Opis: Paździoch i Ferdek postanawiają obrabować bank.
Bardzo dobry odcinek, w klimatach gangsterskich.
Super była scena, jak Ferdek i Boczek rozmawiali o gospodarce i podatkach, aż wkońcu Boczek sie wkurzył i mówi do Ferdka: ''Panie, ja to chyba kiedyś sie tak wkur*ie, wezme pałe, pierdykne gdzieś w szybe, zabiere wszystko, spierdziele i g*wno mi zrobią!!!''
Albo Paździoch jak fajnie szykował plan obrabowania banku.
Paździoch: Panie Ferdku, otwieram sejf, biorę kase, wracam do tunelu, wsiadam na deskorolkę a pan mnie ciągniesz
Ferdek: Panie, ale ja bede pana ciagnal tym tunelem na tej deskorolce, a za panem pół komendy będzie
Paździoch: Otóż natychmiast po wypadnięciu z tunelu odpalam wszystkie materiały wybuchowe i wszystko się wydupca! Ziemia się zawala, grób, amen, arrivederci roma, szukajcie wiatru w polu, pocałujcie w d*&e misia hehehehe.
Świetny odcinek. Podobała mi się scena na korytarzu jak Paździoch leżał na deskorolce albo, gdy Ferdek podbierał pieniądze Halince. Nie pamiętam co dokładnie wtedy powiedział, ale było, że wziął kasę, schował bombonierkę i ponownie ją otworzył.
_________________ "Nie ważnie ile razy upadniesz, ważniejsze ile razy się podniesiesz!"
http://rzut-karny.bloog.pl/ <Sport bez ściemy!
Felieton:"15 lat temu..."
Zapraszam:)
Świetny odcinek, Paździoch tak kombinował, kombinował nad bankiem a tu wpadł przy zwykłym jabłku heheheh Ale kluczyk się przydał A tekst wk*%#ionego Boczka podczas tej rozmowy z Kiepskim - bezcenny
Bardzo dobry odcinek. Akcja z tym napadem była niezła, podobnie z wykradaniem kasy z bombonierki. Trochę denerwowały mnie już te rozmowy Ferdka z Halinką. I oczywiście minus za kolorki i śmiechy. Zwłaszcza te ostatnie to dramat od tego sezonu. 7/10
_________________ Mam nadzieję, że nigdy nie doczekam 393 odcinka ŚWK.
Odcinek w miarę dobry, najlepsza była scena pod kiblem z Boczkiem, Ferdek podkradający kasę Halinie na końcu, nie wiem po co to zrobił, no ale trudno... to chyba jedyne co mi się nie podobało 7/10
Ferdek podkradający kasę Halinie na końcu, nie wiem po co to zrobił, no ale trudno
Halinka kazała mu zdobyć pieniądze. I to w jakikolwiek sposób. Ale faktycznie, zakończenie nie było specjalnie śmieszne.
Niby tak, ale gdy podkradł jej kasę za pierwszym razem to Halinka od razu się kapnęła, dlaczego za drugim razem miałaby się nie zorientować? Ale to nie jest zbyt ważne jeśli fabuła odcinka przebiega w miarę ciakawie, tą jedną scenę mogę scenarzystom wybaczyć
Ostatnio zmieniony przez sobol 2011-03-02, 19:27, w całości zmieniany 1 raz
Nocna rozmowa pod kiblem, jedna z najlepszych w historii serialu.
Boczek streścił niesprawiedliwości III RP w pigułce.
Kapitalnie to odegrał.
"900 zł na rękę - jakbym w mordę dostał"
"Jak umrę to padnę pod płotem i mnie psy bezdomne zjedzą bo za co mnie pochowają, za te podatki które płacę całe życie k... mać ?!"
Tekst o pale już przytaczaliście.
"Kryslerami se jeżdzą"
A na końcu jeszcze Pażdziochowa z ryjem
Plan Pażdziocha przypomina film Ladykillers - można było to tak już ciągnąć.
Niestety nici z tego bo się połasił na jabłka.
Spoko odcinek, można było się uśmiać. Scena pod kiblem to moja ulubiona w całym serialu, gra Boczka i Ferdka idealna, a Helenka dodała piękne pare słów ;d. W sumie mogli coś wymyślić by ich akcja doszła do skutku- mogłoby być ciekawie.
9/10
No ale 6kg jabłek zaj**ał ;d;d
_________________ "Tylko ten nie popełnia błędów, kto nic robi."
"Religia to rodzaj duchowego alkoholu, w którym niewolnicy kapitału topią swoje człowieczeństwo i pragnienie lepszego życia." Włodzimierz Lenin Człowiekiem jezdem i muszę mieć na browara
Rozmowa Ferdka z Boczkiem, plan pażdziocha, '' No ciągnij pan '', pażdzioch z jabłkiem, pażdzioch w stroju złodzieja, '' Kradzione nie tuczy '', Scena z przyłapaniem pażdziocha. A przy okazji wiedzieliście, że ta sprzedawczyni według twórców nazywa się Malinowska ? Moja ocena 8/10.
_________________ Filozofia to dar i przekleństwo.
Odcinek ocenię 8/10 bo na 10/10 nie zasługiwał , ale po zatym fajnie się go oglądało dobre było jak Paździoch jabłko czy coś tam ukradł a potem Policja po niego przyjechała
_________________
- Ale deska się rozdupcyła
- No rozdupcyła się ale przecie nie dlatego że Niemiecka
- A niby dlaczego ?
- A dlatego że pan źle na nią dupą siadasz o
Nie wiesz pan, co ukradł Pazdizoch i oceniasz pan. Najpierw pan obejrzyj, potem oceniaj, bo to nie jest zgadul zgadula tylko poważny, kulturalny temat.
Ukradł jabłko i to jabłko wiele razy pokazywali ( w czarnej rękawiczce był).
Wiek: 15 Dołączył: 04 Cze 2011 Posty: 649 Skąd: Radom
Wysłany: 2012-05-06, 11:41
Bardzo dobry odcinek. Najlepsza scena z Boczkiem pod kiblem i jego przekleństwa Bardzo dobre też objaśnianie planu Ferdkowi i złapanie Paździocha za kradzież jabłek przez straż miejską. Zakończenie też bardzo fajne 9/10
Odcinek zajefajny. Najlepsze sceny, to negocjowanie dochodu Ferdka, scena pod kiblem, złapanie Paździocha na końcu, oraz podkradanie pieniędzy Halince. Odcinek oceniam 10/10.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach