Świat ogarnia wielki kryzys energetyczny. Wszelkie źródła energii zostają wyczerpane. Ludzkość staje w obliczu katastrofy. Ferdynand kiepski zupełnie przypadkowo odkrywa w sobie niewyczerpane pokłady energii. Bierze na siebie odpowiedzialną funkcję „Energetyka”.
Jeden z moich ulubionych odcinków. Świetny ^^. Fajny był ten facet, który kupił 100 działek prądu za 200 złotych tylko po to, żeby zagrać na gitarze xD. 10/10.
Dobry odc....i znów nawiązanie do pozaziemskiej cywilizacji
_________________ "Nie ważnie ile razy upadniesz, ważniejsze ile razy się podniesiesz!"
http://rzut-karny.bloog.pl/ <Sport bez ściemy!
Felieton:"15 lat temu..."
Zapraszam:)
Bardzo dobry odcinek. Najlepszy był program w tv: "Pan Stanley Burak, z mother fucker univercity of California", "No kradną. Kosmici, albo żydzi jacyś nie". Dobre było też jak Ferdek z Paździochem pobierali opłaty na korytarzu za "działki" energii. Odcinek oceniam 9/10.
_________________ Wierzył chłop w gusła, aż mu dupa uschła
[URL=http://zakaz linkowania do nielegalnych kopii plików/Czak-Noris?b=1][/URL]
Dobry odcinek. Choć fabuła dość dziwna to ratowały ją niezłe teksty i sytuacje. A to one:
- Stanley Burak z Motherfucker University of California
- proroctwo Babki
- pieśń tego gościa w telewizji ("jeśli jesteś patriotą to światło w kiblu gaś")
- sprzedawanie działek energii
- kosmici (dlatego, że tego typu akcje nie były wówczas nadużywane)
- i w ogóle fajny klimat (te świeczki)
- aha, i jeszcze początek z Paździochami.
Nieco wkurzał mnie ten prezydent stylizowany na Kwaśniewskiego (odcinek jak wiadomo kręcony za jego kadencji). Ale ogólnie mogę dać 8/10.
_________________ Mam nadzieję, że nigdy nie doczekam 393 odcinka ŚWK.
Odcinek średni. Najlepszy fragment to cytat z Biblii mówiony (przytoczę go w odpowiednim temacie) przez babkę oraz końcówka, gdzie Ferdek za zasilanie świata żąda pół litra
Karwasz twarz, to odcinek którego jeszcze nie widziałem aż do wczoraj. A taki to dobry jest odcinek. Najlepszy Kwaśniewski.
Babka też niezła z tymi proroctwami i zbieraniem sił na Koziołka Matołka (Tuska ?).
Boczek w tej babskiej bluzie co w niej chodziła czasem Halinka
Kosmici też ciekawie zrobieni - "a to nie ten z fajnymi cyckami ?"
I ten gość co miał włosy na języku (wczoraj grał gangusa u Mateusza )
- panie skąd to się bierze ?
- od onanizmu !
- tfu
Kiepska_Fanka napisał/a:
Jeden z moich ulubionych odcinków. Świetny ^^. Fajny był ten facet, który kupił 100 działek prądu za 200 złotych tylko po to, żeby zagrać na gitarze xD. 10/10.
Odcinek całkiem niezły,ciekawy pomysł,Ferdek jako źródło energii dla całej Polski,ale tylko 9/10 bo 1 pkt. odejmuje za tych kosmitów co pojawili się pod koniec.
- przestroga "biblijna"
- próba wykiwania przez Ferdka Mariolki odnośnie napędzania energii
- scena z kosmitami
- sprzedawanie energii i Paździoch jako pośrednik
- zakończenie
Minusy? Niezbyt dużo śmiesznych tekstów. Nazwisko tego kosmity miażdży rzecz jasna (Dojebiuk Multiplex z planety Padaka)
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach