Paździoch otwiera na korytarzu sklep z odzieżą używaną.
Jeden z najlepszych odcinków sezonu 6. Najbardziej podobała mi się scena jak Boczek mówił do Ferdka: Panie Ferdku bieresz pan, czy nie bieresz, bo jak pan nie bieresz to ja biere.
_________________ Wierzył chłop w gusła, aż mu dupa uschła
[URL=http://zakaz linkowania do nielegalnych kopii plików/Czak-Noris?b=1][/URL]
_________________ "Nie ważnie ile razy upadniesz, ważniejsze ile razy się podniesiesz!"
http://rzut-karny.bloog.pl/ <Sport bez ściemy!
Felieton:"15 lat temu..."
Zapraszam:)
Najbardziej podobała mi się scena jak Boczek mówił do Ferdka: Panie Ferdku bieresz pan, czy nie bieresz, bo jak pan nie bieresz to ja biere.
Ten tekst Boczek mówił przez pół odcinka, ale dobre to było
Odcinek nawet dobry, fajny pomysł z tą kasą w ciuchach. Minusem jest to, że nie rozśmieszył mnie bardzo i trochę głupi pomysł na końcu z tym świecącym beretem. 6/10
_________________ "Nie ważnie ile razy upadniesz, ważniejsze ile razy się podniesiesz!"
http://rzut-karny.bloog.pl/ <Sport bez ściemy!
Felieton:"15 lat temu..."
Zapraszam:)
Ferdek z Boczkiem mogą pluć sobie w brodę, że nie zajrzeli do beretów Odcinek pokazał też mentalność Polaków, niektórzy byle gówno kupią, byle było tanie i ładne... 9/10.
Znowu bardzo dobry odcinek jeśli chodzi o fabułę i dialogi. Najlepsze było zachowanie Boczka i słynne "Bierzesz Pan czy nie bierzesz, bo ja Pan nie bierzesz to ja bierę!". Nie podobają mi się zbytnio ciągłe nawiązania do polityki w tym sezonie (tekst o moherowych beretach w tym odcinku, teksty o kaczkach w odc. "Zakazane Piosenki"). Minus za... wiadomo, za co. Daję go wszystkim odcinkom od 245 w górę. 7/10
_________________ Mam nadzieję, że nigdy nie doczekam 393 odcinka ŚWK.
Jeden z lepszych odcinków Ferdek otwiera drzwi i od razu "co jest kurde?". A co jest? Paździoch biznes kręci na korytarzu I tradycyjnie już nie po raz pierwszy cały mizerny plan Ferdka szlag trafił bo Boczek się wygadał
Bezcenne to było 'Panie, bieresz pan czy nie bieresz, bo jak pan nie bieresz to ja biere! Oczywiście Boczek popsuł plan bo się nachapał 10/10!
_________________
"...panie Paździoch sanepid idzie, chowaj pan te stare parówki..."
"...Marian, z kim ty tam znowu pierniczysz?! Zamykaj drzwi bo smród z korytarza do chałupy leci!..."
Świetny odcinek. Widać,że scenarzystom pomysły na niezwykłą fabułę jeszcze się nie skończyły. Pomysł z kasą w kieszeniach i ukrytym Boczkiem stał na poziomie starych odcinków I do tego zakończenie wyborne, nie spodziewałam się
8/10
_________________ 'When you call my name it's like a little prayer'
Wiek: 15 Dołączył: 04 Cze 2011 Posty: 649 Skąd: Radom
Wysłany: 2011-12-11, 14:40
"Panie bierzesz pan, jak pan nie bierzesz to ja biere dobre"
Boczek nawet damskie chciał brać
A co odcinka wspaniały, fantastyczny, bardzo śmieszny. Wspomiany wyżej tekst plus inne wspaniałe. Pomysl odcinka bardzo dobry, zakończenie wspaniałe. Jeden z najlepsych odcinków Świata wedlug Kiepskich
Ten odcinek też mi się bardzo podobał,należy do czołówki najlepszych odcinków,10/10.Szkoda,że w prawdziwych lumpeksach nie jest tak jak w tym Paździocha,że nie znaduje się w ciuchach kaski.
Genialny odcinek. Dialogi kapialne, świetna gra aktorska i klimat, czyli wszystko co determinuje kiepskich jako najlepszy polski serial komediowy. Rozwala mnie scena jak Ferdek otwiera drzwi od kibla a tam się przebiera ta babka (chociaż po blizszym przyjrzeniu widać, że ta kobieta czeka, aż Ferdek drzwi otworzy), kapitalne też jak strzeliły kalesony (swoją drogą w koszty musieli to wliczyć ). Kapitalny Boczek z 'bieresz pan?" czy scena w kuchni 'Paszoł won! ja sobie nie życze, zeby Faceci w rajtuzach po mojej kuchni chodzili' . Ferdek z tymi przyklejonymi wąsami i niechlujnie ułożonymi (jakby nieumytymi) włosami wygląda na kompletnego menela (ale niegrożnego). Na minus zakończenie z tymi diamentami, ale cóz nie można mieć wszystkiego.
8/10
Pażdzioch fajny biznes, na czasie.
Przymierzalnia w kiblu - dobry pomysł.
Pażdzioch jak udawał zawał by wziąć Kiepskich na litość
Boczek jak bawar, przypomniał mi się on jako gestapowiec
Akcja z garniturem świetna. Boczek latał w kalesonach po całym piętrze i gadał:
"Panie bierzesz pan bo jak nie to ja bierę !"
Frankfurt nad Niemnem
Dobra gadka Ferdka z Boczkiem - "o ja cież pierniczę".
"Stary dziad, ślepy i głuchy." - o Pażdziochu.
Pażdzioch po co zostawiał te eurasy to nie wiem. Jak chciał zwiększyć popyt by w końcu znaleźć diamenty to czemu od razu za te euro nie sprowadzał partii tylko wkładał do kieszeni prawie wszystkich rzeczy ? Przecież to się nie kalkuluje.
hellcabber [Usunięty]
Wysłany: 2012-02-02, 20:12
Kizior napisał/a:
Pażdzioch po co zostawiał te eurasy to nie wiem. Jak chciał zwiększyć popyt by w końcu znaleźć diamenty to czemu od razu za te euro nie sprowadzał partii tylko wkładał do kieszeni prawie wszystkich rzeczy ? Przecież to się nie kalkuluje.
wydaje mi się że Paździoch nie wiedział o kasie w bambetlach
Ostatnio zmieniony przez hellcabber 2012-02-02, 20:13, w całości zmieniany 1 raz
wydaje mi się że Paździoch nie wiedział o kasie w bambetlach
Ja tez byłem pewien, że Pazdzioch nic o kasie nie wiedział, po co miał wkładać i powodować popyt, skoro oni to tylko przymierzali? Nie rozumiem tylko słowa bambetle
_________________ *
Ostatnio zmieniony przez Maximus90 2012-02-02, 20:42, w całości zmieniany 1 raz
Wiedział bo się tak szelmowsko uśmiechał jak Ferdek łyknął przynętę.
Poza tym za duże prawdopodobieństwo by w każdym prawie ciuchu były banknoty euro.
Poza tym dwa - przecież te ciuchy są prane więc banknoty by się zniszczyły.
hellcabber [Usunięty]
Wysłany: 2012-02-02, 21:00
bambetlami nazywam stare łachy
odcinek się opierał na miejskiej legendzie, że ktoś tam w Polsce w ciuchach z lumpeksu znalazł zaszytą sporą ilość marek DM
Kizior napisał/a:
Poza tym za duże prawdopodobieństwo by w każdym prawie ciuchu były banknoty euro.
Poza tym dwa - przecież te ciuchy są prane więc banknoty by się zniszczyły.
to tylko serial komediowy, nie bierz wszystkiego tak dosłownie
jak dla mnie, to cały wymyślony przez Ciebie "podstęp" Mariana jakoś się kupy dupy nie trzyma
ale oczywiście to jest moje zdanie., każdy ma prawo do własnej interpretacji
Ostatnio zmieniony przez hellcabber 2012-02-02, 21:05, w całości zmieniany 1 raz
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach