Świetny odc. Najlepsza końcówka jak Ferdek krzyczał przez megafon na Pażdziocha i poziomki Księdza Maślaka
_________________ "Nie ważnie ile razy upadniesz, ważniejsze ile razy się podniesiesz!"
http://rzut-karny.bloog.pl/ <Sport bez ściemy!
Felieton:"15 lat temu..."
Zapraszam:)
8/10 Pierwsza połowa bardzo dobra, druga z lekka gorsza. Dobre było jak Kozłowski mówił z wielkim przejęciem o tym, że ksiądz Maślak powołał do życia klub o nazwie Poziomki
Dobry odcinek. Najlepsze było jak Ferdek z Boczkiem obserwowali przez lornetkę Kurnakowską, a potem opisali to w gazecie: NIERZĄD W BLOKOWISKU. Dobry był też tekst Kozłowskiego: "Najważniejsze, że mówią o tym w centrum naszego osiedla, w barze u kaczorka". Oceniam 8/10.
_________________ Wierzył chłop w gusła, aż mu dupa uschła
[URL=http://zakaz linkowania do nielegalnych kopii plików/Czak-Noris?b=1][/URL]
Niezły odcinek. Najlepsza była ta gazeta z artykułem na pierwszej stronie "Nierząd w blokowisku" i z napisem "Co to za zagadka: dwie kulki i armatka?" na ostatniej stronie. Pomysłowy scenariusz, Paździoch niby bezinteresownie pomagał Ferdkowi szukać taniej sensacji ale tak naprawdę chciał zostać prezesem Rady Osiedla i wywalić Ferdka z posady redaktora naczelnego.
Poza tym, w tym odcinku Andrzej Gałła zagrał prezesa Kozłowskiego inaczej niż w późniejszych odcinkach i bardzo dobrze. Przynajmniej nie dali mu jakichś idiotycznych tekstów w stylu "Rym, cym, cym, z dupy dym!". 8/10
_________________ Mam nadzieję, że nigdy nie doczekam 393 odcinka ŚWK.
Dołączył: 03 Mar 2011 Posty: 12 Skąd: ćwiartki 3/4
Wysłany: 2011-03-04, 23:57
Fajny odcinek. Ferdek spróbował "podkręcić" fakty i wyleciał.
Ciekawe, ze wtedy mówiło się o osiedlu "Promyk", a później będzie już "Promyczek" a ksiądz Maślak zamieni się w Maślaczka ("Radny"). Nie wiem, czemu to miałoby służyć?
Super scena z wrzaskiem do megafonu "Nie zamkniecie mordy wolnym mediom!":-) no i to poszukiwanie sensacji przez okno w pokoju. Do tego układ Mariana z proboszczem - Menda w swoim żywiole..:-)
Fajny odcinek 9/10. Najlepsze była zagadka Ferdka "co to jest dwie kulki i armatka", Super wieści Boczka, oszukanie przez Paździocha by sam został prezesem, Ferdek krzyczący przez megafon.
_________________ Pan jeszcze wielu rzeczy o mnie nie wie.
Ferdek:"Co się będę kręcił jak gówno w przeręblu jak Ja tu wszystko mam" , "Zasadniczo to Ja jestem bardzo zajęty", "Gołębie srają po klatkach schodowych" , "Z takiego gówna to porządnej gazety nie ukręcimy" , "Pan jesteś dupa a nie fotoreporter" , "Bezinteresowna bezinteresowność" , "Nie zatkacie mordy niezależnym mediom" , "Paździoch sika w biały dzień do piaskownicy".
Zagadka Ferdka.
Ś.P. Mięcikupa
Przekręcone:
"Sklep monopolistyczny", "Nie filozuj pan" , "Emeryty i rencisty" , "pampinga" , "Wezme do pod uwagie".
Kozłowski:"Łapy precz od kościoła" , "Ty świnio niemyta.Uwalili mnie z rady osiedla.Wyleciałem na zbity ryj.
Mariola:"Syf,zima i generalnie padaka".
Marian:"Jako ministrant jestem blisko w kręgach parafialnych" , "Warszawa to największe koryto i największy burdel".
Halina:"Redaktor zasrany ! Gnój po prostu !"
Kurnakowska czyli "Nierząd w blokowisku".
Ciekawa fabuła,ogromna ilość świetnych tekstów.Ten odcinek mógłby być wzorcem dla Yoki.Nie było żadnych Badur ani żadnych Malinowskich i byłoby o wiele ciekawiej niż teraz.10/10.
Można było zrobić jakieś śmieszniejsze sytuacje z tą gazetą, albo założyć konkurencyjną (Paździoch?). A tak wyszło nieźle, ale bez przesady. Plus za dobre pokazanie pijanego Ferdka przez Grabowskiego. 7/10.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach