Bardzo dobry odcinek, taki letnio-bożnonarodzeniowy więc można go oglądać niezależnie od poru roku. Duży plus za tekst o słomie pod kiblem. Ogólnie rozwala mnie to jak Ferdek wyśmiewa ciągłe urządzanie świąt
Mati1996 napisał/a:
- Panie, a nie wiesz pan, że Boczek to debil ?
leże i kwicze
Bardzo śmieszny odcinek i ta ostatnia scena autentycznie potrafi najgorszy humor poprawić. Ale niezły burdel Ferdek narobił podczas nieobecności Haliny - puszki sie miotały wszędzie
edit; zapomniałem oceny - 8/10
_________________ *
Ostatnio zmieniony przez Maximus90 2012-03-13, 21:46, w całości zmieniany 1 raz
Bardzo dobry odcinek oglądałem go 100 razy i za każdym razem śmieszy mnie jeszcze bardziej . Zgodzę się z PontifexMaximus, że odcinek jest letnio-bożonarodzeniowy i można go oglądać niezależnie od pory roku . Jak dla mnie w tym odcinku najlepszy był Paździoch i Boczek którzy mieli Wigilię co miesiąc ale nudziły mnie kłótnie pomiędzy Ferdkiem a Haliną ale ogólnie odcinek w porządku 8/10
_________________
- Ale deska się rozdupcyła
- No rozdupcyła się ale przecie nie dlatego że Niemiecka
- A niby dlaczego ?
- A dlatego że pan źle na nią dupą siadasz o
Wiek: 15 Dołączył: 04 Cze 2011 Posty: 649 Skąd: Radom
Wysłany: 2012-05-06, 11:16
Bardzo dobry odcinek. Najlepsze było jak Ferdek nie chciał obierać tych ziemniaków. Bardzo fajnie z tym, że w lato robili sobie święta: Boczek - bo lubił karpia i święta, a Paździoch aby zaspokoić swoja żonę Helenę. Zakończenie też bardzo fajne, ogółem świetnie. 9,5/10
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach