Ciekawe, po co oni Ferdkowi tyle pytań zadawali w wykrywaczu kłamstw, skoro i tak nie miały związku ze zjedzeniem kichy xD.
Bardzo dobry odcinek, który oceniam 10/10.
Ciekawe, po co oni Ferdkowi tyle pytań zadawali w wykrywaczu kłamstw, skoro i tak nie miały związku ze zjedzeniem kichy xD.
Bardzo dobry odcinek, który oceniam 10/10.
Pewnie po to żeby było śmieszniej.
_________________ Wierzył chłop w gusła, aż mu dupa uschła
[URL=http://zakaz linkowania do nielegalnych kopii plików/Czak-Noris?b=1][/URL]
Najlepsze było na końcu jak śp.Kuronia zamknęli w więzieniu i ta jego anegdota:"Ciemną nocą przy niedzieli,młody grypser w ciasnej celi w brudnym garze szamę warzy o dziewczynie swojej marzy..."
Niby było już parę odcinków z sądzeniem, ale zazwyczaj to byli inni sądzeni, nie Ferdynand. Jest zbrodnia i jest kara, choć mimo wszystko miałem nadzieje że Kiepskiemu się uda wykaraskać. 3,9 na 6.
Bardzo dobry odcinek, oczywiście mam na myśli fabułę. Świetna satyra na polską rzeczywistość. Dość dziwne, że dali Draczowi dwie role w tym odcinku, ale i tak wyszło to dobrze. Rozwalił mnie tekst Ferdka "U mnie wszystko jak w szwajcarskim serze" (czy jakoś tak). Programy z Kuroniem niezłe, aczkolwiek ten z odcinka "Ta okropna niedziela" oczywiście o wiele lepszy.
No, i tradycyjnie minus za kolorki, śmiechy i przejścia video. 7/10
_________________ Mam nadzieję, że nigdy nie doczekam 393 odcinka ŚWK.
Wiek: 17 Dołączył: 28 Lut 2011 Posty: 382 Skąd: Miasto w Koronie
Wysłany: 2011-07-03, 18:39
Odcinek bardzo dobry, i ten dialog Ferdka z Halina (zeżarłes) prze kabaret... Co do krzysztofa dracza to jest on świetnym aktorem i potrafi wszystko zagrac, ale w np "salto" sporażka...
Odcinek 8/10
_________________ "Wam sie wszystkim oczy otworzą, jak mnie sie zamkną"
Odcinek moim zdaniem był fenomenalny, bardzo mi sie spodobał.
Plusy :
- Gra Ferdka
- Teksty Ferdka: "Dzięki Ci Panie Boże za Twe dary", "Kręci, kręci białogłowa, co ukręci w morde schowa", "Nie moge, mam obstrukcje" itd.
- Komiczny był ten głód Ferdka
- Złożenie przez Boczka pozwu do sądu
- Gra Paździocha
Minusy :
- Ferdek non stop powtarzał to "Po pierwsze primo, po drugie primo" ( ale w sumie nie ma to większego znaczenia XD )
Czyli podsumowując, odcinek był brawurowy, najbardziej spodobała mi sie rola Dracza, jako adwokata, i ten jego akcent. ^^ Poza tym, nie sposób było sie nie śmiać, zakończenie również dobre. Jednymi słowy, bez przeszkód mogę postawić ocenę 10/10.
_________________
Ostatnio zmieniony przez Sheina 2012-03-26, 21:24, w całości zmieniany 2 razy
Jeden z moich ulubionych odcinków oglądał bym go nadstop i po prostu rewelacja śmieszne teksty i w ogóle fajny motyw z lodówką Boczka
Victor58 napisał/a:
Najlepsze było na końcu jak śp.Kuronia zamknęli w więzieniu i ta jego anegdota:"Ciemną nocą przy niedzieli,młody grypser w ciasnej celi w brudnym garze szamę warzy o dziewczynie swojej marzy..."
Zgodzę się z tobą dobre to było
10/10
_________________
- Ale deska się rozdupcyła
- No rozdupcyła się ale przecie nie dlatego że Niemiecka
- A niby dlaczego ?
- A dlatego że pan źle na nią dupą siadasz o
Świetny odcinek, dobre było jak pażdzioch przestrzegł Ferdka, jak Boczek opowiadał co go spotkało, jak Ferdek rozmawiał z adwokatem, no i końcowa scena, gdy kucharza dali do więzienia. Moja ocena 6/10.
_________________ Filozofia to dar i przekleństwo.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach