Sam pomysł nie był zły. Fajna była scena, jak Ferdek namawiał Boczka do powieszenia się by zdobyć jego rękę dla Paździocha.
Natomiast duży minus za aż dwie retrospekcje. Nie cierpię tego z powodu nadużywania ich w ostatnich sezonach.
_________________ Mam nadzieję, że nigdy nie doczekam 393 odcinka ŚWK.
Śmiałem się jak wariat. Ja już wiedziałem co się święci jak Boczek wszedł do piwnicy XD
Odcinek przezabawny, ale trochę straszny był ten powieszony ferdek na balonach.
Tak w sumie, to zachowanie Paździocha ("koziu koziu, na psa urok") było strasznie sztuczne. O wiele lepszego nawiedzonego Mariana możemy zobaczyć w odcinku "Spirytyści".
_________________ Mam nadzieję, że nigdy nie doczekam 393 odcinka ŚWK.
Tak w sumie, to zachowanie Paździocha ("koziu koziu, na psa urok") było strasznie sztuczne. O wiele lepszego nawiedzonego Mariana możemy zobaczyć w odcinku "Spirytyści".
Dla mnie Paździoch był śmieszniejszy w odcinku "Ręka Wisielca". Ta scena zapadła w mojej pamięci jako jedna z najlepszych w historii serialu.
_________________ Wierzył chłop w gusła, aż mu dupa uschła
[URL=http://zakaz linkowania do nielegalnych kopii plików/Czak-Noris?b=1][/URL]
Niestety Już Okhił [czy jak to się pisze] już nie jest właścicielem Kiepskich[oczywiście serialu,pisze żeby ktoś sobie nie pomyślał że...] to teraz jest jakiś Patrik Yoka coś takiego
odcinek gorszy niż starzy,dobrzy kiepscy
_________________ Panu się zawsze chce kiedy mi się chce-Ferdek
Nie,to Panu się chcę Kiedy ja muszę!-Paździoch
Niestety Już Okhił [czy jak to się pisze] już nie jest właścicielem Kiepskich[oczywiście serialu,pisze żeby ktoś sobie nie pomyślał że...] to teraz jest jakiś Patrik Yoka coś takiego
odcinek gorszy niż starzy,dobrzy kiepscy
Przecież ten odcinek był reżyserowany przez Okiła. Patrick Yoka jest reżyserem od 283. odcinka.
_________________ Mam nadzieję, że nigdy nie doczekam 393 odcinka ŚWK.
Super odcinek nieźle się uśmiałam. Nawet nie zauważyłam jak zleciały te 22 minuty
+
-gra Paździocha(szczególnie w pierwszej scenie)
-muzyka
-sam pomysł na odcinek
-
-odcinek za szybko się skończył, mogłabym go oglądać godzinami!
Po obejrzeniu "Ręki wisielca" przez pół dnia znienacka wybuchałam śmiechem, jak mi się przypominało to "koziu koziu" Paździocha
9,5/10
_________________
'Hop, siup: cztery baby, osiem dup!"
"Łykniem, bo odwykniem!"
Ferdek:"Wierzył chłop w gusła aż mu dupa uschła" , "Idźże pan charchaj gdzie indziej", "Pan przegrywasz całe życie".
Te retropskecje niepotrzebne,koziu koziu Paździoch też beznadziejne.
Boczek:"Te życie ani kupy ani dupy się nie trzyma".
Marian:"To,ten kondon ?","Głupa pan rżniesz ?"
3/10.
Rewelacyjny odcinek, najlepszy o zabobonach.
Na plus:
-Pierwsza scena jak Paździoch przyszedł do Ferdka o 12 w nocy i bał się pójść do domu.
-Koziu, koziu Paździocha.
-Scena w piwnicy z Boczkiem i jak Ferdek robił rękę wisielca.
-Teksty Ferdka:"Wierzył chłop w gusła aż mu dupa uschła""Nie ma nic gorszego jak mądrości ludowe"
-Ostatnia scena jak okazało się ,że Halina zdobyła dla Paździocha rękę wisielca i kupiła sobie futro.
-Scena jak na Paździocha zawaliły się drzwi.
Ogółem to plusy mógłbym wymieniać w nieskończoność.
Minusów brak.
Odcinek Ręka wisielca zasługuje na ocenę 10/10
_________________ "No to za Jagiełło, żeby nas nie pogięło" "Wierzył chłop w gusła, aż mu dupa uschła"
"To? Ten kondon to ma być prawdziwa ręka wisielca?"
Ciekawe, co znaczy to "koziu, koziu"... Niby kozioł ma coś wspólnego z demonami (u Słowian?)... Odcinek ciekawy, najlepsze namawianie Boczka do zawiśnięcia i opowiadanie Paździocha, że kanapa/wersalka go omal nie zabiła 8/10.
"To? Ten kondon to ma być prawdziwa ręka wisielca?"
Ciekawe, co znaczy to "koziu, koziu"... Niby kozioł ma coś wspólnego z demonami (u Słowian?)... Odcinek ciekawy, najlepsze namawianie Boczka do zawiśnięcia i opowiadanie Paździocha, że kanapa/wersalka go omal nie zabiła 8/10.
Mnie to nie obchodzi nawet bo te Koziu było takie wkurzające,że w pale się nie mieści.
"To? Ten kondon to ma być prawdziwa ręka wisielca?"
Ciekawe, co znaczy to "koziu, koziu"... Niby kozioł ma coś wspólnego z demonami (u Słowian?)... Odcinek ciekawy, najlepsze namawianie Boczka do zawiśnięcia i opowiadanie Paździocha, że kanapa/wersalka go omal nie zabiła 8/10.
O ile się nie mylę to w średniowieczu szatana często przedstawiano jako kozła, nawet według legendy w czasie sabatu czarownic na łysej górze, przybywał szatan pod postacią kozła i był całowany pod ogonem.
Odcinek świetny.
To namawianie Boczka do samobójstwa czy sztuczna ręka wisielca i Koziu Koziu
8/10 bo jednak Paździoch nie był za dobrze zagrany.
Ostatnio zmieniony przez Marciosss 2012-05-10, 12:06, w całości zmieniany 1 raz
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach