubrania Ferdka. Moja ocena 8/10.
_________________ Filozofia to dar i przekleństwo.
Początek świetny z panikarzem Boczkiem i straszącym opowieściami Pażdziochem który jak się okazuje jest też wielkim znawcą horrorów.
"Co pan się tak trzesięsz jak dupa traktorzysty"
"Wyjątkowe gówno" - Ferdek o filmie który tak przestraszył Boczka
"Takie filmy do dla niedorozwiniętych młodych i starych debili"
"Szamayama Kutasaki" czy jakoś tak
Potem oglądali Krążek III - sam tytuł śmieszny.
Grabowski słabo jednak grał przestraszonego choć scena dzięki Boczkowi świetna.
"Dwa kilo dziennie zjadam i nic mi nie jest !"
Wyżarł wszystko z lodówki i rura bulgocze
Mariolka też nieźle wystraszyła Ferdka.
Niestety ta klątwa okazała się żenadą. Ferdek zdradzający Halinę ? No fucking way ! Nie kupuję tego. Wolałbym takie zakończenie że płytę dostaje Boczek i siedzi na kiblu dwie doby.
Bo napisał to niepoprawnie. Jakby napisał nazwisko poprawnie (Okutasi), to by nie ocenzurowało (jak tutaj).
Jak widać nazwisko K U T A K O również jest cenzurowane.
_________________ Polski Fiat 126p FL [KCH 1701] - smak 90-tych lat
Kazik151 [Usunięty]
Wysłany: 2012-03-25, 13:39
Bardzo dobry odcinek. Świetny pomysł tą parodią horrorów, całkiem niezłe wykonanie. Paździoch jak zwykle wielki znawca wszystkiego, Boczek był dobry z tymi serdlami.
Swoją drogą te filmy o krwiożerczych zwierzętach faktycznie bardziej śmieszą niż straszą. Grabowski troche słabo zagrał takiego wystraszonego i zakończenie też troche dziwne. Figo fago, tak przy Halince?
Bardzo śmieszny odcinek najbardziej podobała mi się scena jak Ferdek horrora załączał i horror jeszcze się nie zaczął a boczek już się przestraszył a dopiero napisy leciały i jak cały talerz seradel boczek przyniósł i jadł.Najbardziej spodobał mi się tekst Ferdka "Co pan się tak trzesięsz jak dupa traktorzysty"
końcówka mogła by być lepsza 9/10.
_________________ Bieresz pan czy nie bieresz bo jak pan nie bieresz to ja biere.
Dobry odcinek Było sporo śmiesznych scen (oglądanie horrorów, nawiedzanie Ferdka itp.) oraz tekstów jak na przykład:
- "Nie, jeszcze go gania po cmentarzu"
- "Co pan się tak trzesięsz jak dupa traktorzysty"
- "No panie jakiej sraczki śmiertelnej możemy dostać" "Panie, sraczki śmiertelnej to pan po tych serdlach możesz dostać"
- "Co Jezu, przecie napisy dopiero lecą."
- "Siedź pan na dupie i oglądaj pan."
Ogólnie mi się podobało że przez większość odcinka panował taki mroczny klimat 9/10
Taki dziwny odcinek. Fajne było jak Boczek zgłodniał i chciał iść do domu coś zjeść ,a Ferdek go nie chciał wypuścić ,bo się bał.Na plus też jak powiedział Eramis ,że przez większość odcinka panował mroczny klimat i to było fajne. Przydał się taki odmienny odcinek.Ale i tak uważam ,że był nie najlepszy.
Ocena:5,5/10
_________________ "No to za Jagiełło, żeby nas nie pogięło" "Wierzył chłop w gusła, aż mu dupa uschła"
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach