Rewelacyjny odcinek. Plus za fabułę w stulu - stare, dobre świrowanie.
Ta rywalizacja Mariana z Ferdkiem (akcja w Krakowie, świrowanie przy stole, bolesna biegunka, nie ludzkie zatwardzenie) - mistrzostwo świata.
Dobre było jeszcze jak Ferdek pokazywał jak się robi nożyce.
Drobny minus jedynie za stosunek Ferdka do Mariolki (ty glucie)
Świetny odcinek! Jeden z moich ulubionych, najlepszy ten występ z zupą. Dobre też było jak Paździoch dostał zatwardzenia i występ w Krakowie. Mariolka nawet fajnie zagrała nie przeszkadzało mi jak Ferdek mówił do niej ty glucie itp. Całość odcinka rewelacyjna! Żadnych minusów!
Ocena:10/10
_________________ "No to za Jagiełło, żeby nas nie pogięło" "Wierzył chłop w gusła, aż mu dupa uschła"
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach