Świetny odcinek, dobre było jak Ferdek nie mógł ciągle dostać sie do toalety i krzyknął: '' KURDE !, papieru nie ma '', jak pażdzioch połknął kluczyk, jak Ferdek poszedł drugi raz, a tu niespodziewanka: Boczek w kiblu, jak dusili pażdziocha, jak Ferdek się podtarł kartami, jak powiedzieli, że zabrakło kart, w okręgu wyborczym, no i końcowy dialog:
- Panie, a pan żeś, na kogo głosował ?
- Ja żem tylko spełnił swój obywatelski obowiązek.
( bez minusów, i ocen w dół ) Moja ocena 8/10.
_________________ Filozofia to dar i przekleństwo.
Bardzo dobry odcinek. Najlepszy Ferdek próbujący wstrzymać wypróżnienie i to że kibel był cały czas zajęty. W sumie żadna scena nie była zła, tylko program w tv trochę głupkowaty i mało śmieszny. Dobre zakończenie, wszystkie klasy robotnicze wspólnie spełniają obowiązek obywatelski Bardzo spodobała mi się postać policjanta, jego aerodynamiczna sylwetka Daję 9/10 bo do najlepszych jednak trochę brakuje.
Odcinek mi się bardzo podobał. Nie lubię za bardzo nawiązań do polityki w ŚWK, ale w tym odcinku wyjątkowo było fajnie Bardzo śmieszna była scena, kiedy Ferdek poszedł po papier toaletowy, wrócił, a tam Boczek w kiblu .
8,5/10
Fajny odcinek.
Plusy:
-Halina walcząca z Paździochem.
-Gdy Paździoch zamknął Helenę w kiblu.
-Gdy Ferdkowi się chciało załatwić potrzebę fizjologiczną, a nie mógł ,bo ciągle coś stało mu na przeszkodzie.
-Jak zabrakło kart do głosowania, wiadomo przez kogo.
Minusy:
-Nawiązanie do polityki.
Ocena:9/10
_________________ "No to za Jagiełło, żeby nas nie pogięło" "Wierzył chłop w gusła, aż mu dupa uschła"
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach