Dzisiaj oglądaam ten odcinek. Ubawiłam się do łez xD.
"Jajcasz" Edzio na końcu powiedział "tak to się dzieje, kiedy ludzie prości choć na chwilę posiadają akt własności".
_________________ "Nie ważnie ile razy upadniesz, ważniejsze ile razy się podniesiesz!"
http://rzut-karny.bloog.pl/ <Sport bez ściemy!
Felieton:"15 lat temu..."
Zapraszam:)
Waldek: Żebyś se pan mógł przejść po ojcowym korytarzu to byś pan musiał kurna dać nam coś.
Paździoch: Ale ja mam obstrukcję.
Waldek: Może być obstrukcja.
_________________ Mam nadzieję, że nigdy nie doczekam 393 odcinka ŚWK.
Dobry odcinek, ale nie należy do moich ulubionych. Kilka dobrych momentów (negocjacje Paździocha z Waldkiem;), ale ogólnie jak na te całkiem pierwsze odcinki nie aż tak dobry.
Ostatnio zmieniony przez The Fear 2010-03-13, 13:27, w całości zmieniany 1 raz
Gdyby obecne odcinki były takie jak ten, oglądalność sięgałaby 20 mln. Polaków.
Genialny odcinek. Co chwilę ubaw, świetna fabuła nic dodać, nic ująć. 10/10
[F]: Normalny orenguten, no!
Napis na ścianie: GUPI WŁAŚCICIEL KORYTAŻA
[W]: Hy. To jak tatuś umrzesz to kurna bedzie wszystko moje, nie?
To tylko część zabawnych tekstów
Nigdy tego odcinka nie miałem okazji obejrzeć w całości, moją poprzednią opinię dałem po fragmentach. Dzisiaj jednak obejrzałem praktycznie od początku do końca i delikatnie zmieniam zdanie - naprawdę świetny odcinek. No ale on jest z 1999r., więc nie ma się co dziwić.
Obecne odcinki to gdyby były choć w połowie tak fajne jak ten, dałyby Polsatowi bez dwóch zdań pierwszeństwo co do oglądalności. Nie ma jednak nawet co marzyć...
Brak słów, ten odcinek to chyba najlepszy z wszystkich. Najbardziej podobał mi się tekst listonosza"Narobiłem se kłopotów muszę sprzątać u idiotów", i dialog między Marianem a Waldim:
M:Ale ja mam obstrukcje!
W:Może być obstukcja.
M: Sraczke mam
10/10
Świetny odcinek, napisy na scianach + pomyslowosc Edzia. Jedno jest ciekawe skoro cala klatka byla Boczka to chyba schody tez, wiec jakim cudem Waldek wchodzil po poreczy ?
Wiem czepiam sie, no ale czegos trzeba. Swoja droga ciekawe jak nagrali jak taka starsza pani 'zjezdza po barierce'. Daje 9/10 miedzy inymi za genialne stroje Ferdka i Pazdiocha (ahhh te garniturki). Interes z puszek w koncu przynioslby korzysc HAHA
Jeden z leprzych odcinkuf naswijmy to starej daty Pomysł i realizacja na dórzy plós. Do tego zahowania lokatouf kamienicy. Chciwość i fładza, tak to ójmę *
A błędy w wyrazach to tradycja w tym sitcomie, która jest ogromnym plusem i aż chce się oglądać
* błędy zrobione specjalnie, ku chwale odcinka w któym pokazali korytarz
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach