Bardzo fajny odcinek, chociaż ostatnio oglądałam go dawno, więc nie pamiętam szczegółów. Zakończenie było trochę dziwne - jak Paździoch, Boczek i Ferdek zamienili się w te robaki (pływaki żółtobrzeżki), ale ogólnie odcinek na plus. 9/10.
Strasznie się uśmiałam, gdy Boczek opowiadał o romansie z kucharką
_________________ "Nie ważnie ile razy upadniesz, ważniejsze ile razy się podniesiesz!"
http://rzut-karny.bloog.pl/ <Sport bez ściemy!
Felieton:"15 lat temu..."
Zapraszam:)
Dobry odcinek. Najlepsza była rozmowa z kuchni jak Boczek opowiadał o znajomości z kucharką i sąsiedzi dopytywali się o bara-bara.
Trochę przynudzała natomiast scena z koncertem życzeń i wykładem tego profesorka. Zakończenie z Ferdkiem, Boczkiem i Paździochem jako robakami w akwarium również mi się nie spodobała.
Ale ogólnie przyjemnie mi się oglądało ten odcinek. 7/10
_________________ Mam nadzieję, że nigdy nie doczekam 393 odcinka ŚWK.
W kuchni z Boczkiem najlepsze, ale reszta trochę nudna. Zakończenie też nie najlepsze. Według mnie ten odcinek pokazuje, jak bardzo przereklamowany jest seks. Inni naskakiwali na biednego Boczka. Wszyscy robią z tego takie halo, jakby to było nie wiadomo co. Zresztą i tak się nie znam
Daję 6/10.
Dobry odcinek, ale Paździoch mógł już odpuścić, koncert życzeń był właśnie dobry
Ile liści sypią lasy, ile godzin biją czasy, tak cię Wojtuś wytarmosi, że o jeszcze będziesz prosić
A Halinka: Zakochany żołnierz pisze płomienny list do swojej dziewczyny
Dla mnie tylko końcówka trochę nie pasowała. Ale dam 7.5/10
Świetny początek:
- głupie misski - "dawać biednym i potrzebującym" - dobre wprowadzenie do opowieści Boczka.
- Boczek opowiada o romansie z kucharką, a tu taka lipa -
Potem profesorek i Kiepscy z Paździochem dostali za swoje od żon.
Tu Boczek okazał się z nich wszystkich najmądrzejszy - "gówno to kogo obchodzi co ja robię" co każdy potem powtarzał
Zamiana w pływaki taka sobie, nie lubię takich scen zbytnio.
Odcinek bardzo fajny, były momenty że trochę nudą wiało ale ogólnie ten sezon w kiepskich lubię najbardziej Ocena 9/10. Dziwne jest dla mnie że Boczek uważany przecież przez wszystkich za erosomana i grubasa pornograficznego a tu nie wie co to jest bara bara itp. ale pomysł na odcinek dobry i co najważniejsze śmieszny
_________________ - Za te kamizeleczke to ile Pan gęgasz?
- 35
- Co??? Panie, przecież ona cała centralnie jest normalnie wyżarta przez mole!
- Pan jesteś wyżarty!!! 30 powiedziałem a jak nie to pocałuj mnie Pan w dupę!
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach