Opis: Do Polski wraca brat Ferdka – Stasiek Kiepski. Bracia razem zakładają biznes.
Ten odcinek jest świetny! Jakie są Wasze odczucia?
_________________ "Nie ważnie ile razy upadniesz, ważniejsze ile razy się podniesiesz!"
http://rzut-karny.bloog.pl/ <Sport bez ściemy!
Felieton:"15 lat temu..."
Zapraszam:)
Super, super i jeszcze raz super . Najbardziej podoba mi się, jak Edzio, Boczek, Ferdek, Walduś i Stasiek (brak Ferdka) tańczyli striptis xD. Ale się wtedy uśmiałam xD.
Dla mnie taki sobie odcinek. Już chyba gdzieś pisałem, że nie przepadam za elementami artystycznymi w Kiepskich (no może z wyjątkiem odcinków "Browar z kominem" i "Protest szoł"). Poza tym, to ciągle powtarzane przez Staśka "kruca fak" jest wkurzające,
Ostatnio zmieniony przez paździoch91 2009-11-05, 19:15, w całości zmieniany 1 raz
Dobrze dopracowany byl moment gdy Edzio krecil bary czyli breakdance nie bylo widac na ujeciu kamery ze to nie Edzio dobrze podrobili faceta ktory to robil
Bardzo dobre odcinek.
Fajne było jak Ferdek otrzymał tequile no i oczywiście jak Stanley powiedział z tym co wy macie to możecie jechać co najwyżej do Czechosłowacji.
Ten striptiz jest genialny, chyba jedna z najbardziej charakterystycznych scen z Kiepskich. Zawsze humor mi się po tym poprawia . Jak dla mnie rewelacyjny odcinek.
_________________ "Nie ważnie ile razy upadniesz, ważniejsze ile razy się podniesiesz!"
http://rzut-karny.bloog.pl/ <Sport bez ściemy!
Felieton:"15 lat temu..."
Zapraszam:)
Dobrze dopracowany byl moment gdy Edzio krecil bary czyli breakdance nie bylo widac na ujeciu kamery ze to nie Edzio dobrze podrobili faceta ktory to robil
Otóż to. W obecnych odcinkach np. podczas retrospekcji walną postaciom peruki byle jak i myślą, że jest fajnie. A nie jest. A tutaj jest to genialnie zmontowane - bez jakiegoś super dokładnego analizowania nie da się poznać, że to nie tańczy Edzio. Tak powinno się tego typu sceny robić. To było w 1999r., dziś mamy 2010 (jakby nie było ponad 10 lat różnicy) i mamy dużo gorzej, heh.
A Stasiek wymiatał. Wg mnie najlepsza postać epizodyczna (no, razem z tymi odgrywanymi przez Janusza Chabiora), jego amerykański akcent jest nie do pobicia.
Dobrze dopracowany byl moment gdy Edzio krecil bary czyli breakdance nie bylo widac na ujeciu kamery ze to nie Edzio dobrze podrobili faceta ktory to robil
Otóż to. W obecnych odcinkach np. podczas retrospekcji walną postaciom peruki byle jak i myślą, że jest fajnie. A nie jest. A tutaj jest to genialnie zmontowane - bez jakiegoś super dokładnego analizowania nie da się poznać, że to nie tańczy Edzio. Tak powinno się tego typu sceny robić. To było w 1999r., dziś mamy 2010 (jakby nie było ponad 10 lat różnicy) i mamy dużo gorzej, heh.
A Stasiek wymiatał. Wg mnie najlepsza postać epizodyczna (no, razem z tymi odgrywanymi przez Janusza Chabiora), jego amerykański akcent jest nie do pobicia.
Alalalalabamba .
Poziom Kiepskich naprawdę spadł......i nie wiem jak mogą się Wam podobać te nowe odcinki......stare są bez porównania lepsze
_________________ "Nie ważnie ile razy upadniesz, ważniejsze ile razy się podniesiesz!"
http://rzut-karny.bloog.pl/ <Sport bez ściemy!
Felieton:"15 lat temu..."
Zapraszam:)
Tak, a to wszystko przez to, że poszli w inną stronę teraz ten serial pokazuje bardziej realistycznie problemy obecnego społeczeństwa kosztem śmiesznych sytuacji i tekstów przez co to nie jest to samo...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach