Świetny odcinek, szczególnie podobała mi się scena w piwnicy i moment w którym Paździoch puścił sznurek i powiedział "ja spieprzam" normalnie leżałem na ziemi jak pierwszy raz oglądałem ten odcinek
Odcinek oglądałam dość dawno, ale należy on do najlepszy odcinków 5 sezonu . Do najśmieszniejszych scen zaliczę na pewno asekurację Boczka na nitce, scenę w której Paździoch pokazywał Boczkowi jak prawidłowo należy chodzić. Sąd nad Boczkiem również wymiata . No i oczywiście, świetny był końcowy tekst: "Halinka, po co się męczyć? To niedługo i tak samo pierdyknie" . Ogólnie rewelacja, odcinkowi Remoncik należy się ocena 10/10.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach