_________________ "Nie ważnie ile razy upadniesz, ważniejsze ile razy się podniesiesz!"
http://rzut-karny.bloog.pl/ <Sport bez ściemy!
Felieton:"15 lat temu..."
Zapraszam:)
_________________ "Nie ważnie ile razy upadniesz, ważniejsze ile razy się podniesiesz!"
http://rzut-karny.bloog.pl/ <Sport bez ściemy!
Felieton:"15 lat temu..."
Zapraszam:)
Dałbym 10/10 gdyby druga połowa była tak samo dobra jak pierwsza. 9/10 daję, bo odcinek super. Najlepsze teksty:
Waldek do Ferdka: Jak to nic nie jesz, jak ja cię widzę cały czas jak żeś ostatnio tylko mordą ruszał!
i jak Ferdek śpiewał Baju baju, baju baaju. -Sraju baju, jełopie
Dobry odcinek. Do najlepszych scen zaliczam zarwanie kibla pod Ferdkiem, interwencję strażaków z Waldusiem jako taranem, oraz rozmowę z Boczkiem w piwnicy. Dobry był jeszcze tekst Boczka: "a ja będę żryć, żryć, na przekór tym chudzielcom". Ogólna ocena odcinka to 8/10.
_________________ Wierzył chłop w gusła, aż mu dupa uschła
[URL=http://zakaz linkowania do nielegalnych kopii plików/Czak-Noris?b=1][/URL]
Nic nie było w TV, więc przełączyłem na Polsat 2 o 23.00 i leciał akurat ten odcinek. Oto co mi się spodobało:
- początkowa scena łóżkowa z kiełbachą
- jak spodnie pękły na d*&ie Ferdka
- jak strażnicy użyli Waldka jako tarana, aby przepchnąć Ferdka
- jak kibel zarywał się pod Ferdkiem
- wielkie żarcie Ferdka i Boczka. co prawda nie pokazano jadła, ale po mlaskanku i dialogach można wywnioskować, że były to same smakołyki xD
- końcowa scena, w której wszyscy są grubi.
Wystawiam maksymalną ocenę. Chyba teraz zaczną regularnie oglądać Kiepskich.
Niezły odcinek. Najlepsza oczywiście akcja z kiblem (strażacy i spadnięcie Ferdka do piwnicy). Poza tym, kilka fajnych tekstów. Zakończenie mnie akurat nieszczególnie przypadło do gustu. 7/10
_________________ Mam nadzieję, że nigdy nie doczekam 393 odcinka ŚWK.
Odcinek całkiem całkiem, uśmiałem się jak strażacy użyli Waldusia jako tarana, niestety musze powiedzieć, ze gra Żukowskiego w tym odcinku była słaba, głos już nie ten co kiedyś, i intonacja przedewszystkim, 7/10
Ostatnio zmieniony przez sobol 2010-12-01, 21:33, w całości zmieniany 1 raz
Wiek: 17 Dołączył: 28 Lut 2011 Posty: 382 Skąd: Miasto w Koronie
Wysłany: 2011-07-01, 20:40
Zakonczeni wg mnie słabe... ale cały odcinek naprawde Ok...
Przypomniało mi sie z Miodowych lat ja Karol nie mogl zapiac spodni i mówł "Co ta Alina po nozy zweza te spodnie czy co" hehe
_________________ "Wam sie wszystkim oczy otworzą, jak mnie sie zamkną"
Super odcinek. Najlepsze sceny to pierwsza scena w łóżku, złamanie się kszesła pod Ferdkiem i dwie mistrzowskie sceny lądowania na kiblu w piwnicy i zarwanie się łóżka pod grubasami.
_________________ "La dolczewita bella donna bunga bunga..."
Kod:
Średnio-dobry odcinek. Niezła była scena w piwnicy i ta pod drzwiami kuchni: "To już nie jest człowiek, to grubas!", "To nie ojciec, to grubas", "Grubas nigdy chudego nie zrozumie". 7/10.
Wiek: 15 Dołączył: 04 Cze 2011 Posty: 649 Skąd: Radom
Wysłany: 2011-08-27, 21:53
Scena końcowa była bombowa poprostu, i Ferdek jak mówil do Waldka "Milcz Cycu jeden, wężu jeden". A tak to w sumie niezly odcinek, kilka razy Paździoch powiedział " To nie człowiek, to grubas" i to powiedzonko fajne było
Nie wiem dlaczego ale ten odcinek mi się nie podobał . Te głupie sceny a szczególnie ta ostatnia mnie wkurzyła . Jedynie ta scena jak się kibel zapadł to była fajna . 4/10
_________________
- Ale deska się rozdupcyła
- No rozdupcyła się ale przecie nie dlatego że Niemiecka
- A niby dlaczego ?
- A dlatego że pan źle na nią dupą siadasz o
"Zagłodzić mnie chcecie" nie mogłem z tego textu Ferdka. Scena jak mu gacie pękły mnie też rozwaliła. Ogólnie mogę powiedzieć że bardzo dobry odcinek. 8/10
_________________ "Ludzie ratunku Marian ma zawał ! "
Ale Walduś w tym odcinku głupio gada, niektórzy zwrócili też na to uwagę. Nie wina Ferdka, że przytył na wadze jak dla mnie odcinek mocno średni, w końcówce wszyscy biegli do łóżka, widać było, że tak naprawdę mieli coś pod koszulami. Mogli to lepiej zamaskowac znaczy sie
Ostatnio zmieniony przez twarzowiec 2012-03-03, 21:54, w całości zmieniany 1 raz
Helena:"Jak Ty wyglądasz Marian ? Jak śmierć na chorągwi" , "Dupa jak ponton".
Marian:"Będen jak stodoła i dupa jak szafa" , "Zaklinował się wieprz jeden.Jak zrobi to schudnie i wyjdzie" , "Takie grubasy powinny mieć oddzielny wychodek".
Ferdek:"Pan wygląda jak pół dupy zza krzaka" , "Prędzej chudy zdechnie niż gruby schudnie" , "Brzuch jak betoniara, dupa jak stodoła.Będziemy żarli aż oślepniemy".
Halina:"Boczek jest tłusty jak świnia od urodzenia".
Waldek:"Ty grubiejesz w oczach.
Mariolka:"Dostał wylewu sadła do mózgu".
Strażak:"Kiedyś wyciągnąłem rolnika z szamba,księdza ze studni".
Super teksty,ekstra pomysł.Nieźle było jak Ferdkowi spodnie pękły na dupie,zniszczyło się krzesło,kibel no i jak czwórka Kiepskich zniszczyła łóżko.10/10.
Kolejny rewelacyjny odcinek z 4 sezonu.
Na plus oczywiście jak Ferdek ciągle się obżerał i mu pękły spodnie, jak zaklinował się w drzwiach do kibla i oczywiście jak wpadł do piwnicy, a tam oczywiście Boczek podkradał zapasy. Bardzo dobry występ Waldka, choć to nie to samo co w 1 sezonie.
Ocena: 10/10
_________________ "No to za Jagiełło, żeby nas nie pogięło" "Wierzył chłop w gusła, aż mu dupa uschła"
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach