Najbardziej mnie rozśmieszyła, scena z karmą dla kotów i kuweta( zwłaszcza jak Waldek to prezentował)
Tu się z tobą zgadzam, jego mina wymiatała
I babka jak miała różne przeciw:
Po śmierci mam robić do piachu??
Albo: To niech babka se telefon kupi. Kanalia!
Boski odcinek, był jest i będzie !
Dobry odcinek. Fabuła bardzo dziwna ale dialogi na wysokim poziomie (jak we wszystkich początkowych odcinkach).
"-Po moim trupie!
- No, po trupie, Babka, po trupie"
"-To pewnie na wypadek jakby mamusia dowiedziała się, co się z stanie z mamusi oszczędnościami.
- Kanalia!"
Sen Ferdka dziwny ale końcowy tekst dobrany świetnie. 7/10
_________________ Mam nadzieję, że nigdy nie doczekam 393 odcinka ŚWK.
Odcinek całkiem niezły,9/10
Na plus:
Oryginalny pomysł z tą trumną dla Babki,
Babka:"Ty byś mnie najchętniej pochował w papierowym worku i w starym tapczanie".
Paulinka:"Pitola se ukręć kanalio barbarzyńska",
Przyrząd do straszenia dżdżownic,
Paździochowie jako krakowiacy,
Babka "w telewizorze",
Ferdek:"Śniło mi się,że chcieliście mi zjeść mózg", Halina:"Przecież Ty nie masz żadnego mózgu".
Wiek: 15 Dołączył: 04 Cze 2011 Posty: 649 Skąd: Radom
Wysłany: 2012-02-20, 16:29
Słaby odcinek dla mnie, najgorszy z tych pierwszych. Dobre było tylko jak Babce trumnę załatwiali i dobry tekst Paulinki z "Pitolem". Poza tym wkurzająca scena z tym ciągłym słowem "mózg" lub "móóóóóóózg" albo "mózg panie Ferdku, mózg" 5/10
Fabuła była poplątana i nielogiczna, ale odcinek był śmieszny. Paulinka z "pitolem", wyposażenie i prezentacja trumny dla babki, (szczególnie dobre było poidełko, czy przyrząd do odstraszania dżdżownic), tekst babki o pochowaniu jej w papierowym worku i starym tapczanie - to wszystko szło jednak na plus.
Ocena: 7,5/10
Odcinek niespecjalny, raczej nieciekawy, humoru też mało.. Patrząc na te poprzedzające go odcinki, raczej wyszedł najsłabiej. Jedynymi momentami, które mnie rozśmieszyły, był tekst Paulinki z "pitolem" i to wyposażenie trumny babki, wraz z kuwetą. Reszta była trochę chaotyczna. Aaaa i zapomniałabym o rozmowie Haliny z Ferdkiem, w której Halina zasugerowała że Ferdek nie ma mózgu. I jego zaciesz wtedy, chociaż na jego miejscu po takim tekście bym się nie cieszyła .
Wiek: 15 Dołączył: 26 Mar 2009 Posty: 770 Skąd: Wlkp.
Wysłany: 2012-04-05, 00:28
Odcinek nie przypadł mi do gustu. W ogóle jak dla mnie trochę ten pomysł niesmaczny. Może przesadzam, ale cóż. Trumna z tapczanu, kuweta i inne bajery były nawet fajne. Byłoby pewnie około 8/10, ale idiotyczny, żałosny sen Ferdka zaniża ocenę. Mnie się to w ogóle nie spodobało. Ocena 6/10.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach