Słaby odcinek. Nie podobał mi się, w dodatku jakaś dziwna była scena, gdzie wujek Władek był w krową w tym UFO, a Ferdek go nie poznał... To znaczy pewnie on wtedy nie grał takiej roli jak w innych odcinek (aktor grający wujka Władka), ale jak pierwszy raz obejrzałam ten odcinek, nie za bardzo wiedziałam o co chodzi. 6,5/10.
Bardzo sztuczny, ale najśmieszniejsze było jak kosmici wysadzili ich w kapuście pod Rzeszowem
_________________ "Nie ważnie ile razy upadniesz, ważniejsze ile razy się podniesiesz!"
http://rzut-karny.bloog.pl/ <Sport bez ściemy!
Felieton:"15 lat temu..."
Zapraszam:)
Bardzo sztuczny, ale najśmieszniejsze było jak kosmici wysadzili ich w kapuście pod Rzeszowem
To chyba była jedyna śmieszna scena.
Chyba tak, bo to ich chodzenie po statku kosmicznym było wujątkowo głupie...
_________________ "Nie ważnie ile razy upadniesz, ważniejsze ile razy się podniesiesz!"
http://rzut-karny.bloog.pl/ <Sport bez ściemy!
Felieton:"15 lat temu..."
Zapraszam:)
Nie był aż taki zły jak mówicie. Ja nawet lubie jak fantastykę w Kiepskich, choć nie we wszystkich przypadkach. 8,25/10 xD.
Nie mogłem z Boczka jak podjechał do niego ten Rusek:
-Skolko w żopu? Skolko w paszczu? [nie wiem jak to się pisze]
Wyjątkowo głupi odcinek jak na okres, w którym był kręcony. Chociaż od obecnych odcinków i tak lepszy, bo jednak coś śmiesznego było (choćby biorąc pod uwagę to, co kosmici mieli na twarzach, tekst Paździocha po opuszczeniu statku - "FIUTY!", hehe) i sceny w greenboxie też nie były aż takie beznadziejne jak teraz.
Mi również się odcinek podobał oglądałem go wczoraj a mam pytanie oni tam chodzą w tym odcinku po studiu ATM'u co jest takie zamazane i krowa się tam pojawia?
Nieco zmieniam zdanie. Było kilka dobrych tekstów, np. wspomniana wyżej scena jak ten Rusek wziął Boczka za prostytutkę, albo program w tv o ufo, ale ta scena w statku niespecjalnie mi się podobała. Jeden ze słabszych odcinków tamtego okresu. Oceniam 7,5/10.
_________________ Wierzył chłop w gusła, aż mu dupa uschła
[URL=http://zakaz linkowania do nielegalnych kopii plików/Czak-Noris?b=1][/URL]
Ja też nieco zmieniłem zdanie odnośnie tego odcinka. Jest średni. Duży minus za bezsensowną fabułę (po w ogóle ich porwali ci kosmici?) a także ogromną ilość greenboksów (pod tym względem odcinek rekordowy - oprócz początkowej i końcowej sceny wszystko w sztucznej przestrzeni) i efektów komputerowych (m. in. ich porwanie). Odcinek ratują w miarę dobre dialogi (trochę się można było pośmiać) i dobra gra aktorów. Te nochale kosmitów też fajnie wyglądały. Ale więcej niż 6/10 nie dam.
_________________ Mam nadzieję, że nigdy nie doczekam 393 odcinka ŚWK.
Końcówka uratowała ten odcinek. ,,Fiuty" Paździocha mnie rozwaliło, podobala mi się też scena jak rusek wziął Boczka za prostytutkę, i ogólnie cała akcja jak ich kosmici wysadzili pod Rzeszowem,a tak po za tym t n specjalnego, nawet w dzisiejszych czasach byłby to dla mnie średniak 6/10
Odcinek 10/10 , bardzo fajny i te kosmity co zamiast nosa miały... Boczek na to zwrócił uwagę i jeszcze tekst Waldusia "Jak gruba stara baba na Aerobiku"
Dla mnie nudny odcinek, nic szczególnego... nie spodobała mi się pierwsza scena, z wywiadem. Nie lubie ocinków, w których tematem przewodnim są kosmici.
A mi się nawet podobał ten odcinek,chociaż bez rewelacji ,bo akcja działa się prawie cały czas na statku kosmicznym.A te greenboxy to wcale mi nie przeszkadzają.Fajnie było na tym statku.Fajna scena jak Paździoch się bał i ściągną Boczkowi gacie.Ale odcinek bez rewelacji.
Więc moja ocena to:6,5/10.
_________________ "No to za Jagiełło, żeby nas nie pogięło" "Wierzył chłop w gusła, aż mu dupa uschła"
To jest jakaś kompletna pomyłka,co to jest do diabła,ŚWK czy jakieś "Gwiezdne wojny"? bo ciężko się połapać.Niby bohaterowie ze ŚWK,ale fabuła z GW.
Ferdek:"Wiekopomna chwiła",program w TV też dość niezły i Paździocha gadający o wykorzystywaniu seksualnym.To może dać nie więcej niż 2,5/10.
Za dużo efektów , greenboxy ... To nie Yoka , tylko Okił !
Plusy :
Scena na ławce przed kamienicą , mimo , że w greenboxie , ale mi się podobała ...
Ściągnięcie majtek Boczka przez Paździocha ....
Koniec plusów ....
Na minus cała reszta ...
Ten cały statek , krowa i Wujek Władek , mimo że Ferdek go nie poznał
Kosmita .... Tragedia , jedynie nos był w miarę
Wyłączyłem w połowie , bo już nie chciało mi się tej chały oglądać ....
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach