Odcinek mocno taki sobie. Początkowa scena beznadziejna i w stylu nowych odcinków: przychodzi Paździoch w nocy w wódą i coś tam pieprzy bez sensu. Potem najeżdżanie na Boczka i wypędzanie go do kibla na jego piętro. To wszystko było nieśmieszne i lekko wkurzające. Odcinek rozkręcił się dopiero na końcu, jak Ferdek zaczął w nocy mamrotać o Teresce. Szkoda tylko, że ta sprawa się tak szybko wyjaśniła. Bo na tym wątku można było zbudować cały odcinek a wyszło takie byle co. 5/10
_________________ Mam nadzieję, że nigdy nie doczekam 393 odcinka ŚWK.
Scena w szpitalu była kręcona w scenerii z "Pierwszej Miłości" dlatego nie na greenboxie. Aż dziwnie wyglądał Ferdek poza kamienicą i nie na greenboxie.
Jak dla mnie to ten odcinek był bardzo dobry, Ferdzio poszedł do pracy i wgl. a zwłaszcza spodobała mi sie ta scena z tym pieskiem. Ogólnie to pozytywnie bardzo.
_________________ Nie strasz Pan nie strasz, bo się Pan zesrasz!
No to po małpce!
Odcinek mętny i smętny. Mało śmieszny, a momentami wręcz irytujący.
Początkowa gadka przy wódce - i to niby miało być śmieszne ?
Na plus jedynie zrobiona na gwiazdę porno Helenka - mąż w szpitalu a ona się puszcza... poręczy na schodach.
Ferdek czyli Grabowski słabo już tu grał, te "Tereska" nie wyszło mu zbytnio.
Ogólnie słaby to wątek i zakończenie - lepiej jakby się okazało że Ferdek sprzedał szczękę Pażdziocha wietnamczykom za butelkę wódki i pięć sajgonków.
Świetny odcinek, dobra była scena w szpitalu, pażdzioch zadowolony od ucha do ucha, gdy Ferdek mówił: '' Tereska '' i ta zszokowana mina Haliny, końcowa scena z psem. Moja ocena 7/10.
_________________ Filozofia to dar i przekleństwo.
Przynajmniej szpital nie był w Grennboksie ale po za tym udany odcinek i mi się podobał dobry był motyw Tereski jak Ferdek ją wołał a okazało się że to pies 8/10
_________________
- Ale deska się rozdupcyła
- No rozdupcyła się ale przecie nie dlatego że Niemiecka
- A niby dlaczego ?
- A dlatego że pan źle na nią dupą siadasz o
Bardzo dobry odcinek, podobał mi się ,zresztą jak cały 6 sezon. Bardzo fajna scena w szpitalu (dobrze ,ze nie w greenboksie). Końcówka tez fajna jak okazało się ,że ta Tereska to pies. Druga połowa zdecydowanie lepsza od pierwszej.
Ocena:8/10
_________________ "No to za Jagiełło, żeby nas nie pogięło" "Wierzył chłop w gusła, aż mu dupa uschła"
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach